GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:0. Przełamanie tyszan ZDJĘCIA KIBICÓW I MECZU

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Tyscy kibice dopingowali piłkarzy GKS w meczu z Zagłębiem Sosnowiec  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Tyscy kibice dopingowali piłkarzy GKS w meczu z Zagłębiem Sosnowiec Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Fot Arkadiusz Gola
W rozegranym 4 marca meczu 22. kolejki Fortuna 1. Ligi GKS Tychy pokonał Zagłębie Sosnowiec 1:0. Tyszanie przełamali się po pięciu spotkaniach bez zwycięstwa, a ich pierwszą od 29 października ligową wygraną oglądało blisko 3 tysiące widzów. Zobaczcie zdjęcia kibiców i meczu GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec.

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:0. Przełamanie tyszan

Mecz GKS Tychy z Zagłębiem Sosnowiec nie był wielkim widowiskiem. Piłkarze obu drużyn ambitnie walczyli w sobotni wieczór, ale zmarznięci kibice doczekali się tylko jednej bramki. Strzelił ją na kwadrans przed końcem spotkania Wiktor Żytek i tyszanie mogli cieszyć się z pierwszego od ponad czterech miesięcy zwycięstwa przerywając serię pięciu pojedynków bez wygranej.

Sosnowiczanie nie zdołali pójść za ciosem i po wygranej odniesionej przed tygodniem na otwarcie nowego stadionu ArcelorMittal Park z GKS Katowice wrócili do bezbarwnej gry z początku rundy wiosennej. Zagłębie na wygraną w Tychach czeka od 2009 roku.

W I połowie obydwie drużyny stworzyły sobie po jednej dobrej okazji strzeleckiej. Optyczną przewagę mieli gospodarze, a najgroźniej pod bramką Michała Gliwy było po rajdzie Kacpra Skibickiego prawą stroną boiska. Młody pomocnik po minięciu dwóch rywali wbiegł z piłką w pole karne, lecz zamiast strzelać próbował podawać do Daniela Rumina, lecz ten nie sięgnął piłki. Zagłębie odpowiedziało groźnym uderzeniem Wojciecha Szumilasa z dystansu, po którym piłka otarła się o zewnętrzną część słupka.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA KIBICÓW I MECZU GKS TYCHY - ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Dalej częściej przy piłce byli tyszanie, ale ich akcje były zbyt koronkowe, a gdy już decydowali się na strzały to były one z reguły blokowane przez rywali. Bliski szczęścia był wprowadzony po przerwie na boisko Mateusz Czyżycki, który w 72 minucie trafił z bliska w słupek.

Strzelecką niemoc udało się przełamać dopiero na kwadrans przed końcem spotkania Wiktorowi Żytkowi. Rosły pomocnik wyskoczył najwyżej w polu karnym do centry z rzutu wolnego Antonio Domingueza i głową posłał piłkę do siatki.

Zagłębie najlepszą okazję w tej odsłonie miało po centrze z rogu Adriana Trocia, którą zakończył strzałem głową Ołeksij Bykow. Ukrainie trafił jednak tylko w boczną siatkę.

Ostatni sobotni mecz Fortuna 1. Ligi na Stadionie Miejskim w Tychach oglądało 3 tysiące widzów. Na trybunach dominowali oczywiście tyscy kibice, ale nie zabrakło także sympatyków gości, którzy w liczbie 280 osób przyjechali do Tychów. Dwie grupy szalikowców zasiadające za obydwoma bramkami głośno dopingowały swoje drużyny rozgrzewając w ten zimny wieczór piłkarzy gorącym dopingiem.

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (0:0)
Bramka
1:0 Wiktor Żytek (75)

Sędziował Leszek Lewandowski (Zabrze)

Żółte kartka Radecki (Tychy) - Karwot (Zagłębie)

Widzów 2.644

TychyJałocha – Machowski (78. Biegański), Buchta, Tecław, Nedić, Wołkowicz - Skibicki (46. Czyżycki), Radecki, Żytek, Mikita (65. Domínguez) - Rumin.

Zagłębie Gliwa – Borowski, Jończy, Dalić, Bykov, Wrzesiński - Szumilas, Rozwandowicz, Karwot (69. Chęciński), Troć (69. Guezen) - Fábry.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 12 lat
Wideo

92. Derby Rzeszowa: Stal pokonuje Resovię 2:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24