Jakub Świerczok nie pomógł Łudogorcowi w grze o Ligę Mistrzów. Beznadziejnie wykonał rzut karny [WIDEO]

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Jakub Świerczok ma za sobą trzy mecze w reprezentacji Polski.
Jakub Świerczok ma za sobą trzy mecze w reprezentacji Polski. Karolina Misztal/Polska Press
Jakub Świerczok został antybohaterem Łudogorca Razgrad w starciu o drugą rundę Ligi Mistrzów z Ferencvarosem. Polski napastnik chciał wykonać rzut karny w stylu Antonina Panenki, czyli delikatnie podciąć piłkę nad bramkarzem. Krótko pisząc - nie wyszło. ZOBACZ WIDEO.

Tydzień temu węgierski Ferencvaros wygrał u siebie z Łudogorcem Razgrad 2:1. W 29. minucie środowego rewanżu także prowadził 2:1, ale bułgarska ekipa stanęła przed szansą na doprowadzenie do remisu, a później, kto wie... Miała bowiem rzut karny, za którego wykonanie zabrał się Jakub Świerczok.

26-letni napastnik urodziny w Tychach zrobił to jednak w jeden z najgorszych możliwych sposobów. Chciał oszukać bramkarz gości i delikatną podcinką przerzucić piłkę nad interweniującym bramkarzem. W podobny sposób, jak w rzutach karnych finału mistrzostw Europy w 1976 r. strzelił Antonin Panenka (wówczas dzięki niemu Czechosłowacja pokonała RFN). W tym przypadku kopia daleka była od oryginału (wideo poniżej, od 1:33), bo Denes Dibusz z łatwością złapał piłkę.

Jakby nieszczęść Świerczoka było w środowy wieczór mało, trener zdjął go w przerwie. Jednak bez niego zespół nie odwrócił losów spotkania. Stracił jeszcze jednego gola, ale jednego też strzelił, dzięki samobójczemu trafieniu. Łudogorec przegrał 2:3 i odpadł z kwalifikacji do Ligi Mistrzów.

Cały mecz rozegrał za to inny Polak w zespole z Razgradu - Jacek Góralski.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3