Jarosław Niezgoda z Portland Timbers wygrał turniej MLS is Back! 2:1 z Orlando City w finale

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Portland Timbers
Portland Timbers AP/Associated Press/East News
Portland Timbers pokonali Orlando City 2:1 w środowym finale turnieju MLS is Back. W zwycięskiej drużynie grał Jarosław Niezgoda.

- Im trudniejsza droga, tym piękniejsze zwycięstwo. Mieliśmy w tym turnieju wiele wymagających meczów, zwłaszcza dwa ostatnie. To były ciężkie próby, ale wyszliśmy z nich z tarczą. Nasza drużyna ma charakter - cieszył się po środowym finale MLS is Back Larrys Mabiala, obrońca Portland Timbers, który zdobył bramkę na 1:0.

Drużyna Orlando City, w której funkcję kapitana pełni były gwiazdor m.in. Manchesteru United i reprezentacji Portugalii Nani, po utraci bramki w 27. minucie nie miała zamiaru składać broni udało się wyrównać jeszcze w pierwszej połowie. Błąd obrony Portland wykorzystał Urugwajczyk Mauricio Pereyra, w Europie znany z występów w FK Krasnodar.

Spotkanie było wyrównane, ale to Timbers stwarzali sobie lepsze sytuacje podbramkowe. Blisko byli po strzale Diego Valeriego bezpośrednio z rzutu wolnego, ale świetnie interweniował bramkarz. W 66. minucie nie miał już szans. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do Eryka Williamsona, ten chyba próbował strzelać, lecz trafił w Jeremy'ego Ebobisse. Piłkę odbitą od Amerykanina do siatki z najbliższej odległości wpakował Dario Župarić. Było to pierwsze trafienie Chorwata dla klubu.

Jarosław Niezgoda pojawił się na boisku chwilę później (zmienił Ebobisse). Polski napastnik zaliczył niezły występ, choć więcej bramek już nie padło. Dorobek byłego zawodnika Legii Warszawa w turnieju MLS is Back zatrzymał się więc na dwóch bramkach i asyście.

ZOBACZ TEŻ:

Choć turniej odbywał się bez udziału kibiców w ośrodku sportowym będącym częścią kompleksu Disney World niedaleko Orlando na Florydzie, piłkarze z Portland świętowali zwycięstwo prawie tak hucznie jak w normalnych okolicznościach. Były szampany i wspólne śpiewy, tyle że zamiast przejażdżki otwartym autobusem rundę honorową zrobili... meleksem.

Nagrodą za zwycięstwo w MLS is Back jest prawo do reprezentowania USA w przyszłorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów CONCACAF. Turniej miał być wprowadzeniem do powrotu rozgrywek ligowych. Już w czwartek pierwszy mecz MLS po przerwie spowodowanej pandemią, FC Dallas zmierzy się z Nashville SC.

Trwa głosowanie...

Czy transfer do MLS to dla piłkarza krok w tył w karierze?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24