MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Borussia Dortmund ma na oku kolejnego utalentowanego nastolatka. Jude Bellingham pobije transferowy rekord klubu?

Tomasz Dębek
Haaland i Bellingham
Haaland i Bellingham PATRIK STOLLARZ/AFP/East News, Wikimedia Commons
Według "Bilda" Borussia Dortmund latem pobije swój rekord transferowy. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie to, że najdroższym piłkarzem w historii klubu ma zostać zaledwie 16-letni Jude Bellingham.

Transfer Erlinga Brauta Haalanda pokazał, że nie ma co się bać odważnego stawiania na młodzież. Zaledwie 19-letni napastnik w dziewięciu pierwszych meczach dla Borussii Dortmund zdobył 12 bramek i dołożył do nich asystę. Norweg kosztował BVB "tylko" 20 mln euro. Najdroższym piłkarzem w historii klubu jest obecnie Mats Hummels, którego powrót z Bayernu Monachium kosztował 30,5 mln euro. Według "Bilda" latem jego rekord zostanie pobity.

Drużyna z Westfalii chce sprowadzić Jude'a Bellinghama z Birmingham City. Jest gotowa zapłacić za niego ok. 35 mln euro. Jadon Sancho pokazał, że dla Anglika transfer do Bundesligi może być bardzo dobrą decyzją. Bellingham ma jednak dopiero 16 lat. Mimo tak młodego wieku rozegrał w tym sezonie już 34 mecze, z czego 31 w angielskiej Championship. Na zapleczu Premier League strzelił cztery gole i zaliczył trzy asysty.

Talent pomocnika nie umknął uwadze angielskich klubów. W zimowym okienku transferowym zainteresowane były nim takie kluby jak Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City czy Manchester United. Spekuluje się też o ofercie ze strony Bayernu. Według niemieckich mediów najbliżej podpisania kontraktu z 16-latkiem jest jednak Borussia.

Trwa głosowanie...

Kto wygra Ligę Mistrzów 2019/20?

ZOBACZ TEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24