Hubert Hurkacz przeszedł zabieg! Wojciech Fibak: Wydarzyły się dziś ważne rzeczy!

Zbigniew Czyż
Andrzej Szkocki/Polska Press
- Jestem w stałym kontakcie z Hubertem i jego rodziną, dołożyłem wszelkich starań, aby miał zapewnioną opiekę najlepszych ortopedów w Polsce. Bardzo żałuję, że tak szybko odpadł z Wimbledonu, w Londynie wyraźnie nie był sobą - mówi w rozmowie ze Sportowym24 Wojciech Fibak, finalista Masters i czterokrotny ćwierćfinalista turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej, zwycięzca Australian Open w grze podwójnej.

Siódmy aktualnie tenisista świata doznał kontuzji kolana w czwartkowym meczu drugiej rundy Wimbledonu. Wrocławianin rywalizował wtedy z Francuzem Arthurem Filsem. W końcówce tie-breaku czwartego seta Hurkacz doznał urazu kolana i długo nie mógł się pozbierać z kortu.

Polak poprosił o przerwę medyczną, po której wrócił na kort, ale po dwóch akcjach, przy piłce meczowej dla rywala poddał pojedynek.

W piątek polski tenisista opublikował oświadczenie w mediach społecznościowych w których poinformował, że będzie potrzebował trochę czasu, aby wrócić do rywalizacji.

"Po tym jak doznałem dzisiaj kontuzji kolana na Wimbledonie, odbyły się pierwsze badania lekarskie. Potrzebuję trochę czasu na powrót do zdrowia i przeprowadzenie dalszych badań lekarskich w domu, w Polsce. Mój zespół i ja przekażemy więcej informacji tak szybko, jak to możliwe" - napisał Hubert Hurkacz na platformie X.

Hubert Hurkacz w rozpoczynających się 26 lipca igrzyskach ma wystartować w trzech konkurencjach - singlu, mikście razem z Igą Świątek oraz deblu z Janem Zielińskim.

"Igrzyska są raz na cztery lata i są bardzo ważną imprezą. Jestem święcie przekonany, że Hubert robi wszystko co może, żeby na nich wystąpić. A czy zdąży? To jest zależne od niego, jego fizjoterapeutów i tego, jak poważna jest kontuzja. Trzymam kciuki, żeby przede wszystkim był zdrowy i wtedy podjął dobrą, najlepszą dla siebie decyzję, czy jest w stanie grać, czy nie. Żeby nie ryzykował poważniejszą kontuzją" - powiedział w rozmowie z PAP Jan Zieliński, który w przypadku olimpijskiej absencji Hurkacza również zostanie w domu.

Jak się dowiedzieliśmy Hubert Hurkacz przeszedł dziś zabieg, który ma sprawić, że 27-letni tenisista zdąży się wyleczyć na rozpoczynające się 26 lipca igrzyska olimpijskie w Paryżu.

Wojciech Fibak, który prywatnie przyjaźni się z wrocławianinem i jego rodziną przekazał nam właśnie najnowsze wieści dotyczące stanu zdrowia tenisisty.

- Jestem w stałym kontakcie z Hubertem i jego rodziną, dołożyłem wszelkich starań, aby miał zapewnioną opiekę najlepszych ortopedów w Polsce. To lekarze z Poznania, Warszawy i Szczecina. Po różnych konsultacjach zapadła decyzja i dziś wydarzyły się ważne rzeczy dla Huberta. Na co będzie go stać na igrzyskach we Francji? Nie wiadomo, bo nie wiadomo, czy po kontuzji uda mu się w nich wystąpić - powiedział nam Wojciech Fibak, finalista Masters i czterokrotny ćwierćfinalista turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej, zwycięzca Australian Open w grze podwójnej.

Po zabiegu Huberta Hurkacza czeka rehabilitacja. Do pierwszych meczów na kortach ziemnych w Paryżu pozostało zaledwie siedemnaście dni.

Turniej tenisowy na igrzyskach w Paryżu zostanie rozgrywany w dniach 27 lipca–4 sierpnia. Zmagania odbędą się na obiektach Stade Roland Garros. Tenisiści i tenisistki będą rywalizowali w pięciu konkurencjach: singlu i deblu mężczyzn oraz kobiet, a także mikście.

W rozmowie z nami Wojciech Fibak odniósł się też do rozgrywanego w Londynie wielkoszlemowego Wimbledonu.

- Bardzo żałuję, że Hubert tak szybko odpadł z turnieju, w Anglii wyraźnie nie był sobą. Podobnie jak Iga Świątek, która co prawda była faworytką do końcowego triumfu, ale wiadomo, że najlepsza tenisistka świata nie za bardzo lubi grać na trawie. W tym roku Wimbledon pełen jest niespodzianek, bardzo jestem ciekaw jak zakończą się pojedynki ćwierćfinałowe w rywalizacji mężczyzn - przekazał nam były znakomity tenisista.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24