27. Bieg Papieski Domacyno-Karlino zdominowany przez obcokrajowców

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Ponad 250 osób na mecie, setki miłośników ruchu na świeżym powietrzu uczestniczących w szeregu imprez towarzyszących, rzesze kibiców na trasie i dobra zabawa - kolejny Bieg papieski, z już blisko 30-letnią tradycją, przeszedł do historii. Historii, która swój początek miała podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Koszalina w 1991 roku. 15-kilometrowy dystans ponownie zdominowali zawodnicy zza granicy. W pierwszej dziesiątce znalazło się kilku Polaków, w tym dwóch z naszego regionu. - Jestem tu po raz czwarty, zawsze udawało mi zajmować miejsca w czołówce, więc dobrą passę podtrzymuję - powiedział zwycięzca Siergiej Okseniuk. - Lubię tu przyjeżdżać ze względu na fajną atmosferę, to prawdziwe biegowe święto dla wszystkich. Mój czas nie był rewelacyjny, ale najważniejsze, że udało się wygrać - dodał. - Plan był taki, by złamać czas 54 minut i udało się to zrealizować - mówił z kolei najlepszy zawodnik z naszego regionu, Sylwester Szymański z Barwic. - Trochę liczyłem na lepszy wynik, na co wskazywała pierwsza część dystansu. Na ósmym kilometrze miałem lekki kryzys, ale udało się to przetrwać. Tempo było niemal równe od początku do końca. O ile temperatura powietrza była dla zawodników zbyt wysoka, o tyle sprzyjający był wiatr. To pomagało, bo czasem wiało w plecy - dodał. - Warunki atmosferyczne były wymagające, ale sama trasa nie należała do trudnych, bywało gorzej - relacjonowała tuż po przekroczeniu linii mety Tatiana Wilisowa z Ukrainy, zwyciężczyni w biegu kobiet. - Dużo kibiców na trasie, dobra organizacja, czego chcieć więcej. - Jestem bardzo zadowolona, zarówno z zajętego miejsca, jak i osiągniętego czasu - oceniła Paulina Grzegórzek, druga na mecie w klasyfikacji kobiet. - Trasa nie było wymagająca, sporo było drzew, które dawały cień i nieco przysłaniały słońce. W Biegu Papieskim wystartowałam po raz pierwszy, więc ten debiut uważam za bardzo udany - podsumowała. Po raz kolejny wielką determinację pokazał 64-letni Józef Szczeblewski z Manowa, który pokonał dystans 15 km o dwóch kulach. Lewą nogę stracił w dzieciństwie i teraz zbiera pieniądze na nową protezę. Na swoim koncie ma setki startów w różnych imprezach (również maratonach), także o zasięgu międzynarodowym. To tylko pokazuje, że biegać każdy może, wystarczą chęci. Prócz rywalizacji w biegu głównym, nie brakowało serii imprez towarzyszących - Biegu dla samorządowców i mieszkańców Gminy Karlino (dystans 2 km) , Biegu seniora (200 m), czy Biegów integracyjnych dla dzieci i młodzieży (od 100 d 800 m, w zależności od rocznika). O oprawę muzyczną zadbał zespół ON-OF i Jolanta Tubielewicz. Zmagania zorganizował Urząd Miejski w Karlinie przy współudziale Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej w Koszalinie. Wyniki (pierwsza dziesiątka): 1. Siergiej Okseniuk (Ukraina, 48:05), 2. Boniface Mambua (Kenia, 48:05), 3. Oleksiej Obuchowski (Ukraina, 49:25), 4. Aleksander Andruszyk (Ukraina, 49:50), 5. Kamil Nartowski (Toruń, 51:20), 6. Piotr Pobłocki (Lębork, 52:02), 7. Piotr Grzegórzek (Szczecin, 52:39), 8. Sylwester Szymański (Barwice, 53:58), 9. Jan Rybarczyk (Darłowo, 54:29), 10. Leszek Dyczyński (Szczecin, 56:13). Klasyfikacja kobiet: 1. Tatiana Wilisowa (Ukraina, 56:53, 11. open), 2. Paulina Grzegórzek (Szczecin, 57:17, 13. open), 3. Oksana Okseniuk (Ukraina, 57:36), 4. Małgorzata Szabałowska (Szczecinek, 1:03:11, 32. open), 5. Katarzyna Merda (1:04:59, Miastko, 36. open), 6. Joanna Jaciubek (Białogard, 1:05:14, 37. open, 7. Gabriela Trzepacz (Milejów, 1:05:45, 39. open), 8. Magda Witkiewicz (Białogard, 1:06:18, 44. open).
