AO. Federer zagra z najmłodszym półfinalistą, ale i tak...

AO. Federer zagra z najmłodszym półfinalistą, ale i tak wszystko wygrają Cilić i Mertens

Michał Skiba

Sportowy24

Marin Cilić to zwycięzca US Open z 2014 r.

Marin Cilić to zwycięzca US Open z 2014 r. ©eastnews

Chung będzie najmłodszym półfinalistą Australian Open, o kilkadziesiąt minut wyprzedza... Marina Cilcia. A to właśnie Koreańczyk ma przynieść Chorwatowi szczęście w Melbourne.
Marin Cilić to zwycięzca US Open z 2014 r.

Marin Cilić to zwycięzca US Open z 2014 r. ©eastnews

Roger Federer rozbił Tomasa Berdycha 7:6, 6:3, 6:4 i o finał Australian Open zagra z rewelacją turnieju Hyeonem Chu-giem. W czwartek rano półfinał Marin Cilić - Kyle Edmund

To będzie 43. wielkoszlemowy półfinał Rogera Federera w karierze. Berdych to człowiek, który z Federerem grać nie potrafił nigdy. Turniejowa „dziewiętnastka” przegrała już 20. raz w 26. starciu z „FedExem”. Tenisista z Bazylei jest w lepszej formie niż rok temu.
Właśnie zanotował czternasty półfinał w Melbourne, wygrał 92. spotkanie w Australian Open, co jest absolutnym rekordem. - Do Melbourne przyjechałem z myślą o ćwierćfinale, moje myślenie zmieniło się dopiero po wygraniu 1/8 finału. Wtedy zobaczyłem światełko w tunelu - wyznał ostatnio Federer.

Szwajcar w meczu z Berdychem dosyć szybko zorientował się, że przeciwnik jest tego dnia w słabej kondycji psychicznej. Berdych miał mnóstwo okazji do przejęcia inicjatywy w spotkaniu, ale za każdym razem spalał się.

Roger Federer w półfinale zagra z 21-letnim Hyeonem Chungiem, który wygrał z inną rewelacją turnieju - Kylem Edmundem - 6:4, 7:6, 6:3. Chung jest pierwszym reprezentantem Korei Południowej, który dotarł tak daleko w Wielkim Szlemie. Niezależnie od wyniku półfinału wróci do pierwszej „50” rankingu ATP, a w razie zwycięstwa w imprezie zadomowi się w pierwszej dziesiątce. - Nigdy nie grałem z Chungiem, z Edmundem też. Tenis potrzebuje nowych zawodników. Obaj doszli do półfinału bez rozstawienia, a to naprawdę robi wrażenie. Widziałem Edmunda w spotkaniu z Dimitrowem, oglądałem ten mecz uważnie. Przyznam, że niespecjalnie się interesowałem Chungiem. Widziałem tylko kilka jego zagrań w meczu z Djokoviciem. Imponował mi sposób, w jakim się porusza po korcie, jak ślizga się do trudnych piłek - dodał Federer.

W nocy i rankiem odbędą się półfinały singlistek. Około godziny 4 nad ranem na kort wyjdą Elise Mertens (Belgia) i rozstawiona z nr 2 Carolina Wozniacki (Dania). Po tym spotkaniu, też na korcie Roda Lavera, zagrają Andżelika Kerber z Niemiec i liderka światowego rankingu - Rumunka Simona Halep. Zaczyna się wróżenie z fusów. Zawsze gdy w Australian Open nie mogła wystąpić Serena Williams (obecnie na urlopie macierzyńskim) - turniej wygrywały Belgijki: w 2004 r. Justine Henin, a w 2011 r. Kim Clijsters. Teraz czas na Mertens?

Zmagania pań poprzedzą pierwszy męski półfinał Australian Open. Marin Cilić z Kylem Edmundem powalczy o swój trzeci wielkoszlemowy finał w karierze. Chorwat już raz grał w półfinale w Melbourne, miał wtedy 21 lat i był najmłodszym półfinalistą w historii AO. Różnicą kilkudziesięciu dni przebije go w piątek... Hyeon Chung. I tu kolejna wróżba: ostatni raz, gdy w półfinale Szlema był reprezentant Azji (Kei Nishikori w 2014 r. w Nowym Jorku) - turniej wygrał Marin Cilić.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Sportowy24 na Facebooku