Formuła 1. Sergio Perez najszybszy w Baku. Dominacja kierowców Red Bulla. Max Verstappen wciąż liderem klasyfikacji generalnej

Mateusz Pietras
Meksykanin Sergio Perez (z prawej) i Charles Leclerc z Monaco (z lewej) podczas rywalizacji o Grand Prix Azerbejdżanu na ulicznym torze w Baku
Meksykanin Sergio Perez (z prawej) i Charles Leclerc z Monaco (z lewej) podczas rywalizacji o Grand Prix Azerbejdżanu na ulicznym torze w Baku EPA/ALI HAIDE
Meksykanin Sergio Perez z teamu Red Bull wygrał wyścig Formuły 1 o Grand Prix Azerbejdżanu na ulicznym torze w Baku - czwartą rundę cyklu. Drugi był jego kolega z ekipy, obrońca tytułu Holender Max Verstappen, a trzeci Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari.

Tuż po stracie kierowcy bolidów nie forsowali tempa oraz nie podejmowali ryzyka. W przodzie stawki, układ z kwalifikacji został nienaruszony. Aktualny wicemistrz świata zachował pozycję lidera. Jednak prowadzenie nietrwało zbyt długo, bo już na 4. okrążeniu stracił prowadzenie na rzecz mistrza świata – Maxa Verstappena. Po chwili również Sergio Perez zdołał wyprzedzić kierowcę Ferrari i na dwóch pierwszych pozycjach zameldowali się kierowcy Red Bulla.

Walka mistrzów kierownicy

Tego dnia Verstappen był bardzo szybki. Momentalnie wyprzedził Leclerca, który ponownie dał się wyprzedzić Holendrowi. W podobnym momencie bój stoczyli także kierowcy hiszpańscy. Fernando Alonso wyprzedził swojego rodaka - Carlosa Sainza. Były mistrz świata znalazł się na czwartej pozycji. Za kierowcami hiszpańskimi plasowali kierowcy Mercedesa: Lewis Hamilton i George Russel. Z okrążenia na okrążenie gasł zwycięzca kwalifikacji. Na półmetku GP tracił już 13 sekund do liderujących zawodników Red Bulla. Z przodu, Sergio Perez powiększał przewagę nad swoim kolegą. Na dziesięć okrążeń do końca fantastyczny bój toczyli kierowca Ferrari i Astona Martina. Hiszpan co okrążenie zbliżał się, ale wicemistrz świata dzielnie odpierał ataki Fernando Alonso. Rywalizacja na tyle była zacięta, że Leclerc wykręcił najlepszy wynik okrążenia. W czołówce nic się nie zmieniło. Wygrywa Perez przez Verstappenem. Leclerc staje po raz pierwszy w tym sezonie na podium.

Holender po drugim miejscu w GP Azerbejdżanu nadal zachowuje status lidera klasyfikacji generalnej. Max Verstppen na 4. Rundy rozegrane ani razu nie schodził ze stopnia podium. Kolejne GP już za tydzień w USA.

Aleksander Śliwka - Orlen

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie