Kolejny dobry mecz Messiego i wymarzony finał Copa America stał się faktem

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Kolejny dobry mecz Messiego i wymarzony finał stał się faktem
Kolejny dobry mecz Messiego i wymarzony finał stał się faktem AP/Associated Press/East News
Argentyna została drugim finalistą rozgrywanego w Brazylii Copa America. W nocy z wtorku na środę czasu polskiego wyeliminowała po rzutach karnych Kolumbię. O trofeum zagra z gospodarzem.

Lionel Messi i spółka rozpoczęli mecz w najlepszy możliwy sposób, bo szybko objęli prowadzenie. Duża w tym zasługa 34-letniego napastnika. W siódmej minucie otrzymał prostopadłe podanie, wbiegając w pole karne. Widząc asystę rywali, zwiódł ich i wystawił piłkę Lautaro Martinezowi. Gracz Interu Mediolan nie miał problemu, by zdobyć swoją trzecią bramkę podczas Copa America.

Liderem klasyfikacji strzelców jest Messi, który ma na koncie cztery bramki. Pozostający bez kontraktu piłkarz prowadzi także w zestawieniu asyst. Ta przeciwko Kolumbii była jego piątą.

Wkrótce po objęciu prowadzenia przez Argentyńczyków, inicjatywę zaczęli przejmować rywale. Szczególnie ma czego żałować Juan Cuadrado, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Kolumbijczycy nie mieli szczęścia, w przeciwieństwie do bramkarza Emiliano Martineza. Piłka parę razy wylądowała na słupku lub poprzeczce (swoją drogą, w słupek trafił także Messi). Swego dopięli w 61. min. Edwin Cardona zagrał z rzutu wolnego przez całe boisko do Luisa Diaza. Ten, mimo trudnej pozycji, z zimną krwią pokonał Argentyńczyka.

Tak czy inaczej do wyłonienia drugiego finalisty Copa America potrzebne były rzuty karne. W nich bohaterem był Emiliano Martinez. Argentyński bramkarz obronił aż trzy jedenastki i jego drużyna wygrała 3:2.

Tym samym Argentyna zagra w finale Copa America piąty raz, biorąc pod uwagę ostatnie siedem edycji. Za każdym przegrywała. Na triumf w mistrzostwach Ameryki Południowe czeka od 1993 r.

Rywalem będzie Brazylia, która dzień wcześniej wygrała z Peru 1:0. Finał odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego na Maracanie (godz. 2, transmisja TVP Sport). Z piątku na sobotę Kolumbia zmierzy się z Peru o trzecie miejsce.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie