Australian Open. Roger Federer wstał wcześniej, ale grał...

Australian Open. Roger Federer wstał wcześniej, ale grał równie dobrze

Zdjęcie autora materiału
Michał Skiba

Aktualizacja:

Polska

Australian Open. Roger Federer wstał wcześniej, ale grał równie dobrze

©eastnews

Roger Federer suchą stopą przedostał się do ćwierćfinału Australian Open 2018. Szwajcar bez straty seta pokonał Węgra Martona Fucsovicsa 6:4, 7:6, 6:2. To 14. ćwierćfinał Rogera Federera w Australii
Australian Open. Roger Federer wstał wcześniej, ale grał równie dobrze

©eastnews

"FedEx" otwarcie przyznawał, że zagra o każdej porze dnia w Melbourne. Pojawiały się już delikatne zarzuty, że Roger Federer zawsze gra w sesjach wieczornych, gdy temperatura powietrza w Melbourne schodzi poniżej 30 stopni Celsjusza. I to dopiero czwarta runda była pierwszym spotkaniem Australian Open 2018, gdy Federer zagrał w sesji dziennej. Szwajcar zmierzył się z Martonem Fucsovicsem, pierwszym Węgrem w 4. rundzie wielkoszlemowego turnieju od 34 lat.

Swój treningowy mecz miał w 3. rundzie Rafael Nadal - Federer miał go w drabince dopiero teraz. Szwajcar grał na kompletnym ludzie i ani razu nie musiał podkręcać tempa. Grał jak w poprzednich rundach, czyli z mocnym nastawieniem na testy i próby czegoś nowego. Przewagę Federera nad Węgrem była olbrzymia. I nawet nie może nikogo zmylać rozgrywka tie-breakowa w drugim secie. To było apogeum możliwości Fucsovicsa, który został przełamany już na starcie trzeciego seta.

Mecz trwał 121 minut. Federer przez te dwie godziny miał naprawdę luźną rękę, może dlatego zaserwował tylko sześć asów. W każdym razie nie miał problemu z wygrywaniem piłek po swoim serwisie (aż 40 na 48). U Szwajcara kulała statstyka wykorzystanych breakpointów (3 na 10).

Dla turniejowej dwójki to było 91 zwycięstwo w Australian Open. Federer awansował do ćwierćfinału Wielkiego Szlema już po raz 52. Jak wyliczono, jest najstarszym uczestnikiem najlepszej ósemki AO od 1977 roku.

- Marton zrobił na mnie spore wrażenie. Grał solidnie, miał wiele czystych uderzeń. To było moje pierwsze spotkanie w sesji dziennej w Melbourne. Nie była to zbyt duża zmiana. Jedynie musiałem nastawić budzik na wcześniejszą porę - żartował Federer.

W ćwierćfinale jest również Tomas Berdych, który pokonał Fabio Fogniniego 6:1, 6:4, 6:4. To właśnie reprezentant Czech będzie przeciwnikiem Federera w walce o półfinał w Melbourne.





Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sportowy24 na Facebooku

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej