Dziesiąta asysta Damiana Kądziora. Świetny tydzień Polaka i Dinama Zagrzeb

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
Zwycięstwem 3:1 zakończyło się starcie Dinama Zagrzeb z wiceliderem chorwackiej ekstraklasy HNK Rijeką. Damian Kądzior, który jeszcze w lutym odczuwał skutki kontuzji kostki, po raz drugi w tym tygodniu znalazł się w wyjściowym składzie, co tym razem zaowocowało asystą.

Choć do zakończenia sezonu 2018/2019 w 1. HNL pozostało jeszcze parę miesięcy, kwestia mistrzowskiego tytułu zdaje się być rozstrzygniętą. Ubiegływeekend jedynie potwierdził, że bezsprzecznym faworytem do zgarnięcia głównej nagrody jest aktualny mistrz kraju Dinamo Zagrzeb. W niedzielę drużyna prowadzona przez byłego trenera Kolejorza Nenada Bjelicę mierzyła się z aktualnym wiceliderem rozgrywek – HNK Rijeką. Choć obie ekipy dzieli zaledwie jedno miejsce w tabeli, to przed tym spotkaniem różnica punktowa wynosiła xxx oczek.

Drużyna ze stolicy kraju udowodniła, że nie ma sobie równych i najmocniejszego – przynajmniej na papierze – pośród ligowych rywali pokonała 3:1. Zaczęło się od sporej niespodzianki, bowiem już na samym początku bramkę dla gości zdobył Jakov Puljić, ale to trafienie jedynie mocniej zmotywowało wyraźnych faworytów. Do przerwy było już 1:1 (strzał z dystansu Mario Gavranovicia), a druga połowa należała już wyłącznie do drużyny Bjelicy.

Nie minęła godzina, a Dino Perić głową wykończył dośrodkowanie Damiana Kądziora, a końcowy rezultat ustalił Nikola Moro. Gdy padała ostatnia bramka, polski pomocnik siedział już na ławce rezerwowych. Były zawodnik m.in. Dolcanu Ząbki czy Górnika Zabrze wyszedł na boisko w pierwszym składzie, ale opuścił je już w 60. minucie.

Dla Polaka to już drugi mecz w jedenastce w tym tygodniu. W czwartek wystąpił bowiem w domowym starciu z Benfiką Lizbona. Chorwaci w pierwszej odsłonie rozgrywanego w ramach 1/8 Ligi Europy przed pełną publicznością zwyciężyli 1:0. Przed rewanżem w Portugalii, gdzie jeszcze nigdy w historii nie odnieśli zwycięstwa, są więc w świetnej sytuacji.

Dobrze prezentuje się też ta Kądziora. Reprezentant Jerzego Brzęczka nie odczuwa już skutków skręcenia kostki, przez które musiał pauzować na początku rundy wiosennej. Uraz nie pozbawił go miejsca w wyjściowym składzie, a swoją asystą jeszcze potwierdził swoją wartość. To już jego dziesiąta 1. HNL. Do tego ma cztery gole, które zanotował podczas 20 rozegranych dotąd meczów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie