Cristiano Ronaldo utrzymuje formę w domu. Zamiast ciężarów podnosi... dzieci

red/stas
Instagram/Cristiano Ronaldo
Choć wciąż nie wiadomo, kiedy koronawrius pozwoli wrócić do gry, Cristiano Ronaldo utrzymuje formę. Jednak w spokojnym zrobieniu treningu przeszkadzają mu dzieci. Wykorzystał je więc w swoich ćwiczeniach!

Włochy to - obok Hiszpanii - kraj, który najmocniej odczuł skutki koronawirusa. Piłkarze Serie A otrzymali pozwolenie na opuszczenie kraju, jeśli będą tylko chcieli. Cristiano Ronaldo udał się więc do swojej willi na Maderze. Piłkarz Juventusu spędza tam czas z Georginą Rodriguez, dziećmi, a także bliskimi.

Nie zaniedbuje przy tym treningu. Rozgrywki we Włoszech, jak niemal w całej w Europie, zostały zawieszone. Nie wiadomo, kiedy zostaną wznowione. Choć coraz częściej pojawiają się plany, że jeśli służby medyczne nie będą widziały przeciwwskazań, to piłkarze wrócą na boisko w maju. Cristiano Ronaldo chce być na to gotowy.

35-Portugalczyk w swoim domu na Maderze ma do dyspozycji w pełni wyposażoną siłownię, z której codziennie korzysta. W ćwiczeniach często towarzyszą mu dzieci, które w głowie mają zabawę, a nie trening taty. "Dzieci, pozwólcie tacie wykonać swoją robotę" - napisał z przymrużeniem oka Ronaldo, publikując na Instagramie film z ćwiczeń. Widzimy na nim, jak Portugalczykowi pomagają córka z synem.

Ronaldo oczywiście nie zapomniał o wzmiance, by zostać w domu.

ZOBACZ TEŻ:

Cristiano Ronaldo uwielbia luksusowe auta. Ostatnio piłkarz Juventusu odwiedził fabrykę w Maranello, gdzie oprócz spotkania się z kierowcami Formuły 1, kupił sobie najnowsze Ferrari Mozna SP2. Wartość samochodu to 1,6 mln euro. Ale to nie najdroższy pojazd w kolekcji Portugalczyka. Zobacz, co stoi w jego garażu.

Cristiano Ronaldo kupił sobie nowe Ferrari Monza SP2! Zobacz...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24