Energa Basket Liga. Arka Gdynia wydaje się być najmocniejsza z naszych drużyn, które przystąpią niedługo do nowych rozgrywek [analiza]

Jakub Łasek
Jakub Łasek
Zaktualizowano 
Arka Gdynia przed nowym sezonem wydaje się być najmocniejsza z trzech pomorskich ekip
Arka Gdynia przed nowym sezonem wydaje się być najmocniejsza z trzech pomorskich ekip Przemyslaw Swiderski
W sezonie 2019/2020 w męskiej Energa Basket Lidze zagrają trzy zespoły z województwa pomorskiego - Arka Gdynia, Polpharma Starogard Gdański i Trefl Sopot. Na dwa tygodnie przed startem ekstraklasy sprawdzamy gotowość naszych klubów do nadchodzących rozgrywek.

Arka Gdynia

Podobnie jak w poprzednim sezonie gdynianie będą chcieli włączyć się do walki o mistrzostwo Polski. Trener Przemysław Frasunkiewicz skompletował silny skład, z piątką solidnych, amerykańskich graczy. Wielkim sukcesem jest pozostanie w Arce Josha Bostica, jednego z najlepszych zawodników minionych rozgrywek. 32-letni skrzydłowy notował średnio 17,5 punktu na mecz i razem z Jamesem Florencem był liderem gdynian. Tak samo powinno być w sezonie 2019/2020, ale największe wsparcie dla Bostica stanowić powinni Phil Greene i Benjamin Emelogu. Ten pierwszy dał się poznać trójmiejskim kibicom, gdy w końcówce rozgrywek 2018/2019 dołączył do Trefla Sopot. Amerykański obwodowy zaprezentował wysokie umiejętności, świetny rzut i przegląd pola, czym zwrócił na siebie uwagę trenera Frasunkiewicza. Z kolei Emelogu już rok temu miał dołączyć do Arki, ale wtedy przeszkodziła mu kontuzja. Dziś jest zdrowy i w przedsezonowych sparingach prezentuje dobrą formę. 23-latek to gracz atletyczny, silny, szybko składający się do rzutu. Trener Frasunkiewicz będzie miał do dyspozycji jeszcze dwóch obcokrajowców - skrzydłowego Leytona Hammondsa i centra Devonte Upsona. W krajowej rotacji ważne role w sparingach odgrywają doświadczeni Krzysztof Szubarga i Bartłomiej Wołoszyn, czyli dwójka, która nigdy nie schodzi poniżej solidnego poziomu. Arce brakuje jeszcze dwóch istotnych ogniw pod koszem, bo kontuzję leczy Dariusz Wyka, a Adam Hrycaniuk odpoczywa po mistrzostwach świata w Chinach.

Polpharma Starogard Gdański

Ekipa z Kociewia postawiła na młodość, zarówno jeśli chodzi o koszykarzy polskich, jak i zagranicznych. Debiutantem w roli szkoleniowca na poziomie PLK jest też pierwszy trener Marcin Lichtański, który będzie wspierany przez byłego szkoleniowca Trefla Sopot, Marcina Klozińskiego. Spośród czwórki Amerykanów sprowadzonych przez Polpharmę najstarszy jest 25-letni center - Brett Prahl, czyli jedyny gracz z zagranicy, który pozostał w Starogardzie Gdańskim po sezonie 2018/2019. Po 23 lata mają Kamau Stokes i Isaiah Wilkins. Pierwszy z nich to rozgrywający, który debiutuje w seniorskiej koszykówce po występach na uczelni Kansas State. Z kolei Wilkins (zbieżność nazwisk nieprzypadkowa - to pasierb legendarnego członka galerii sław NBA - Dominique’a Wilkinsa) już przez rok grał w „dorosły” basket. Poprzedni sezon rozpoczął w G League, lidze będącej zapleczem NBA, a zakończył w Nowej Zelandii. Jeszcze o rok młodszy jest Darnell Edge, podobnie jak Stokes, debiutujący w seniorskiej koszykówce. 22-letni Amerykanin zastąpił Silasa Melsona, który po przylocie do Polski nie przeszedł testów medycznych. Podobnie stało się z Keanau Postem - Amerykanin po pierwszych sprawdzianach został odesłany do domu, a w jego miejsce „Kociewskie Diabły” sprowadziły Szweda Carla Engstroma. 27-latek będzie zdecydowanie najbardziej doświadczonym zagranicznym graczem Polpharmy, bo ma on już na koncie kilka sezonów w zawodowej, europejskiej koszykówce. Ze względu na nikłe doświadczenie w europejskiej koszykówce pozostałych „stranierich” starogardzian, ta grupa stanowi sporą niewiadomą. Zdecydowanie więcej można powiedzieć o graczach krajowych, bo każdy z nich już zaznaczył swoją obecność na parkietach EBL. W poprzednim sezonie ważnymi postaciami Polpharmy byli Paweł Dzierżak i Daniel Gołębiowski, którzy również w zbliżających się rozgrywkach powinni odgrywać kluczowe role w ekipie trenera Lichtańskiego. Wielkim wzmocnieniem będą koszykarze sprawdzeni w PLK, czyli Maciej Bojanowski i Michał Kołodziej. Obaj pokazali się już z dobrej strony w drużynach Miasta Szkła Krosno i Legii Warszawa, a wydaje się, że ta dwójka może jeszcze się rozwinąć. Istotnym uzupełnieniem rotacji powinni stać się Bartosz Jankowski, Jakub Motylewski i Aleksander Załucki, czyli zawodnicy z doświadczeniem w ekstraklasie, jednak cały czas przebijający się do podstawowej rotacji swoich drużyn. Może ktoś z tej trójki właśnie w Polpharmie rozwinie swoje skrzydła?

