Granie w reprezentacji jest największą motywacją, zwłaszcza przed MŚ

Materiał informacyjny PKN ORLEN
Udostępnij:
Oczywiste jest, że każdy sportowiec dąży do najwyższego celu, czyli do medalu. Natomiast nie wiem, nie jestem w stanie na dziś powiedzieć, jaki wynik uda nam się osiągnąć. Sądzę, że dla tak młodego zespołu jak my, to znalezienie się w pierwszej ósemce na mistrzostwach świata będzie bardzo dobrym wynikiem – mówi przyjmująca i jedna ze wschodzących gwiazd reprezentacji Polski, Zuzanna Górecka. Wspomniana zawodniczka już u selekcjonera Jacka Nawrockiego, czyli poprzedniego selekcjonera, była ważnym ogniwem. Teraz u Stefano Lavariniego jest identycznie.

Dziennikarz: Jako że dyskutujemy na kilka tygodni przed mistrzostwami świata, to w jakiej dyspozycji jesteś dziś?
Zuzanna Górecka:Na pewno forma fizyczna dopiero przyjdzie. Jesteśmy w trakcie przygotowań do turnieju, więc niedobrze byłoby, gdyby szczyt naszej formy zaczął się już teraz. Jestem bardzo zmotywowana i nastawiona pozytywnie do tego wszystkiego, co nas czeka. Mam nadzieję, że pokażemy się z bardzo dobrej strony i sprawimy niespodziankę.

Powoli zaczyna się ten czas, kiedy już wszystko zaczyna się kręcić wokół MŚ, nawet rozmowy z przyjaciółmi, bliskimi?

Tak, zdecydowanie już wszyscy żyją tą wielką imprezą, więc siłą rzeczy my również zaczynamy odczuwać coraz większe emocje. To będzie dla nas kolejna fajna przygoda i bardzo dobre doświadczenie. Myślę, że już od zakończenia tegorocznego VNL wszyscy są myślami przy mistrzostwach świata. Na razie jednak mamy jeszcze do nich trochę czasu, więc przede wszystkim chcemy się solidnie przygotować.

Granie w reprezentacji jest największą motywacją, zwłaszcza przed MŚ

Patrząc, ile czasu zostało do siatkarskiego mundialu, czujesz narastającą presję i wymagania fanów?

Na pewno są duże oczekiwania wobec nas, bo od dawna nie było medalu w żeńskiej siatkówce. Dlatego wszyscy nie możemy się doczekać tego pierwszego wspólnego sukcesu i bardzo chciałybyśmy osiągnąć dobry wynik podczas czempionatu. Jesteśmy młodym zespołem, po przebudowie, który tak naprawdę dopiero wchodzi w tę "dorosłą" siatkówkę. Myślę, że nawet jeśli jakaś presja jest, to na wszystko przyjdzie czas. Mogę jednak obiecać, że na tych mistrzostwach dołożymy wszelkich starań, by bić się o najwyższe cele.

Jak uporać się z wyżej wspomnianymi kwestiami, by zachować chłodną głowę, kiedy dochodzi stres związany z reprezentowaniem kraju na najważniejszym czempionacie?

Myślę, że nam, młodym osobom momentami ciężko jest utrzymać koncentrację. Kiedy zakładamy koszulki z flagą i wiemy, że gramy dla Polski, to zawsze są to dodatkowe emocje. Natomiast sądzę też, że jest to kwestia doświadczenia, ogrania się w tej reprezentacji. Z meczu na mecz opanowanie w trudniejszych momentach będzie pojawiać się coraz częściej. Oczywiste jest, że dla praktycznie każdej z nas jest to pierwszy tak duży i ważny turniej, gdzie przejmujemy pałeczkę po starszych koleżankach. Dlatego też jestem pewna, że każda z nas będzie chciała zaprezentować się jak najlepiej i że sobie z tym poradzimy. W klubach też grałyśmy już prestiżowe mecze o najwyższe cele, więc jestem pewna, że będziemy w stanie i z tym wyzwaniem sobie poradzić.

Granie w reprezentacji jest największą motywacją, zwłaszcza przed MŚ

Z czego chciałabyś być najbardziej dumna po zakończeniu wspominanych rozgrywek, kiedy spojrzysz na wyniki indywidualne i reprezentacji?

Każdy sportowiec dąży do najwyższego celu, czyli do medalu. Natomiast nie wiem, nie jestem w stanie dziś powiedzieć, jaki wynik uda nam się osiągnąć. Sądzę, że dla tak młodego zespołu jak my znalezienie się w pierwszej ósemce będzie bardzo dobrym wynikiem.

Znalezienie się w pierwszej ósemce będzie bardzo dobrym wynikiem.

Kiedy myślisz o powołaniu do reprezentacji na tak prestiżową imprezę, jak mistrzostwa świata, to Twój umysł mówi, że…

Powinnam być dumna z siebie, bo w tak młodym wieku już reprezentuję kraj. Mogę już teraz założyć koszulkę z biało-czerwoną flagą, co jest marzeniem wielu dziewczyn. Jestem po prostu dumna z tego, że jestem wytrwała, że chcę się rozwijać i być coraz lepszą. Sądzę, że granie w kadrze jest największą motywacją.

Jak zareagowałaś na powołanie od Stefano Lavariniego?

Na początku trochę się zdziwiłam, bo nie liczyłam na nie ze względu na moją drugą połowę sezonu klubowego. Natomiast dostałam bardzo fajną motywację ze strony trenera podczas rozmowy, więc finalnie bardzo się z tego ucieszyłam. Wiem, że to będzie bardzo dobra i owocna współpraca.

Granie w reprezentacji jest największą motywacją, zwłaszcza przed MŚ

Kiedy powiem, że Zuzanna Górecka będzie wspominała najbliższe MŚ jako turniej życia i nie tylko z racji gry przed polską publiką, to odpowiesz, że…

Na dziś z pewnością tak, bo gramy w Polsce, co jest super doświadczeniem i przeżyciem. Jednak nie wiem, czy za jakiś czas będę te zawody traktować podobnie, bo jeszcze dużo spotkań przede mną i ciężko mi powiedzieć, co będzie za kilka lat. Na pewno naszym kolejnym celem na liście jest wywalczenie awansu na igrzyska olimpijskie.

Górecka: Naszym kolejnym celem na liście jest wywalczenie awansu na igrzyska olimpijskie.

Oczywiste jest, że do tego prowadzi tylko ciężka i trudna droga, więc… Jak idą i jak wyglądają treningi pod okiem tego włoskiego szkoleniowca?

Treningi są bardzo ciężkie, zwłaszcza w okresie przygotowawczym. Zarówno te na hali, jak i na siłowni są bardzo wymagające, ale każda z nas się z tym liczyła, bo wiemy, jak istotny jest to czas pod kątem mistrzostw świata. Pod koniec sierpnia zaczynamy sparingi, dzięki czemu dojdzie obycie z przeciwnikiem i meczem. Najlepszym treningiem jest granie. Ważne jest rywalizowanie między sobą, ale jeszcze potrzebniejsze są konfrontacje z zawodniczkami z innych krajów, ponieważ to mobilizuje nas znacznie bardziej niż „zwykły” trening.

Swoją drogą, jakie są różnice w jego przygotowaniu zespołu, Ciebie względem poprzedniego selekcjonera?

Zarówno u jednego, jak i drugiego szkoleniowca jestem przyjmującą bardziej defensywną niż ofensywną. Także za wiele się nie zmieniło. Oczywiste jest, że atak jest ważny, ale moją rolą jest dobrze przyjmować, bronić, i tak samo było rok temu. Dlatego też dużej zmiany nie było.

Granie w reprezentacji jest największą motywacją, zwłaszcza przed MŚ

Odnośnie do zmian, nie tylko oczekiwanych, to… czego na dziś boi się Zuzanna Górecka?

Sport to zdrowie, ale wyczynowy już niekoniecznie. Dlatego też jako sportowiec najbardziej boję się wszelkiej maści kontuzji, urazów, które mogą mnie spotkać. Niestety, ale w naszej pracy jest to nieuniknione. Wcześniej czy później każdy sportowiec będzie musiał się z tym zetknąć. Oby nas omijały poważniejsze kontuzje, bo później jest bardzo trudno wrócić do najwyższej dyspozycji. Wiadomo, że nie z takimi już problemami sobie radziłyśmy, ale odpowiadając stricte na pytanie, to najbardziej boję się kontuzji.

Właśnie w ostatnim czasie z powodów zdrowotnych ze składu wypadła Martyna Łukasik. Możemy uspokoić fanów, że nie muszą drżeć i zarazem mogą być pewni, że jedynie zakwasy są dolegliwościami po kolejnym dniu przygotowań?

Odpukać, na zdrowie nie mogę narzekać. Aktualnie wszystko jest dobrze. Wiadomo, że jakieś drobne urazy zawsze się przytrafiają, ale po kilku dniach wszystko wraca do normy. Mam nadzieję, że tak się to utrzyma i do końca mistrzostw świata, i do końca sezonu.

Patrząc na wyżej wymienione składowe jak atmosfera, oczekiwanie, napięcie, fakt, gdzie rozgrywany jest turniej, co daje Ci siłę mentalną do tego, by kolejnego i kolejnego dnia iść na trening z uśmiechem?

Na pewno w cięższych momentach szalenie istotna jest rozmowa z bliskimi, dobre słowo od nich i nierozpamiętywanie tego, co było. Życie nie kończy się na danej złej chwili i zawsze jest kolejny dzień, mecz, a wszystkie niedoskonałości można wyeliminować ciężką pracą. Nie można rozpamiętywać złych wydarzeń. Oczywiste jest, że trzeba wyciągnąć z nich lekcje, ale potem należy o tym zapomnieć.

Co pozwala Ci przezwyciężyć trudniejsze momenty, kiedy patrzysz i analizujesz swoją reprezentacyjną karierę?

Wiadomo, że nie zawsze jest łatwo. Aktualnie zbliżają się mistrzostwa świata, będziemy grać przed własną publicznością, co stanowi ogromną motywację, bo jeszcze nie miałam okazji zagrać przed polskimi fanami na tak dużej imprezie. Kiedy uświadamiam sobie, jakie mamy cele i co nas czeka, to zdecydowanie łatwiej jest wstać z łóżka i iść na trening z uśmiechem.

Jako że to ostatnie pytanie, to dodam, że życzę Ci tylko zdrowia, bo jestem pewien, że o resztę sama zadbasz, a ostatnie pytanie zadam w następujący sposób: patrząc na dzień, kiedy przychodziłaś na pierwsze zajęcia względem tego, w którym momencie jesteś dziś, to o czym myślisz?

O tym, że marzenia się spełniają! Trzeba jednak wiele pracy i wytrwałości. Pamiętam, że na swoim pierwszym treningu siatkarskim pomyślałam sobie: „fajnie byłoby zagrać w reprezentacji”. Aktualnie w niej jestem. Jest to mega uczucie, że po takim czasie to marzenie się spełniło i mogę grać dla Polski, dla kibiców. Jest to niesamowite!

Bądź na bieżąco ze zmaganiami polskiej kadry!

Mistrzostwa świata w siatkówce kobiet będą miały miejsce w Polsce i Holandii. Układ meczów jest szczęśliwy dla Polek, gdyż tylko jedno spotkanie rozegrają w kraju drugiego organizatora. Turniej, w którym udział weźmie 24 drużyn, rozpocznie się 23 września, a zakończy 15 października. Polki zagrają w grupie B z Turczynkami, Dominikaną, Koreą Południową, Tajlandią i Chorwacją. Tytułu mistrzyń świata będą broniły Serbki.

Poniżej przedstawiamy szczegółowy plan, kiedy gra reprezentacja Polski:

  • 23 września o godzinie 18:00 w Arnhem w Holandii Polki zagrają z Chorwatkami
  • 27 września o godzinie 20:30 w Gdańsku/Sopocie zagrają z Tajlandkami
  • 28 września o godzinie 20:30 w Gdańsku/Sopocie zagrają z Koreankami Południowymi
  • 29 września o godzinie 20:30 w Gdańsku/Sopocie zagrają z Dominikankami
  • 1 października o godzinie 20:30 w Gdańsku/Sopocie zagrają z Turczynkami

Ogromny potencjał młodych zawodniczek

Zuzanna Górecka jest siatkarką młodego pokolenia, która zaczęła zachwycać kibiców swoją grą już za kadencji Jacka Nawrockiego, czyli poprzedniego selekcjonera reprezentacji. Jest to zawodniczka, która z zespołem Legionovi Legionowo zdobyła 2 razy mistrzostwo Polski kadetek (kolejno w 2016 i 2017 r.), a także sięgnęła po mistrzostwo Polski juniorek (w 2018 r.). Odpowiednio w 2017 i 2018 r. otrzymała nagrodę MVP, czyli najlepszej zawodniczki turnieju.

Potencjał zawodniczki docenił również Stefano Lavarini, który najpierw powołał ją na tegoroczną edycję Ligi Narodów, a następnie na mistrzostwa świata, które będą rozgrywane w Polsce i Holandii.

Reprezentacja Polski w piłce siatkowej kobiet zdobywała liczne medale, choćby takie jak:

  • Na mistrzostwach Europy:
  • 2x złote medale, kolejno w latach: 2003 i 2005
  • 4x srebrne medale, kolejno w latach: 1950, 1951, 1963 i 1967
  • 5x brązowe medale, kolejno w latach: 1949, 1955, 1958, 1971, 2009

Pozostałe sukcesy reprezentacji Polski w piłce siatkowej kobiet:
Poza tym było srebro i dwa brązowe krążki na mistrzostwach świata, kolejno w latach: 1952, 1956 i 1962, a także dwukrotnie brąz na igrzyskach olimpijskich: w 1964 i 1968 r. Dziś reprezentacja Polski dysponuje znacznie odświeżonym składem. W barwach narodowych występuje wiele zawodniczek młodego pokolenia, które dopiero za kilka lat będą stanowić o sile drużyny. Dziś naszą kadrę stać nie tyle na nawiązanie do pięknych tradycji z lat poprzednich, co do znalezienia się w najlepszej ósemce turnieju, jakim są mistrzostwa świata.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Granie w reprezentacji jest największą motywacją, zwłaszcza przed MŚ - Dziennik Bałtycki

Więcej informacji na stronie głównej Sportowy 24