„Biała Gwiazda” zaświeciła bardzo jasnym blaskiem! Wisła Kraków zdemolowała Stal w Mielcu

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Długo kazała Wisła Kraków czekać na pierwsze zwycięstwo w sezonie. Jak już jednak to zrobiła, to w bardzo efektownym stylu. „Biała Gwiazda” wprost rozbiła beniaminka z Mielca, wygrywając 6:0 i to na wyjeździe.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Nie miał łatwej sytuacji przed meczem ze Stalą Mielec trener Artur Skowronek. Co prawda na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” trochę „mydlił oczy”, utrzymując, że do jego dyspozycji nie będzie tylko kontuzjowanego Aleksandra Buksy, ale rzeczywistość była zdecydowanie bardziej brutalna. Zagrać w Mielcu nie mogło liczne grono zawodników. Lista obejmowała takie nazwiska jak: Jakub Błaszczykowski, Łukasz Burliga, David Niepsuj, Nikola Kuveljić, Adi Mehremić, Stefan Savić i Gieorgij Żukow. Na ostatniej prostej wypadł jeszcze Rafał Boguski, którego dopadła infekcja i ostatecznie kadra Wisły na mecz z beniaminkiem obejmowała raptem siedemnastu zawodników.

Najlepsze transfery 2020: Wisła Kraków, Cracovia, Małopolska...

W Stali również nie brakowało problemów. Koronawirus dopadł przede wszystkim sztab szkoleniowy. Dlatego gospodarzy w meczu z Wisłą poprowadził jeden z asystentów Dariusza Skrzypczaka, Maciej Serafiński.

Gospodarze zaczęli ofensywnie, ostro ruszyli na Wisłę. Ich impet trwał jednak może ze dwie minuty, a w kolejnych fragmentach dominowała już „Biała Gwiazda”, która zaczęła sobie stwarzać sytuacje po akcjach Yawa Yeboaha. To właśnie Ghańczyk dogrywał najpierw do debiutującego w krakowskiej drużynie Felicio Brown Forbes’a, a następnie do Jeana Carlosa Silvy. Tego pierwszego ubiegł obrońca, a strzał Brazylijczyka obronił Rafał Strączek.

W 10 min ofensywnych zawodników Wisły wyręczył Michal Frydrych. Krakowianie sprytnie rozegrali rzut z autu. Piłkę wyrzucał Dawid Abramowicz. Kilku wiślaków „wyczyściło” przedpole, dzięki czemu Czech miał ułatwione zadanie. A że spóźnił się do niego Paweł Tomczyk, to wystarczyło, że Frydrych dostawił nogę, by posłać piłkę do siatki.

Gospodarze byli zaskoczeni takim obrotem sprawy, a „Biała Gwiazda” już po chwili miała kolejne okazje, gdy strzelali Jean Carlos Silva i Felicio Brown Forbes.

Stal przebudziła się na moment między 21 a 22 minutą, gdy najpierw Mateusza Lisa próbował zaskoczyć strzałem z ostrego kąta Petteri Forsell, a następnie Krystian Getinger. W obu przypadkach bramkarz Wisły był jednak na posterunku.

Wisła Kraków. Piłkarze "Białej Gwiazdy" jako postacie z kres...

Był to zresztą tylko przerywnik w absolutnej dominacji „Białej Gwiazdy”. Już wkrótce gola mógł strzelić Dawid Abramowicz, ale jego strzał obronił Rafał Strączek. Bramkarz Stali nie miał natomiast kompletnie nic do powiedzenia, gdy w 29 min akcję przeprowadził Patryk Plewka, który podał do Felicio Brown Forbes'a. Nowy napastnik Wisły miał trudną pozycję do strzału, ale zdołał uderzyć piłkę sprytnie piętą i ta wpadła do bramki.

Wisła nie miała najmniejszego zamiaru na tym poprzestać. Co prawda w 37 min dobrą okazję na gola miał Paweł Tomczyk, ale to krakowianie podwyższyli prowadzenie chwilę później. W polu karnym bardzo dobrze zachował się Yaw Yeboah, który wycofał piłkę do Chuki, a ten strzałem bez przyjęcia zaskoczył bramkarza Stali i zwieńczył w ten sposób bardzo dobrą pierwszą połowę w wykonaniu krakowian.

Tak jak wiślacy skończyli pierwszą połowę, tak zaczęli drugą. W 47 min Vullnet Basha posłał dalekie podanie. Do piłki doszedł Yaw Yeboah, który wpadł w pole karne i strzałem w dalszy róg strzelił czwartego gola dla Wisły. Podopiecznym Artura Skowronka wciąż jednak było mało. W 53 min długo rozgrywali piłkę w środku pola. W końcu futbolówka trafiła do Yawa Yeboaha, a ten wypalił precyzyjnie z dystansu. Wystarczająco dobrze, żeby piłka przy słupku wpadła do siatki!

Minęły ledwie kolejne trzy minuty i było już 6:0 dla Wisły! Tym razem z dystansu uderzył Jean Carlos Silva. Rafał Strączek odbił co prawda piłkę, ale wprost pod nogi Patryka Plewki, który spokojnie dobił do pustej bramki.

Wisła miała wysokie prowadzenie i mogła nieco zwolnić grę. Nie znaczyło to, że skończyły się dobre sytuacje dla gości. W 67 min tak naprawdę powinno być 7:0, gdy po akcji Jeana Carlosa Silvy stuprocentową okazję miał Dawid Abramowicz. Przestrzelił jednak.

To była tak naprawdę ostatnia dobra okazja na gola dla Wisły w tym meczu. Stal miała kilka szans, żeby zdobyć przynajmniej honorową bramkę. Nie był to jednak zupełnie dzień beniaminka. Końcowe minuty wyglądały już tak, że krakowianie grali spokojnie w piłkę, długo ją rozgrywali i spokojnie doczekali do końcowego gwizdka. Zresztą sędzia Dominik Sulikowski zlitował się nad gospodarzami i nie doliczył nawet minuty do regulaminowego czasu, kończąc mecz równo po upływie 90 minut.

Stal Mielec - Wisła Kraków 0:6 (0:3)
Bramki: 0:1 Frydrych 10, 0:2 Brown Forbes 29, 0:3 Chuca 39, 0:4 Yeboah 47, 0:5 Yeboah 53, 0:6 Plewka 56.
Stal: Strączek - Flis (75 Żyro), Błyszczko, Kościelny, Getinger (46 Prokić) - Matras - Forsell (60 Wróbel), Tomasiewicz, Urbańczyk, Domański (46 Sus) - Tomczyk (66 Zjawiński).
Wisła: Lis - Szot (71 Gruszkowski), Frydrych, Sadlok, Abramowicz - Yeboah, Basha (89 Hoyo-Kowalski), Plewka, Chuca, Silva (78 Michał Mak) - Brown Forbes (71 Beqiraj).
Sędziowali: Dominik Sulikowski (Gdańsk) oraz Radosław Siejka (Łódź) i Dariusz Bohonos (Gdańsk). Żółte kartki: Flis (27, faul), Zjawiński (73, faul) - Silva (68, faul). Widzów: mecz bez udziału publiczności.

Czytaj także

Wisła Kraków. Transfery, wypożyczenia, kontrakty, plotki - n...

Czytaj także

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Materiał oryginalny: „Biała Gwiazda” zaświeciła bardzo jasnym blaskiem! Wisła Kraków zdemolowała Stal w Mielcu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3