reklama

Jerzy Brzęczek: Kamil Glik trenował z zespołem, mam nadzieję, że będzie do dyspozycji

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Kamil Glik trenował z zespołem w sobotę i w niedzielę. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy i będzie do naszej dyspozycji - stwierdził selekcjoner reprezentacji Polski podczas konferencji przed poniedziałkowym meczem eliminacji mistrzostw Europy z Austrią. Spotkanie na PGE Narodowym w Warszawie o godz. 20.45.

Kamil Glik to od lat żelazny element reprezentacji Polski. O tym, jak ważna jest to postać w linii obrony, nie świadczą choćby ubiegłoroczne mistrzostwa świata w Rosji. Gdy 31-letni dziś piłkarz doznał kontuzji na zgrupowaniu poprzedzającym mundial, posypała się także pewność zespołu. Pomijając słabą postawę Polaków jako drużyny, kiepsko funkcjonowała również obrona.

Od początku eliminacji mistrzostw Europy 2020 na Glika stawia też selekcjoner Jerzy Brzęczek. Następca Adama Nawałki wystawił do gry stopera AS Monaco w czterech kolejnych spotkaniach. Choć to nie tylko Glika zasługa, kadra nie straciła ani jednego gola. Przy doświadczonym obrońcy bardzo dobrze prezentował się drugi środkowy obrońca, Jan Bednarek.

Glik przed obecną przerwą reprezentacyjną doznał jednak kontuzji. Nie trenował podczas zajęć w Polsce przed meczem ze Słowenią. Opuścił także potyczkę w Lublanie. W efekcie Biało-Czerwoni stracili dwie bramki, przegrywając 0:2. Oba gole padły po błędach defensywy. Źle ustawiał się zastępujący Glika Michał Pazdan. Mniej pewny był również Bednarek.

Kamil trenował z nami w sobotę i w niedzielę. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy i będzie do naszej dyspozycji

Jak poinformował Brzęczek, 31-letni obrońca wrócił do zajęć z zespołem. - Kamil trenował z nami w sobotę i w niedzielę. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy i będzie do naszej dyspozycji - stwierdził 48-letni selekcjoner, który dodał, że pozostali reprezentanci Polski są gotowi do gry.

Kamil Glik w kadrze rozegrał 68 meczów. Zdobył w nich pięć bramek.

Mecz z Austrią odbędzie się w poniedziałek o godz. 20.45 na stadionie PGE Narodowym. Na spotkanie nie ma już biletów. Transmisja w TVP 1, TVP Sport i Polsacie Sport.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3