Iwajło Petew po porażce 0:4 z Legią: Straciliśmy bramki w kuriozalny sposób

Tomasz Dębek
08.02.2020 krakow,mecz wisla krakow - jagiellonia bialystok, nz  petew iwajlo,fot. andrzej banas / polska press
08.02.2020 krakow,mecz wisla krakow - jagiellonia bialystok, nz petew iwajlo,fot. andrzej banas / polska press Andrzej Banas / Polska Press
Trener Jagiellonii Białystok Iwajło Petew po sobotniej porażce 0:4 z Legią Warszawa.

Jagiellonia nie zaprezentowała się w sobotę z najlepszej strony. Po bramkach Marko Vesovicia, Jose Kante (dwóch) i Tomasa Pekharta drużyna z Białegostoku przegrała z Legią przy Łazienkowskiej 0:4.

- Gratuluję Legii zwycięstwa. Pierwszy raz jako trener widziałem, żeby moja drużyna traciła bramki w tak w kuriozalny sposób. Jeśli tego nie poprawimy w kolejnych meczach, nie będziemy wygrywać na wyjeździe - przyznał trener Jagiellonii Iwajło Petew.

Bułgar podpisał kontrakt z Jagiellonią w przerwie zimowej. Pod jego wodzą w trzech meczach PKO Ekstraklasy drużyna nie strzeliła jeszcze gola (0:3 z Wisłą Kraków, 0:0 z Koroną Kielce, 0:4 z Legią). Sobotnia porażka jest też dla białostoczan najwyższą w sezonie.

- Pokazaliśmy do tej pory dwie twarze. W meczu u siebie lepszą, a na wyjazdach gorszą. Będę rozmawiał z piłkarzami. Nie zdradzę, co powiedziałem im na gorąco po meczu. Na pewno nie zasłużyliśmy na to, by wyglądać tak jak dziś. Przykro mi też z powodu negatywnej reakcji naszych kibiców po zakończeniu meczu. Mam nadzieję, że po raz ostatni widziałem w naszym wykonaniu taką grę na wyjeździe - podkreślał.

- Problem leży w naszych głowach. W meczu na własnym stadionie wyglądaliśmy zupełnie inaczej. Kiedy zawodnikom brakuje pewności siebie, to jakość drużyny spada o 30 czy 40 procent - dodał bułgarski szkoleniowiec.

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski 2019/20?

ZOBACZ TEŻ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24