Jeden cel Hiszpanii i Francji – dwie różne drogi

Jaromir Kruk z Niemiec
Dzisiaj na Allianz Arena w Monachium o godzinie 21.00 odbędzie się pierwszy półfinał mistrzostw Europy 2024 Hiszpania – Francja. Przez fachowców określany przedwczesnym finałem. Zmierzą się bowiem trzykrotny triumfator Euro z dwukrotnym zdobywcą Pucharu Henriego Delaunaya, grająca najbardziej bramkostrzelny futbol „La Furia Roja” z tracącącymi najmniej bramek w turnieju wicemistrzami świata „Les Bleus”. Zetrą się dwa odmienne style – impresyjny hołdowany przez Luisa de la Fuente i pragmatyczny preferowany przez Didiera Deschampsa. Który okaże się skuteczniejszy i zapewni promocję do finału – przekonamy się najwcześniej przed 23.00, choć wielce możliwe, że czekać nas będzie jeszcze półgodzinna dogrywka, a nawet rzuty karne.

Cel jest oczywisty – złoto!

Didier Deschamps prowadząc reprezentację Francji wygrał z nią mistrzostwo świata i Ligę Narodów. Na Euro był „tylko” drugi w 2016 roku i odpadł w 1/8 finału w 2021. Teraz cel jest oczywisty – złoto!

Wybrańcy DD zameldowali się w najlepszej czwórce prezentując bardzo brzydki futbol.

– Jeśli mamy tak grać po to, by zwyciężyć w Niemczech, to mi to nie przeszkadza

– stwierdził Ousmane Dembele, francuski skrzydłowy i broni krytykowanego w ojczyźnie trenera.

Bez żadnego gola z akcji

W drodze do półfinału Francja nie zdobyła żadnego gola z akcji – trafiła raz po karnym i do tego doszły dwa samobóje. Postawa naszpikowanego gwiazdami zespołu Deschampsa jest obiektem drwin kibiców na całym świecie. Selekcjoner też nie radzi sobie z krytyką.

– Wszystko wam nie pasuje, a przecież gramy znakomicie w obronie, tym wygrywa się wielkie turnieje

– przekonywał po ćwierćfinale z Portugalią, wygranym przez jego team po karnych. Oba, na papierze wielkie zespoły zaserwowały w Hamburgu ciężkostrawny paszkwil.

Selekcjoner Didier Deschamps prowadzi trening reprezentacji Francji na monachijskiej Allianz Arenie
Selekcjoner Didier Deschamps prowadzi trening reprezentacji Francji na monachijskiej Allianz Arenie EPA/PAP

Sami podopieczni DD zachwycają się swoim kunsztem defensywnym. Do tej pory Francja w Euro 2024 straciła tylko jednego gola – z karnego z Polską. Komentatorzy zwracają uwagę na słabszą dyspozycję Antoine Griezmanna, ale jak piłkarza Atletico Madryt brakuje na boisku jego reprezentacja ma jeszcze mniej do zaoferowania w przodzie. – Nie wkurzajcie mnie – te słowa do dziennikarzy kierował sfrustrowany Griezmann, który sam na siebie też na pewno jest zły, bo liczył na więcej.

Wygrane wybory natchną „Les Bleus”?

Nadzieje na lepszą postawę wicemistrzów świata w półfinale są… wybory parlamentarne, nieoczekiwanie wygrane przez lewicę, co ucieszyło Kyliana Mbappe i większość kadrowiczów, wielkich przeciwników skrajnej prawicy. Niemal każda konferencja przed i w trakcie niemieckiego turnieju była wykorzystana do agitacji, co spotkało się z różnymi opiniami.

Polityka odwraca uwagę od niemocy trójkolorowych w ataku, ale nie jest powiedziane, że wreszcie Francja zaskoczy. Deschamps rzadko korzysta z usług 37-letniego OIivera Girouda, który nie dostał szansy w ćwierćfinale, a w poprzednich spotkaniach grywał ogony. Nie tak sobie rekordzista pod względem trafień dla „Les Bleus” wyobrażał pożegnalny turniej, ale… zawody nadal trwają.

Dość krytyki i hejtu

Niedoceniany w ojczyźnie czuje się Alvaro Morata, który może zamienić Atletico Madryt na AC Milan gdzie wskoczyłby w miejsce Girouda. 31-letni napastnik ma dość krytyki i hejtu, z czym styka się od lat, choć jest czwartym snajperem w dziejach „La Furia Roja” (David Villa – 59, Raul Gonzales – 44, Fernando Torres – 38, Alvaro Morata – 36). Na niemieckim turnieju trafił tylko raz i jak zwykle nie oszczędzają go hejterzy.

– Prawdopodobnie opuszczę reprezentację po tym Euro. Hiszpanie nie szanują nikogo

– powiedział Morata, ale nie każdy się z nim zgadza.

Cały kraj jest dumny z gry i wyników zespołu Luisa de la Fuente, który wygrał w Niemczech wszystkie 5 spotkań i przed półfinałem w dramatycznych okolicznościach rozprawił się z Niemcami. 63-letni selekcjoner Hiszpanów nie ustrzegł się błędów personalnych, za szybko zdjął błyskotliwych skrzydłowych, ale pod koniec dogrywki uratował go zmiennik – Mikel Merino, wicemistrz Europy U-21 z Polski 2017 i mistrz z Włoch 2019.

On ma wszystko

Lamine Yamal i Nico Williams w półfinale wręcz muszą zrobić różnicę, ale poprzeczka dla nich pójdzie wysoko. Hiszpanie nie zamierzają tak atakować jak Portugalia i nie mają w swoich szeregach Cristiano Ronaldo, któremu Euro 2024 nie wyszło. Przeciw Francji rzucą bardzo silną linię środkową z doskonałym Rodrim z Manchesteru City i… zaczepianym przez francuskie media Fabianem Ruizem.

– Nie mam problemów z Luisem Enrique, moim klubowym trenerem, który nie powołał mnie na mundial do Kataru gdy prowadził Hiszpanię. Zabrakło mnie na tym turnieju, więc Euro 2024 ma dla mnie wyjątkowe znaczenie. Zawsze daję z siebie wszystko

– zauważył Fabian Ruiz, profesor na niemieckim turnieju.

Piłkarze reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal (z lewej) i Nico Williams (z prawej) biorą udział w treningu drużyny w Donaueschingen
Piłkarze reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal (z lewej) i Nico Williams (z prawej) biorą udział w treningu drużyny w Donaueschingen EPA/PAP

– Fabian to wyjątkowy zawodnik, klasa światowa. Gdyby się inaczej nazywał mówiłoby się o min więcej. On ma wszystko

– słowa de la Fuente o podopiecznym nie wymagają dodatkowego komentarza.

Przełamać złą passę

A mając takich żołnierzy „La Furia Roja” bez kontuzjowanego Pedriego i pauzujących za kartki Daniego Carvalaja i Robina Le Normanda może przełamać złą passę w spotkaniach z Francją w finałach mistrzostw Europy. W 1984 roku w finale przegrała 0:2, w 2000 w ćwierćfinale – 1:2.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24