Ponad 250 osób na mecie, setki miłośników ruchu na świeżym powietrzu uczestniczących w szeregu imprez towarzyszących, rzesze kibiców na trasie i dobra zabawa - kolejny Bieg papieski, z już blisko 30-letnią tradycją, przeszedł do historii. Historii, która swój początek miała podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Koszalina w 1991 roku. 15-kilometrowy dystans ponownie zdominowali zawodnicy zza granicy. W pierwszej dziesiątce znalazło się kilku Polaków, w tym dwóch z naszego regionu. - Jestem tu po raz czwarty, zawsze udawało mi zajmować miejsca w czołówce, więc dobrą passę podtrzymuję - powiedział zwycięzca Siergiej Okseniuk. - Lubię tu przyjeżdżać ze względu na fajną atmosferę, to prawdziwe biegowe święto dla wszystkich. Mój czas nie był rewelacyjny, ale najważniejsze, że udało się wygrać - dodał. - Plan był taki, by złamać czas 54 minut i udało się to zrealizować - mówił z kolei najlepszy zawodnik z naszego regionu, Sylwester Szymański z Barwic. - Trochę liczyłem na lepszy wynik, na co wskazywała pierwsza część dystansu. Na ósmym kilometrze miałem lekki kryzys, ale udało się to przetrwać. Tempo było niemal równe od początku do końca. O ile temperatura powietrza była dla zawodników zbyt wysoka, o tyle sprzyjający był wiatr. To pomagało, bo czasem wiało w plecy - dodał. - Warunki atmosferyczne były wymagające, ale sama trasa nie należała do trudnych, bywało gorzej - relacjonowała tuż po przekroczeniu linii mety Tatiana Wilisowa z Ukrainy, zwyciężczyni w biegu kobiet. - Dużo kibiców na trasie, dobra organizacja, czego chcieć więcej. - Jestem bardzo zadowolona, zarówno z zajętego miejsca, jak i osiągniętego czasu - oceniła Paulina Grzegórzek, druga na mecie w klasyfikacji kobiet. - Trasa nie było wymagająca, sporo było drzew, które dawały cień i nieco przysłaniały słońce. W Biegu Papieskim wystartowałam po raz pierwszy, więc ten debiut uważam za bardzo udany - podsumowała. Po raz kolejny wielką determinację pokazał 64-letni Józef Szczeblewski z Manowa, który pokonał dystans 15 km o dwóch kulach. Lewą nogę stracił w dzieciństwie i teraz zbiera pieniądze na nową protezę. Na swoim koncie ma setki startów w różnych imprezach (również maratonach), także o zasięgu międzynarodowym. To tylko pokazuje, że biegać każdy może, wystarczą chęci. Prócz rywalizacji w biegu głównym, nie brakowało serii imprez towarzyszących - Biegu dla samorządowców i mieszkańców Gminy Karlino (dystans 2 km) , Biegu seniora (200 m), czy Biegów integracyjnych dla dzieci i młodzieży (od 100 d 800 m, w zależności od rocznika). O oprawę muzyczną zadbał zespół ON-OF i Jolanta Tubielewicz. Zmagania zorganizował Urząd Miejski w Karlinie przy współudziale Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej w Koszalinie. Wyniki (pierwsza dziesiątka): 1. Siergiej Okseniuk (Ukraina, 48:05), 2. Boniface Mambua (Kenia, 48:05), 3. Oleksiej Obuchowski (Ukraina, 49:25), 4. Aleksander Andruszyk (Ukraina, 49:50), 5. Kamil Nartowski (Toruń, 51:20), 6. Piotr Pobłocki (Lębork, 52:02), 7. Piotr Grzegórzek (Szczecin, 52:39), 8. Sylwester Szymański (Barwice, 53:58), 9. Jan Rybarczyk (Darłowo, 54:29), 10. Leszek Dyczyński (Szczecin, 56:13). Klasyfikacja kobiet: 1. Tatiana Wilisowa (Ukraina, 56:53, 11. open), 2. Paulina Grzegórzek (Szczecin, 57:17, 13. open), 3. Oksana Okseniuk (Ukraina, 57:36), 4. Małgorzata Szabałowska (Szczecinek, 1:03:11, 32. open), 5. Katarzyna Merda (1:04:59, Miastko, 36. open), 6. Joanna Jaciubek (Białogard, 1:05:14, 37. open, 7. Gabriela Trzepacz (Milejów, 1:05:45, 39. open), 8. Magda Witkiewicz (Białogard, 1:06:18, 44. open). Radosław Brzostek
Ponad 250 osób na mecie, setki miłośników ruchu na świeżym powietrzu uczestniczących w szeregu imprez towarzyszących, rzesze kibiców na trasie i dobra zabawa - kolejny Bieg papieski, z już blisko 30-letnią tradycją, przeszedł do historii. Historii, która swój początek miała podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Koszalina w 1991 roku. 15-kilometrowy dystans ponownie zdominowali zawodnicy zza granicy. W pierwszej dziesiątce znalazło się kilku Polaków, w tym dwóch z naszego regionu.

Ponad 250 osób na mecie, setki miłośników ruchu na świeżym powietrzu uczestniczących w szeregu imprez towarzyszących, rzesze kibiców na trasie i dobra zabawa - kolejny Bieg papieski, z już blisko 30-letnią tradycją, przeszedł do historii. Historii, która swój początek miała podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Koszalina w 1991 roku. 15-kilometrowy dystans ponownie zdominowali zawodnicy zza granicy. W pierwszej dziesiątce znalazło się kilku Polaków, w tym dwóch z naszego regionu.

- Jestem tu po raz czwarty, zawsze udawało mi zajmować miejsca w czołówce, więc dobrą passę podtrzymuję - powiedział zwycięzca Siergiej Okseniuk. - Lubię tu przyjeżdżać ze względu na fajną atmosferę, to prawdziwe biegowe święto dla wszystkich. Mój czas nie był rewelacyjny, ale najważniejsze, że udało się wygrać - dodał.

- Plan był taki, by złamać czas 54 minut i udało się to zrealizować - mówił z kolei najlepszy zawodnik z naszego regionu, Sylwester Szymański z Barwic. - Trochę liczyłem na lepszy wynik, na co wskazywała pierwsza część dystansu. Na ósmym kilometrze miałem lekki kryzys, ale udało się to przetrwać. Tempo było niemal równe od początku do końca. O ile temperatura powietrza była dla zawodników zbyt wysoka, o tyle sprzyjający był wiatr. To pomagało, bo czasem wiało w plecy - dodał.

- Warunki atmosferyczne były wymagające, ale sama trasa nie należała do trudnych, bywało gorzej - relacjonowała tuż po przekroczeniu linii mety Tatiana Wilisowa z Ukrainy, zwyciężczyni w biegu kobiet. - Dużo kibiców na trasie, dobra organizacja, czego chcieć więcej.

- Jestem bardzo zadowolona, zarówno z zajętego miejsca, jak i osiągniętego czasu - oceniła Paulina Grzegórzek, druga na mecie w klasyfikacji kobiet. - Trasa nie było wymagająca, sporo było drzew, które dawały cień i nieco przysłaniały słońce. W Biegu Papieskim wystartowałam po raz pierwszy, więc ten debiut uważam za bardzo udany - podsumowała.

Po raz kolejny wielką determinację pokazał 64-letni Józef Szczeblewski z Manowa, który pokonał dystans 15 km o dwóch kulach. Lewą nogę stracił w dzieciństwie i teraz zbiera pieniądze na nową protezę. Na swoim koncie ma setki startów w różnych imprezach (również maratonach), także o zasięgu międzynarodowym. To tylko pokazuje, że biegać każdy może, wystarczą chęci.
Prócz rywalizacji w biegu głównym, nie brakowało serii imprez towarzyszących - Biegu dla samorządowców i mieszkańców Gminy Karlino (dystans 2 km) , Biegu seniora (200 m), czy Biegów integracyjnych dla dzieci i młodzieży (od 100 d 800 m, w zależności od rocznika).

O oprawę muzyczną zadbał zespół ON-OF i Jolanta Tubielewicz. Zmagania zorganizował Urząd Miejski w Karlinie przy współudziale Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej w Koszalinie.

Wyniki (pierwsza dziesiątka): 1. Siergiej Okseniuk (Ukraina, 48:05), 2. Boniface Mambua (Kenia, 48:05), 3. Oleksiej Obuchowski (Ukraina, 49:25), 4. Aleksander Andruszyk (Ukraina, 49:50), 5. Kamil Nartowski (Toruń, 51:20), 6. Piotr Pobłocki (Lębork, 52:02), 7. Piotr Grzegórzek (Szczecin, 52:39), 8. Sylwester Szymański (Barwice, 53:58), 9. Jan Rybarczyk (Darłowo, 54:29), 10. Leszek Dyczyński (Szczecin, 56:13).

Klasyfikacja kobiet: 1. Tatiana Wilisowa (Ukraina, 56:53, 11. open), 2. Paulina Grzegórzek (Szczecin, 57:17, 13. open), 3. Oksana Okseniuk (Ukraina, 57:36), 4. Małgorzata Szabałowska (Szczecinek, 1:03:11, 32. open), 5. Katarzyna Merda (1:04:59, Miastko, 36. open), 6. Joanna Jaciubek (Białogard, 1:05:14, 37. open, 7. Gabriela Trzepacz (Milejów, 1:05:45, 39. open), 8. Magda Witkiewicz (Białogard, 1:06:18, 44. open).

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 27. Bieg Papieski Domacyno-Karlino zdominowany przez obcokrajowców - Głos Koszaliński

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24