Brat młodej gwiazdy NBA zagra w Gdyni?! "To może być nasz następny ruch"

Filip Bares
Na zdjęciu: LaMelo Ball
Na zdjęciu: LaMelo Ball Graham Hodges
Przez ostatni rok rodzina Ballów była na ustach wszystkich za oceanem - nie tylko kibiców koszykówki. Teraz najmłodszy syn LaVara może zagrać w Polsce.

Michael Jordan nie chciałby się ze mną zmierzyć. Gdybyśmy zagrali przeciwko sobie w czasach naszej świetności, nie miałby szans. Jestem niepokonany jeden na jeden, nigdy nie przegrałem! - powiedział ponad rok temu LaVar Ball, mimo że na studiach zdobywał średnio tylko 2,2 punktu na mecz i nigdy nikt z NBA się nim nie interesował.

Ojciec trzech synów: Lonzo, LiAngelo i LaMelo, był na tyle dużą gwiazdą w USA, że dział sportowy redakcji „USA Today” For The Win wybrał go postacią roku 2017 w sporcie.

LaVar swój cel osiągnął - stał się marketingowym bogiem, promując swoją rodzinę niczym sportową wersję Kardashianów, robiąc wokół niej reality show oraz odrzucając oferty Adidasa czy Nike’a i tworząc własną markę Big Baller Brand, gdzie buty, w których gra Lonzo, kosztują po 500 dol. za parę. Wcześniej wspomniany Lonzo już gra w NBA w barwach Los Angeles Lakers, a Magic Johnson nazwał go przyszłością klubu. Teraz LaVar musi się zająć jeszcze dwoma synami.

LiAngelo opuścił kampus UCLA, a LaMelo rzucił liceum i wraz z ojcem pojechali na Litwę, gdzie grali w BC Vytautas, ale kontraktu z klubem nie przedłużą. W poszukiwaniu nowego klubu rodzina Ballów zawitała do... Gdyni, gdzie spotkali się z Tomasem Pacesasem - legendarnym litewskim zawodnikiem i byłym trenerem Asseco Gdynia.

- Myślę, że ten polski zespół będzie dobry dla LaMelo. To może być nasz następny ruch - powiedział LaVar w ostatnim odcinku swojego reality show.

Szesnastolatkowi nie można odmówić talentu - jeszcze w 2017 r. był uważany za potencjalny wybór Top 10 w drafcie w swoim roczniku.

- To był przede wszystkim ruch marketingowy, ale jeśli zdarzyłaby się okazja, by u nas zagrał, to jesteśmy na tak - powiedział jeden z pracowników Asseco.

LaMelo Ball może przynieść ze sobą wiele chaosu i kontrowersji, ale jest polskiej koszykówce potrzebny jak tlen. Pojawia się tylko jeden problem: czy LaMelo wie, że w wieku 16 lat nie będzie mógł jeździć swoim lamborghini po ulicach Gdyni?

TOP Sportowy24: Chciał obejrzeć mecz, więc wynajął dźwig

Wideo

Materiał oryginalny: Brat młodej gwiazdy NBA zagra w Gdyni?! "To może być nasz następny ruch" - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3