Trefl Sopot

Sopocki klub po nieudanym sezonie 2018/2019 dokonał wielu zmian w składzie. Odeszli wszyscy koszykarze zagraniczni, a także Piotr Śmigielski, Grzegorz Kulka i Damian Jeszke. W ekipie pozostali jedynie sopoccy juniorzy, Łukasz i Michał Kolendowie, Paweł Leończyk oraz cały sztab szkoleniowy, z Marcinem Stefańskim na czele. To właśnie wyżej wymieniona trójka graczy powinna stanowić trzon polskiej rotacji w rozgrywkach 2019/2020. Łukasz Kolenda był o włos od znalezienia się w kadrze na mistrzostwa świata w Chinach, ale po zgrupowaniu kadry już dołączył do całego zespołu. Pełen okres przygotowawczy przepracował jego starszy brat Michał, który wreszcie zapomniał o kontuzji z poprzednich rozgrywek i może grać na pełnych obrotach. Z kolei Leończyk to klasa i doświadczenie, tak potrzebne i bezcenne na poziomie PLK. Ważne wsparcie „Leonowi” i „Kolendziakom” w sparingach daje doświadczony, 35-letni, Witalij Kowalenko, po którym w sparingach nie widać upływu lat. Ukrainiec z polskim paszportem jest dynamiczny, waleczny i bardzo aktywny na parkiecie, będąc czołowym graczem sopocian w okresie przygotowawczym. Sporo minut dostają także sprowadzeni z pierwszej ligi Karol Kamiński i Mikołaj Kurpisz. Ta dwójka to zagadka, bo obaj dopiero po raz pierwszy zagrają tak ważne role w ekstraklasowej drużynie. To sprawia, że ich rangę w zespole będzie można określić dopiero po kilku meczach ligowych.

Łatwo z kolei określić role Camerona Ayersa i Carlosa Medlocka, czyli zawodników, którzy zostali ściągnięci do Sopotu, by stać się liderami drużyny. Obaj mają już doświadczenie w takiej roli, bo w rozgrywkach 2017/2018 byli kluczowymi koszykarzami, odpowiednio, PGE Turowa Zgorzelec i Kinga Szczecin. Pod koszem dobre wrażenie sprawia dynamiczny Nana Foulland, specjalista od potężnych wsadów i bloków, a do tej pory największym znakiem zapytania w ekipie żółto-czarnych pozostaje Jeff Roberson. Amerykanin miał problemy z urazami, a w dodatku potrzebuje odrobinę czasu, by dojść do właściwej formy. Sopocianie na pierwszego centra szykowali Nowozelandczyka Jacka Salta, jednak on zmaga się z problemami zdrowotnymi i jeśli dołączy do zespołu, to stanie się to najwcześniej za kilka tygodni. Regularnie minuty w sparingach dostaje za to reprezentant Polski U-18 - Błażej Kulikowski. Młody obwodowy dołączył do pierwszej drużyny latem i z miejsca pokazał, że potrafi wykorzystać szanse dawane przez trenera Stefańskiego.

Michael Hicks - amerykański koszykarz z polskim paszportem

Wideo

Materiał oryginalny: Energa Basket Liga. Arka Gdynia wydaje się być najmocniejsza z naszych drużyn, które przystąpią niedługo do nowych rozgrywek [analiza] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3