Hokejowa Liga Mistrzów. W Pradze "Pasy" grają o honor

Andrzej Stanowski
Comarch Cracovia jest pierwszym polskim klubem grającym w Lidze Mistrzów
Comarch Cracovia jest pierwszym polskim klubem grającym w Lidze Mistrzów Fot. Anna Kaczmarz
W swoim trzecim występie w Lidze Mistrzów mistrz Polski Comarch Cracovia zagra w piątek rewanżowy mecz w Pradze z miejscową Spartą (pojedynek pokaże od godz. 18 na żywo TVP Sport). Kapitan Patryk Noworyta nie zagra z powodu kontuzji.

Krakowianie mają za sobą dwa spotkania w lidze Mistrzów w Tauron Arenie, oba przegrali ze Spartą 2:7 i ze szwedzkim zespołem Farjestad BK Karlstad 1:5.

Oba pojedynki pokazały, gdzie jest miejsce polskiego hokeja w europejskiej elicie, jak dużo brakuje nam jeszcze do to zespołów Europy. - Na co dzień nie gramy takich spotkań. Teraz po dwóch meczach wiemy czego można się spodziewać po rywalach, mamy już rozeznanie sił przeciwnika, wiedzieliśmy nad czym trzeba popracować na treningach. Dlatego uważam, że w Pradze będzie nam łatwiej. Ale pod warunkiem, że zagramy bardzo mądrze, bezbłędnie w obronie, bez głupich kar, które z tak silnym rywalem mocno osłabiają zespół. Nasi zawodnicy muszą „szanować” krążek, a kiedy nadarzy się okazja atakować - mówi trener „Pasów” Rudolf Rohaczek.

Gracze Cracovii odbyli wczoraj w Krakowie ostatni trening, potem wsiedli do autokaru i pojechali do Pragi. Jakie są nastroje wśród hokeistów?

- Trzeba grać o jak najlepszy wynik, o honor polskiego hokeja. Myślę, że nikt nie musi nas mobilizować, mecze w Lidze Mistrzów to dla hokeisty święto. Nieczęsto gra się takie spotkania. Po cichu liczę, że Sparta po łatwym zwycięstwie w Krakowie trochę nas zlekceważy i to pomoże nam nawiązać z nim walkę - mówi 35-letni bramkarz Rafał Radziszewski.

24-letni napastnik Damian Kapica zagra w Pradze w koszulce z napisem „Top Scorer”, jako że jest najlepszym strzelcem Cracovii, ma w dorobku 2 punkty, za bramkę i asystę.

- To jest zabawa dla kibiców, ale zawsze przyjemnie ubrać taki strój. Oczekujemy w Pradze trudnego meczu. Ale mamy już za sobą przetarcie w Lidze Mistrzów i frycowe zapłaciliśmy. Przede wszystkim musimy sobie to wszystko poukładać w głowach Trzeba wyjść na lód z pozytywnym nastawieniem. Nie możemy skupiać się tylko i wyłącznie na obronie, musimy próbować zaatakować. Prażanie to też są ludzie, też się męczą i w tym musimy szukać swych szans - twierdzi Damian Kapica.

Do Pragi Cracovia pojechała bez dwóch podstawowych obrońców, od dłuższego czasu kontuzjowany jest Maciej Kruczek, uraz kostki wyklucza z gry kapitana zespołu Patryka Noworytę.

- Nie ma sensu, aby Patryk jechał z nami do Pragi, musi wyleczyć kostkę, potrzebny nam będzie na ligę. W jego miejsce zagra w pierwszej piątce Rafał Dutka. Małe zmiany zajdą w czwartej formacji, do obrońcy Bartosza Dąbkowskiego dołączy Dawid Maciejewski. Rezerwowym bramkarzem będzie Michał Łuba - mówi Rohaczek.

Po meczu w Pradze czeka krakowian ostatni mecz z Farjestad BK, odbędzie się on 11 września w Szwecji. Po turnieju w Krakowie w tabeli prowadzi Farjestad (6 pkt) przed Spartą (3) i Cracovią (0).

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Hokejowa Liga Mistrzów. W Pradze "Pasy" grają o honor - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie