Aleksandar Vuković po meczu Legia - Piast: Najważniejsze, że wciąż wszystko mamy w swoich rękach

red/bill
Aleksandar Vuković przejął zespół po Ricardo Sa Pinto.
Aleksandar Vuković przejął zespół po Ricardo Sa Pinto. Bartek Syta/Polska Press
Wiedzieliśmy o sile Piasta. Nie mógł nas zaskoczyć. To dobra drużyna, jakościowa, nie przez przypadek jest w tym miejscu, w którym jest. Nie zagraliśmy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli - podsumował porażkę (0:1) z Piastem Gliwice trener Legii Warszawa Aleksandar Vuković.

Piast zaskoczył Legię czymkolwiek?
Mówiłem to przed meczem, wiedzieliśmy o sile Piasta. Nie mógł nas zaskoczyć. To dobra drużyna, jakościowa, nie przez przypadek jest w tym miejscu, w którym jest. Nie zagraliśmy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Początek meczu nie był taki, jaki chcieliśmy. To co się działo później... Trudno mieć pretensje do zawodników, gdy brakuje ostatniego podania czy skuteczności. Było zaangażowanie, co zawsze pozytywnie odbieram, niezależnie od tego, jakie są efekty.

W ostatnich trzech kolejkach Legia, Piast i Lechia nie zagrają już między sobą.
Będzie ciekawie ze względu na rozstrzygnięcie w Pucharze Polski [zdobyła go Lechia Gdańsk, która wygrała 1:0 z Jagiellonią Białystok - red.]. Inaczej można by się było spodziewać różnego podejścia do meczów. Juniorów na nas nikt by nie wystawiał. Tymczasem czwarte miejsce daje grę w europejskich pucharach, więc będzie o nie rywalizacja. Dobre jest to, że wszystko mamy w swoich rękach i to czy zrealizujemy swój cel, wciąż zależy od nas.

Kasper Hamalainen po meczu Legia - Cracovia: Trzy punkty najważniejsze. Pokazaliśmy charakter

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24