Arkadiusz Głowacki: Nie daję drużynie tyle, ile bym chciał. Może są ludzie, którzy zrobią to lepiej

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Wojciech Matusik
- Sześć porażek z rzędu jeszcze o niczym nie przesądza, ale stan naszego ducha i mentalny jest straszny - mówi kapitan Wisły Kraków Arkadiusz Głowacki.

– Po porażce 1:5 jest duży znak zapytania, co dalej – przyznał kapitan „Białej Gwiazdy” Arkadiusz Głowacki po przegranym meczu ze Śląskiem Wrocław. - Jest nam głupio, że tak to wyszło. Kibice byli z nami do końca, pokazali dużo wyrozumiałości. My nie potrafiliśmy dać nic w zamian. To się musi zmienić - dodał.

Kapitan wiślaków przyznał, że jego forma odbiega od oczekiwań. - Chciałbym dawać tej drużynie więcej, ale w tej chwili nie jestem w stanie. To mnie martwi i wypada się zastanowić nad sobą, co dalej, czy nie ma ludzi, którzy zrobią to lepiej – powiedział Głowacki.

Porażka ze Śląskiem oznacza, że to była szósta ligowa przegrana wiślaków z rzędu. - Sześć porażek jeszcze o niczym nie przesądza, ale stan naszego ducha i mentalny jest straszny. Wydaje mi się, że w tej chwili nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie, co zrobić dalej, aby wyjść z tego marazmu. To jest największy problem. Nie wolno się jednak poddawać – podkreślił kapitan Wisły.

Autor: Piotr Tymczak

Wideo

Materiał oryginalny: Arkadiusz Głowacki: Nie daję drużynie tyle, ile bym chciał. Może są ludzie, którzy zrobią to lepiej - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie