Jagiellonia Białystok. Odpalmy znów nasze działa

Wojciech Konończuk
W przedsezonowym sparingu Jagiellonia przegrała w Siemiatyczach z Górnikiem 0:2. Oby w sobotę białostoczanie wypadli dużo lepiej.
W przedsezonowym sparingu Jagiellonia przegrała w Siemiatyczach z Górnikiem 0:2. Oby w sobotę białostoczanie wypadli dużo lepiej. Andrzej Zgiet
Po dwóch meczach bez punktu i strzelonego gola najwyższy czas, by Jagiellonia w wyjazdowym meczu z Górnikiem Łęczna wróciła na dobre tory.

Co z tego, że nie byliśmy słabsi ani od Wisły Płock, ani od Lechii Gdańsk, skoro przegraliśmy po 0:1. W piłce do wygrywania trzeba skuteczności, a nam jej ostatnio brakuje -mówi trener białostockiego zespołu Michał Probierz.

Rzeczywiście, żółto-czerwone armaty zatkały się na meczu z Arką Gdynia i chociaż nasi piłkarze mają drugi atak w lidze (11 zdobytych bramek), to od 219 minut nie udało im się zaskoczyć bramkarzy rywali. Pora zatem odblokować działa.

- Liga jest bardzo wyrównana i o zwycięstwach decydują detale - odrobina szczęścia, indywidualności. Ale potrzeba też zimnej krwi przy kończeniu akcji, czy koncentracji i nad tym pracujemy - dodaje Probierz.

Sytuacja kadrowa Jagi poprawia się i na mecz z Łęczną powinni być gotowi do gry kontuzjowani dotąd stoperzy - Ivan Runje i Guti, co zwiększy pole manewru.

- Tyle, że zawodnicy walczący o miejsce w składzie nie popisali się w Morągu. Rzadko publicznie krytykuję swoich piłkarzy, ale nie może być tak, że na mecz trzecioligowych rezerw jedzie prawie cała jedenastka i przywozi wynik 0:3. To nie do przyjęcia - denerwuje się opiekun żółto-czerwonych.

Przed sezonem Górnik Łęczna typowany był w gronie drużyn zagrożonych degradacją. Niskich notowań nie poprawiła przeprowadzka na stadion w Lublinie, co z wielkim niezadowoleniem przyjęli kibice w Łęcznej. Ale zespół wzniósł się ponad problemy. Ostatnio pokonał Legię Warszawa u siebie 1:0 i zremisował 0:0 w Lubinie z Zagłębiem, co wystawia mu jak najlepsze świadectwo.

- Górnik ma dobry skład. Wiodącą postacią jest bez wątpienia Grzegorz Bonin, ale jest sporo innych ciekawych piłkarzy, jak chociażby pozyskany niedawno napastnik Vojo Ubiparip. Nie mam wątpliwości, że o zwycięstwo będzie ciężko - kończy Probierz.

Przeciwko swojej byłej drużynie zagra jagiellończyk Fedor Cernych, Z kolei w kadrze Górnika są byli gracze białostoczan - Piotr Grzelczak, Dariusz Jarecki i Łukasz Tymiński.

Sobotni mecz w Lublinie rozpocznie się o godz. 18. Transmisja w stacji Canal + Sport.

Wideo

Materiał oryginalny: Jagiellonia Białystok. Odpalmy znów nasze działa - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie