Dujszebajew: Nie wiem, czy zostanę przy reprezentacji

Paweł Hochstim, Rio de Janeiro
Andrzej Szkocki/Polska Press
Kontrakt mam do końca listopada, a co potem będzie nie wiem - mówi trener reprezentacji Polski Tałant Dujszebajew

Początek meczu był dobry, ale później Niemcy nam uciekli. Dlaczego?
Chłopaki bardzo chcieli, ale mentalnie i fizycznie było bardzo ciężko się podnieść. Zrobiliśmy dobry początek, ale widać, że Niemcy to bardzo młody i bardzo silny zespół. A poza tym jeszcze grali pięć godzin wcześniej i bez dogrywki. To była duża różnica. Szkoda, wielka szkoda. Chłopaki zagrali turniej tak, jak chcieliśmy. Mogę żałować tylko tego pierwszego meczu z Brazylią. Mecz z Danią chyba za dużo dla nas ważył, i mentalnie i fizycznie. Oni są dla mnie bohaterami.

Jaka będzie Pana przyszłość w reprezentacji?
Trzeba pomyśleć o przyszłości. Mamy mądrego prezydenta, który na pewno będzie wiedział, co robić. Chcę tylko prosić, żeby nowemu trenerowi dać szansę, pomóc mu, a nie tylko krytykować. Krytykować jest za łatwo. Najpierw wszyscy mówili dlaczego gra Wyszomirski, a nie Szmal, a potem wszyscy krytykowali dlaczego nie zaczyna Wyszomirski, tylko Szmal. Jestem dumny, że mogłem pracować z tym zespołem przez cztery miesiące.

To znaczy, że Pan odchodzi?
Nie wiem, mam kontrakt do 30 listopada, do meczów z Serbami i Rumunią w kwalifikacjach Euro. Chcę do końca popracować, a później będą zapadały decyzje.

A Pan by chciał nadal prowadzić ten zespół?
Nie rozmawiamy o tym, czy ja bym chciał, czy nie. Zawsze moim marzeniem było tu pracować, ale nie każdy może wytrzymać taką presję każdego dnia. Jestem zadowolony z czterech miesięcy pracy.

Jakim składem zespół będzie walczył o Euro?
Będzie bardzo mało czasu, kilka dni treningów, więc nie możemy ryzykować. Powinien grać ten zespół i mam nadzieję, że tak będzie. Może będą pojedyncze zmiany.

Będzie Pan namawiał zawodników, którzy noszą się z zamiarem odejścia z kadry, by zostali?
Nikogo nie będę namawiał, kto chce grać, ten gra. To jest reprezentacja, tu nikt z pistoletem nad głową nie może stać.

Wideo

Materiał oryginalny: Dujszebajew: Nie wiem, czy zostanę przy reprezentacji - Dziennik Łódzki

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

Dobry trener nie powinien odchodzić trener

x
x

Polacy chcieliby być mistrzami we wszystkich dziedzinach sportu a jak się im to nie sprawdza, to od razu trenera wyrzucają. Histeryczne podejście. W ten sposób pozbyto się już paru dobrych trenerów.

Dodaj ogłoszenie