Górnik - Śląsk 0:0. WKS miał wszystko, oprócz goli (WYNIK, RELACJA 15.09.2019)

Jakub GuderZaktualizowano 
fot. mb
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 0:0 (WYNIK, RELACJA, SKŁADY, SKRÓT MECZU). Trzy mecze u siebie - trzy zwycięstwa. Taki bilans Górnika Zabrze w tym sezonie mógł wywoływać we Wrocławiu pewne obawy. Jak się okazało - całkiem niepotrzebnie.

Śląsk do spotkania przystąpił bez Krzysztofa Mączyńskiego, ale - co ciekawe - przez pierwsze pół godziny zdominował środek pola. Generalnie WKS, który przyzwyczaił nas raczej do ostrożnej gry (zwłaszcza na wyjazdach), w Zabrzu od początku radził sobie jak na swoim boisku. Tercet Łabojko - Chrapek - Pich właściwie przejął kontrolę w drugiej linii, co bardzo szybko odbiło się na liczbie sytuacji, jakie wypracowali sobie goście. Zabrzanie mieli duże problemy zwłaszcza z upilnowaniem Przemysława Płachety, który na boisku robił sporo wiatru. Młodzieżowiec Śląska mógł dać swojej drużynie prowadzenie w samej końcówce pierwszej części, kiedy to miał przed sobą już tylko bramkarza, którego nawet minął, ale ostatecznie kąt strzału był tak ostry, że skrzydłowy trafił jedynie w boczną siatkę.

Mieli też i przyjezdni trochę szczęścia. Górnik reklamował rzut karny najpierw w 27 minucie, a następnie kwadrans później, kiedy to wydawało się, że techniczny błąd popełnił Wojciech Golla. W obu jednak sytuacjach Bartosz Frankowski nie zdecydował się podyktować jedenastki.

Tak czy inaczej, można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że pierwsze trzy kwadranse w wykonaniu piłkarzy Lavicki były imponujące, czego najlepiej dowodzą statystyki: 52 proc. posiadania piłki i dziewięć strzałów na bramkę (trzy celne) przy tylko jednym przeciwników.

Druga połowa też zaczęła się od mocnego uderzenia WKS-u. W 51 min Płacheta zszedł do środka i uderzył tak, że Chudy musiał wykazać się sporym kunsztem, by to obronić. Można było powiedzieć, że na tym etapie spotkania goście mieli wszystko oprócz goli i... napastnika. Erik Exposito nie jest Marcinem Robakiem, co zresztą w niedzielę udowodnił. Nic więc dziwnego, że jako pierwszy opuścił boisko. Jeszcze przed upływem godziny gry zmienił go Daniel Szczepan, który na niespełna 10 minut przed końcem mógł przesądzić o losach tego meczu. Był bardzo blisko bramki, kiedy strącił piłkę głową, ale strzał okazał się minimalnie niecelny.

Doczekaliśmy się wreszcie debiutu Diego Żivulicia, który w 83 min zastąpił Roberta Picha. Trudno jednak w tej chwili coś więcej napisać o jego grze.

Górnik? Właściwie nie zagroził poważnie bramce Putnockiego. Może warto wspomnieć strzał Jimeneza z 71 min ofiarnie zablokowany przez obrońców. Gospodarze zaprezentowali się w niedzielę bezbarwnie i dlatego stracili pierwsze w tym sezonie punkty na własnym boisku.

Po takim meczu podział punktów to niedosyt, ale dobra wiadomość jest taka, że Lavicka i jego sztab solidnie przepracowali reprezentacyjną przerwę.

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 0:0

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)
Widzów: 17450

Górnik: Chudy - Janża, Bochniewicz, Wiśniewski, Sekulićl - Jimenez (73. Baidoo), Ściślak, Matras, Zapolnik (86. Mannehl) - Angulo, Wolsztyński (56. Kopacz)

Śląsk: Putnocky - Broź, Puerto, Golla, Stiglec - Łabojkol, Chrapek, Płacheta, Pich (83. Zivulić), Musonda (89. Cholewiak) - Exposito (59. Szczepan).

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Materiał oryginalny: Górnik - Śląsk 0:0. WKS miał wszystko, oprócz goli (WYNIK, RELACJA 15.09.2019) - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sum
16 września, 12:52, Stop finansowaniu leni:

Marne leniwe patałachy ze Śląska. Znowu zaczynają pokazywać że to LENIE !

I tak trzymac.

S
Stop finansowaniu leni

Marne leniwe patałachy ze Śląska. Znowu zaczynają pokazywać że to LENIE !

N
Nim
16 września, 9:17, Gość:

Dobry mecz Śląska, Górnik nie istniał na własnym boisku. Zabrakło goli, ale przy takiej grze, gole też w końcu przyjdą.

Szlonsk wroclaw kopa w tupe i .uja w gebe

G
Gość

Dobry mecz Śląska, Górnik nie istniał na własnym boisku. Zabrakło goli, ale przy takiej grze, gole też w końcu przyjdą.

G
Gość
15 września, 21:10, Gość:

Rozpoczęła się tendencja spadkowa zasrańców ze śląska

Masz racje juz koniec grania teraz derby i w plecy

G
Gość
16 września, 00:16, Gość:

Coraz gorzej z tymi piłkarzykami. Myślę że kelejne mecze będą już tylko przegrane

Tez tak sadze

G
Gość

Coraz gorzej z tymi piłkarzykami. Myślę że kelejne mecze będą już tylko przegrane

G
Gość

Exsposito niewypal sezonu

M
Michu wks
15 września, 21:26, Gość:

Dziady ciągną do strefy spadkowej miasto rządzone przez pedała dołoży 10 baniek

Dziad to cię splodził

G
Gość
15 września, 21:10, Gość:

Rozpoczęła się tendencja spadkowa zasrańców ze śląska

Oczywiście anonim zawsze ma najwięcej do powiedzenia. Tchórz obraża i się nie ujawni taki jego marny żywot

G
Gość

Rozpoczęła się tendencja spadkowa zasrańców ze śląska

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3