Bernard Tomić i Vanessa Sierra. Gwiazdor tenisa wylądował na kwarantannie z modelką erotyczną. Oboje narzekają...

Jakub Niechciał
Bernard Tomić i Vanessa Sierra - bo o nich tu mowa. On to były ćwierćfinalista Wimbledonu i dawna 17. rakieta świata, któremu trudny charakter i skłonność do imprezowania przeszkodził w zrobieniu jeszcze większej kariery (w młodości uchodził za wielki talent). Ona popularność zdobyła dzięki udziałowi w programie "Love Island", a także z tego, że chętnie eksponuje swoje wdzięki na internetowych stronach "dla dorosłych". Tenisistka i celebrytka od pewnego czasu są parą i właśnie trafili na kwarantannę w hotelu w Melbourne, gdzie z powodu pandemii COVID-19 muszą przebywać uczestnicy lutowego wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Wydawać by się mogło, że wspólna izolacja (mogą wychodzić z hotelu tylko na treningi Tomicia) to dla zakochanej pary idealna okazja do tego, by spędzić miło czas we własnym towarzystwie. Tymczasem oboje narzekają. On na nudę, a ona dosłownie na wszystko. Że toaleta za mała, jedzenie niesmaczne, a w dodatku, że ma... brudne włosy (sama ich nie myje, bo ma od tego stylistów)..."Problemy" sławnych i bogatych. Inna sprawa, że dziewczyna naprawdę robi wrażenie. Nawet kiedy marudzi...Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Bernard Tomić i Vanessa Sierra - bo o nich tu mowa. On to były ćwierćfinalista Wimbledonu i dawna 17. rakieta świata, któremu trudny charakter i skłonność do imprezowania przeszkodził w zrobieniu jeszcze większej kariery (w młodości uchodził za wielki talent). Ona popularność zdobyła dzięki udziałowi w programie "Love Island", a także z tego, że chętnie eksponuje swoje wdzięki na internetowych stronach "dla dorosłych". Tenisistka i celebrytka od pewnego czasu są parą i właśnie trafili na kwarantannę w hotelu w Melbourne, gdzie z powodu pandemii COVID-19 muszą przebywać uczestnicy lutowego wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Wydawać by się mogło, że wspólna izolacja (mogą wychodzić z hotelu tylko na treningi Tomicia) to dla zakochanej pary idealna okazja do tego, by spędzić miło czas we własnym towarzystwie. Tymczasem oboje narzekają. On na nudę, a ona dosłownie na wszystko. Że toaleta za mała, jedzenie niesmaczne, a w dodatku, że ma... brudne włosy (sama ich nie myje, bo ma od tego stylistów)..."Problemy" sławnych i bogatych. Inna sprawa, że dziewczyna naprawdę robi wrażenie. Nawet kiedy marudzi...Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Instagram/vanessa5ierra
Bernard Tomić i Vanessa Sierra - bo o nich tu mowa. On to były ćwierćfinalista Wimbledonu i dawna 17. rakieta świata, któremu trudny charakter i skłonność do imprezowania przeszkodził w zrobieniu jeszcze większej kariery (w młodości uchodził za wielki talent). Ona popularność zdobyła dzięki udziałowi w programie "Love Island", a także z tego, że chętnie eksponuje swoje wdzięki na internetowych stronach "dla dorosłych". Tenisistka i celebrytka od pewnego czasu są parą i właśnie trafili na kwarantannę w hotelu w Melbourne, gdzie z powodu pandemii COVID-19 muszą przebywać uczestnicy lutowego wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Wydawać by się mogło, że wspólna izolacja (mogą wychodzić z hotelu tylko na treningi Tomicia) to dla zakochanej pary idealna okazja do tego, by spędzić miło czas we własnym towarzystwie. Tymczasem oboje narzekają. On na nudę, a ona dosłownie na wszystko. Że toaleta za mała, jedzenie niesmaczne, a w dodatku, że ma... brudne włosy (sama ich nie myje, bo ma od tego stylistów)... "Problemy" sławnych i bogatych. Inna sprawa, że dziewczyna naprawdę robi wrażenie. Nawet kiedy marudzi... Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie