Aleksandar Vuković po meczu z Europa FC: Kilku piłkarzy rywali mogłoby poradzić sobie w ekstraklasie

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Aleksandar  Vuković
Aleksandar Vuković fot. szymon starnawski / polska press
- Jestem zadowolony z wyniku i z awansu do drugiej rundy eliminacji Ligi Europy. Ale z gry już nie. Początkowych 20 minut wyglądało tak, jak sobie tego życzyłem. Później jednak było gorzej - skomentował po wygranym 3:0 meczu z wicemistrzem Gibraltaru Europa FC trener Legii Warszawa Aleksandar Vuković.

- Trudno wyciągać wnioski na podstawie tego spotkania. Zweryfikują nas następne mecze. Zdajemy sobie sprawę z tego, że poprzeczka będzie zawieszona coraz wyżej. Oczekuję, że będziemy w lepszej dyspozycji. Pierwsze mecze w sezonie, po wielu zmianach w klubie, pomogą nam lepiej przygotować się do nadchodzących - podkreślał po czwartkowym meczu z Europą FC (3:0) trener Legii Aleksandar Vuković.

- Jestem zadowolony z wyniku i z awansu do kolejnej rundy. Ale z gry już nie. Początkowych 20 minut wyglądało tak, jak sobie tego życzyłem. Później jednak było gorzej. Rozmawiałem o tym z zespołem. Jeśli chcemy coś osiągnąć, nie możemy grać tylko przez 20 minut meczu. Gra czasami jest ważniejsza niż wynik. Oczekuję podejścia, że pomimo przewagi nadal mamy dążyć do strzelenia kolejnych goli - dodał serbski szkoleniowiec.

Tydzień temu na Gibraltarze skończyło się sensacyjnym 0:0.

- Przed rewanżem byłem pewny naszego zwycięstwa. Wiedziałem, że jesteśmy lepszym zespołem. Wszyscy uważali Europę FC za słabą drużynę. Z racji tego, że klub leży blisko Hiszpanii mają tam kilku dobrych zawodników. Takich, którzy mogliby poradzić sobie w ekstraklasie. Bardzo szanuję rywala za postawę w obu spotkaniach z Legią - podsumował Vuković.

- Gratuluję Legii zwycięstwa i awansu. Wiedzieliśmy, że pierwszy kwadrans meczu będzie bardzo ważny. Legia nas przycisnęła i dopiero przy stanie 0:2 mogliśmy grać inną piłkę. Wtedy jednak strata była już duża. Mimo wszystko próbowaliśmy walczyć i chyba się nam udało. W drugiej połowie, nawet gdy graliśmy w osłabieniu, drużyna się nie rozsypała. Legia była dużo lepsza pod względem umiejętności, ale też silniejsza fizycznie. Przy takiej różnicy klas wydaje mi się, że wypadliśmy dobrze. Dla nas sama możliwość gry na takim stadionie i przed taką publicznością była wielkim wyróżnieniem - dodał trener Europa FC Rafael Escobar.

Trwa głosowanie...

Czy w sezonie 2019/20 Legia odzyska mistrzostwo Polski?

ZOBACZ TEŻ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jagiellonia mistrzem Polski. Feta i kibice w centrum miasta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24