MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Grał z Nowakiem, zagra u Nowaka. Bozo Musa piłkarzem Miedzi

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
Miedź Legnica
2,5 roku ma obowiązywać kontrakt nowego środkowego obrońcy Miedzi Legnica Bozo Musy, Zawodnik, który posiada bośniackie i chorwackie obywatelstwo, jeszcze jesienią grał w Slavenie Belupo obok Krystiana Nowaka.

– Obserwowaliśmy go i uważam, że pasuje do naszej koncepcji. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, świetnie wprowadza piłkę i dobrze radzi sobie w obu systemach gry, które preferujemy - stwierdził na łamach oficjalnej strony internetowej Miedzi jej szkoleniowiec Dominik Nowak. Nowego zawodnika do swojej dyspozycji będzie miał już 8 stycznia. Wtedy wszyscy jego podopieczni powrócą z urlopów i rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej. Ją z kolei zainaugurują 8 stycznia domowym meczem z Jagiellonią Białystok.

Do tego czasu pracować będą na własnych obiektach, przed nimi też zgrupowanie w Turcji oraz sparingi z międzynarodowymi rywalami. Czasu na poznanie możliwości nowego stopera będzie więc sporo. Jest też czas na zgranie go z zespołem. Biorąc pod uwagę, że nie pauzował jesienią, w lutym powinien być gotowy, by pomóc Miedzi w walce o utrzymanie. Po 20. kolejkach legniczanie mają 21 punktów i plasują się na 13. miejscu w tabeli. Dziewięciopunktowa strata do grupy mistrzowskiej pozwala wątpić w awans beniaminka do ósemki, ale pozostanie w lidze zdaje się celem jak najbardziej do osiągnięcia. W tej chwili nad strefą spadkową mają cztery oczka przewagi.

Jesienią Miedź straciła aż 35 goli. Więcej tylko Wisła Płock, Górnik Zabrze oraz zamykające tabele Zagłębie Sosnowiec. Wiosną będzie chciała poprawić tę statystykę. W tym celu ściągnęła właśnie doświadczonego obrońcę. Z defensorem podpisano 2,5 letni kontrakt. Dla niego przeprowadzka do Legnicy to pierwszy wyjazd poza Bałkany. Wcześniej występował jedynie w Chorwacji oraz Bośni, których obywatelstwa posiada. Nigdy nie otrzymał powołania do reprezentacji, ale kibice mogą znać go z gry w takich klubach jak RNK Split, Branitelj Mostar czy NK Zagrzeb.

O Polsce z pewnością rozmawiał ze swoim kolegą z defensywy Krystianem Nowakiem. Jesienią obaj występowali w Slavenie Belupo. Polak latem przybył do chorwackiego klubu z Grecji i raczej pozostaje graczem rezerwowym. Były obrońca m.in. Widzewa Łódź czy Podbeskidzia jak dotąd rozegrał w nowych barwach siedem spotkań. W tym czasie jego konkurent w walce o miejsce w składzie - Bozo Musa, miał ich trzynaście. Odejście Bośniaka z pewnością poprawi sytuację Polaka. Pytanie czy Slavena, który na półmetku plasuje się tuż nad strefą spadkową. Nad zagrożoną barażami pozycją ma zaledwie jeden punkt przewagi.

Podczas całej swojej trzyletniej przygody ze Slavenem, Musa rozegrał w nim równo sto meczów, w chorwackiej ekstraklasie zanotował ich w sumie 131. To spore doświadczenie teraz postara się wykorzystać w Polsce. O miejsce w składzie zawalczy m.in. z Tomislavem Boziciem, Franem Cruzem, Mateuszem Żyrą czy Kornelem Osyrą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24