Co za widowisko na Santiago Bernabeu! Ajax odrobił straty, rozgromił Real 4:1

TD
Ajax odrabia straty
Ajax odrabia straty JAVIER SORIANO/AFP/East News
Tego nie spodziewali się chyba najbardziej pesymistyczni kibice Realu Madryt. Po dwóch z rzędu porażkach z Barceloną Królewscy są blisko odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Już w pierwszej połowie meczu z Ajaksem roztrwonili zaliczkę z Amsterdamu.

Kryzys Realu Madryt nie jest żadną tajemnicą. Od początku roku Królewscy przegrali już pięć meczów: z Realem Sociedad (0:2), Leganes (0:1), Gironą (1:2) i dwa ostatnie klasyki z Barceloną (0:3 i 0:1). W tabeli La Liga klub zajmuje trzecie miejsce z 12. punktami straty do Katalończyków, a hiszpańskie media już spekulują, kto po zakończeniu sezonu zastąpi na stanowisku trenera Santiago Solariego. Chyba nikt jednak nie wyobrażał sobie jednak, że przygoda z Ligą Mistrzów drużyny, która zgarnęła trzy ostatnie trofea, może skończyć się już na 1/8 finału.

Po zaliczce 2:1 z Amsterdamu kibice Realu mogli czuć się dość spokojnie. Zaczęło się według planu, od ataków gospodarzy. Drużynę z Holandii po strzale Raphaela Varane'a od straty bramki uratowała poprzeczka. Po chwili Ajax jednak skontrował i zrobiło się 0:1. Podawał Dusan Tadić, a prowadzenie gościom dał Hakim Ziyech.

W 18. minucie było już 0:2. Znów popis dał Tadić, który kapitalną "ruletą" minął rywala, po czym znakomicie odnalazł w polu karnym Davida Neresa, a ten minął bramkarza i trafił do siatki.

Prowadzenie Ajaksu to nie przypadek. Młoda drużyna czaruje grą. Błyszczy choćby 21-letni Frenkie De Jong, który latem trafi za 75 mln euro do Barcelony. Tak młodzian ośmieszył triumfatora Złotej Piłki Lukę Modricia.

Po stracie bramki Real rzucił się do odrabiania strat. Królewscy stworzyli kilka groźnych sytuacji, w słupek trafił Gareth Bale. Ajax też mógł jednak zdobyć bramki po niebezpiecznych kontrach. Do przerwy wynik premiował Ajax (3:2 w dwumeczu).

W drugiej połowie znów obie drużyny miały swoje okazje. Pierwsi do bramki trafili goście, za sprawą niesamowitego Tadicia. Wydawało się jednak, że sędzia nie uzna bramki, bo piłka jeszcze na połowie Ajaksu mogła opuścić boisko. Po analizie VAR arbiter nie zdecydował się jednak na zmianę decyzji.

Real szybko odpowiedział trafieniem Marco Asensio, ale na długo nie przedłużyło to nadziei kibiców. Rzut wolny z ostrego kąta wykonał Lasse Schoene. Na tyle skutecznie, że przelobował źle ustawionego Thibaulta Courtoisa, strzelając jednego z najpiękniejszych goli w obecnych rozgrywkach LM!

W końcówce wynik już się nie zmienił. W przeciwieństwie do liczby zawodników na boisku. Nerwy puściły Nacho, który w doliczonym czasie gry dostał dwie żółte kartki i musiał opuścić murawę.
>> SEKSOWNA DZIENNIKARKA SPORTOWA ROZEBRAŁA SIĘ, BY POMÓC ZWIERZĘTOM [ZDJĘCIA] <<

wkrótce więcej informacji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadzik

Brawo Ajax

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie