El. ME koszykarek. Telenga: trzeba wygrać te lutowe mecze

OPRAC.:
Mateusz Ptaszyński
Mateusz Ptaszyński
www.fiba.com
Weronika Telenga, która w przegranym meczu w Gnieźnie w el. mistrzostw Europy koszykarek ze Słowenią (71:78) miała double-double - 10 pkt i 15 zbiórek, zdaje sobie sprawę, że spotkanie było ważne, ale gra toczy się dalej. „Trzeba w lutym wygrać, ale teraz jest żal i niedosyt” - mówiła zawodniczka.

Polki w ostatniej serii meczów kwalifikacyjnych do Mistrzostw Europy koszykarek zmierzą się z Turczynkami, u siebie i Słowenkami na wyjeździe. Spotkania zaplanowane są na luty 2023 roku.

Następna kolejka to "darmowe zwycięstwo"

Po trzech kolejkach zawodniczki reprezentacji Polski mają jedno zwycięstwo i dwie porażki w grupie D. Ich kolejnymi rywalkami bedą koszykarki z Albanii, które przegrywają mecze różnicą około 100 punktów. Rywalizacja będzie miała miejsce w Tiranie.

Mecz w Gnieźnie był zacięty, toczył się falami - Słowenki w pierwszej kwarcie wygrywały 26:11, Polki prowadziły w drugiej części 10 punktami (41:31), a po 30 minutach był remis 54:54. W końcówce biało-czerwone pudłowały rzuty wolne, także Telenga (2 z 6) i spod kosza, a rywalki trafiały z dystansu.

„Na razie jest żal, niedosyt, bo to było wyrównane spotkanie, choć na początku czułyśmy tę presję, że trzeba wygrać i byłyśmy zbyt spięte. Potem odblokowałyśmy się i czwarta kwarta dawała obydwu drużynom takie same szanse na wygraną. Szkoda, że się nie udało, bo pokazałyśmy charakter, walkę, determinację. Zabrakło może szczęścia... i chłodnej głowy, gdy prowadziłyśmy dwoma punktami, a rywalkom udało się rzucić dwie ważne "trójki" - powiedziała.

Skuteczność w rzutach wolnych różnicą

”W całym spotkaniu z wolnymi był kłopot. Sama byłam rozczarowana i zszokowana, że nie trafiałam ich. Na treningach w Gnieźnie, czy nawet na rozgrzewce przed meczem takich problemów nie miałam. Mogę obiecać, że będę zostawała dłużej po treningach, by wykonywać rzuty wolne” - dodała.

Zawodniczka mistrza Polski BC Polkowice przyznała, że była mocno obijana przez rywalki, ale nadzwyczajnego zmęczenia nie czuła.

„Działała u mnie adrenalina. Dostałam łokciem w głowę na początku meczu i pomyślałam sobie, że albo usiądę na ławkę i się poddam, albo będę walczyć z drużyną. Walczyłam, to zmęczenie nie było ekstremalne” - dodała.

Telenga ma nadzieję, że podczas lutowych meczów będzie mogła zagrać razem z klubową koleżanką i jednocześnie gwiazdą Euroligi Stephanie Mavungą, która oczekuje na otrzymanie polskiego paszportu. Urodzona w Zimbabwe koszykarka, mająca amerykański paszport wystąpiła już w kadrze latem w meczach towarzyskich i wówczas Polki pokonały nawet mistrzynie Europy Serbki.

„W meczu ze Słowenią każda z dziewczyn dała się siebie wszystko, ale wiadomo, że gdy Stephanie jest na parkiecie, to i pod koszem i na obwodzie gra w wygląda inaczej” - podkreśliła. (PAP)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze - kibice na ulicach - bez komentarza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie