Agnieszka Radwańska wznawia karierę? I to na Wimbledonie? Nie, gra tylko w turnieju legend. W parze deblowej ze znaną Francescą Schiavone

Paweł Wiśniewski
Za kilka dni, 27 lipca, synek Agnieszki Radwańskiej i Dawida Celta - Jakub, kończy 4 latka
Za kilka dni, 27 lipca, synek Agnieszki Radwańskiej i Dawida Celta - Jakub, kończy 4 latka Rex Features/East News
Aż trzynaście razy z rzędu grała tu turniej singlowy, w 2012 roku dochodząc nawet do samego finału. Wówczas, w sezonie olimpijskim, lepsza okazała się 4-krotna triumfatorka najstarszych i najbardziej prestiżowych zmagań tenisowych na świecie - The Championships, młodsza z amerykańskich sióstr Williams - Serena, która wygrała 6:1, 5:7, 6:2. Dzięki tak wspaniałej grze, awansowała na drugie miejsce w rankingu singlowym WTA, najwyższe w karierze! Minęło kilka lat i ponownie zawitała do jednej z 32 dzielnic Wielkiego Londynu...

Po ogłoszeniu - 14 listopada 2018 roku - końca profesjonalnej kariery tenisowej, która przyniosła zarobki w wysokości 27 683 807 dolarów, Agnieszka Radwańska - bo o niej mowa, zajęła się kwestiami pozasportowymi (m.in. została ambasadorką dobrej woli UNICEF i wzięła udział w „Tańcu z gwiazdami”).

W 2022 roku, po raz pierwszy została zaproszona przez organizatorów z All England Lawn Tennis and Croquet Club do turnieju legend Wimbledonu. Wraz z Serbką Jeleną Janković, „Isia” zakończyła zmagania na fazie grupowej. Obu paniom przypadła wypłata w wysokości 21 000 funtów do podziału.

Po raz drugi, Radwańska zagrała w tych zawodach, rozgrywanych na trawiastych kortach w Londynie, w ubiegłym roku. Ale już bez powodzenia.

Polka, występująca wówczas w parze z najbardziej utytułowaną tenisistką chińską Li Na - dwukrotną mistrzynią turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej, poniosła dwie porażki w fazie grupowej, przegrała również trzeci mecz grupowy, w którym z powodu urazu Azjatki partnerowała jej już Brytyjka Katie O’Brien i na tym zakończyła udział w zawodach.

Ponadto, w ubiegłym roku, Agnieszka Radwańska dwukrotnie grała jeszcze w turniejach legend imprez wielkoszlemowych - wygrała Australian Open (w parze ze Słowaczką Danielą Hantuchovą), na kortach Rolanda Garrosa (tworząc miksta z Hiszpanem Sergio Bruguerą - paryskim mistrzem z 1993 i 1994 roku) musiała uznać wyższość pary belgijsko-francuskiej Kim Clijsters/Arnaud Clement.

Dzisiaj ponownie zobaczymy 35-letnią krakowiankę. Przed naszą tenisistką rywalizacja w grze podwójnej u boku Włoszki Francesci Schiavone - zwyciężczyni Rolanda Garrosa z 2010 roku, ostatniej tenisistki grającej jednoręcznym backhandem, która wygrała Wielkiego Szlema...

Polsko-włoska para trafiła do grupy A, w której zmierzy się duetami Kim Clijsters/Martina Hingis, Daniela Hantuchova/Laura Robson oraz Cara Black/Samantha Stosur.

W równoległej grupie B znalazły się pary Ashleigh Barty/Casey Dellacqua, Andrea Petković/Magdalena Rybarikova, Johanna Konta/CoCo Vandeweghe i Roberta Vinci/Jie Zheng.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24