"Kraków upokorzył Agnieszkę Radwańską": opinie po decyzji rady miasta o nieprzyznaniu byłej tenisistce honorowego obywatelstwa

RED/AIP/HZ
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
"Niebywała ", "żenująca" "absurdalna" - to tylko niektóre komentarze po decyzji Rady Miasta Krakowa, która nie przyznała honorowego obywatelstwa miasta Agnieszce Radwańskiej. Kontrowersyjna jest nie tylko sama decyzja, ale również sposób, w jaki ją tłumaczono.

"Za młoda" - z takim argumentem od biedy można by się jeszcze zgodzić, choć przecież nie wiek, a dokonania powinny być w tym wypadku decydujące. Jak się jednak okazuje i tych Agnieszka Radwańska ma za mało (wygrała przecież "tylko"20 tytułów WTA). Przynajmniej zdaniem co poniektórych.

- Ja uważam, że Agnieszka Radwańska zbyt mało promowała Kraków podczas swojej kariery - stwierdził z kolei Rafał Komarewicz, szef klubu Przyjazny Kraków oraz wiceprzewodniczący rady miasta. Trochę dziwna argumentacja w odniesieniu do kogoś, kto przez całą sportową karierę na każdym kroku podkreślał swoje przywiązanie do rodzinnego miasta. Kogoś, kto - w przeciwieństwie do wielu innych gwiazd tenisa - nie wyprowadził się do Monaco, czy innego raju podatkowego. Radwańska nadal płaci podatki w Krakowie. A jest od czego płacić, bo na korcie zarobiła w sumie prawie 28 milionów dolarów. W Krakowie finalistka Wimbledonu wzięła również ślub, o którym rozpisywały się media na całym świecie. Nie tylko te sportowe.

To tu również, w krakowskiej Tauron Arenie, odbędzie się 21 maja jej benefis, na którym pojawią się m.in. Angelique Kerber i Caroline Wozniacki (albo Andżelika Kerber i Karolina Woźniacka - jak kto woli). Nie w Londynie, Dubaju, czy w Singapurze, ale właśnie tu. Fakt, Radwańska od kilku lat mieszka w Warszawie, ale wyprowadziła się tylko dlatego, że w rodzinnym mieście nie doczekała się przez całą karierę przyzwoitych warunków do pracy. Bo ile można trenować na pamiętających czasy Jadwigi Jędrzejowskiej kortach Nadwiślana... Tu przypomina się zdumienie dziennikarzy jednej z zagranicznych stacji telewizyjnych, która ją tam odwiedziła. Byli przekonani, że Radwańska i jej siostra robią sobie z nich żarty.

"Oczywiście radni mają pełne prawo decydować kogo i kiedy obdarować tym zaszczytnym tytułem. Ale nagłośnienie sprawy odmowy i publiczne przerzucanie się argumentami, dlaczego najwybitniejsza polska tenisistka w historii na zaszczyt nie zasłużyła, upokarza Bogu ducha winną sportsmenkę. Najbardziej bulwersuje mnie jednak to, że obok argumentów absurdalnych („jest za młoda”) padają również te najgorsze z możliwych – polityczne" - pisze w swoim felietonie Michał Pol, dyrektor programowy segmentu sportowego Onet-RASP.

Nie bez racji, bo właśnie polityka stała najprawdopodobniej za tą absurdalną decyzją. - Jeśli o mnie chodzi, to niewątpliwie miało znaczenie to, że rodzina pani Agnieszki Radwańskiej jest bardzo związana z partią rządzącą. Pani Agnieszka Radwańska sama uczestniczyła w marszach smoleńskich. Część mieszkańców mogłaby odczytać tę nominację jako kontrowersyjną – nie ukrywa zresztą Dominik Jaśkowiec, radny PO-KO, przewodniczącego Rady Miasta Krakowa. Jakoś uszło mu uwadze najwyraźniej, że Agnieszka i jej siostra zdecydowanie odcinały się od politycznych deklaracji swojego ojca. Zamknęły nawet rodzinną stronę internetową, gdy ten zaczął umieszczać na niej wpisy krytykujące raport MAK. Otworzyły własne, już bez polityki.

"Żenująca małość "krakówka". Tylko ludzie zakłamani i zakompleksienie mogli zdobyć się na taką decyzję i takie uzasadnienie. Wstyd!" - skomentował na Facebooku Ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

"To co się wydarzyło na Komisji Głównej Rady Miasta Krakowa było niebywałe i sprzeczne z dobrymi obyczajami. (...) Ktoś powie - procedury! Sprawa jest jednak poważniejsza. Nie od dziś wiadomo, że radni klubu prezydenckiego nie mogą odetchnąć bez zgody Prezydenta Majchrowskiego a więc decyzja tych radnych była konsultowana z Prezydentem. Tłumaczenia Komarewicza, o młodym wieku kandydatki, w tym kontekście są śmieszne. Podobnie jak Przewodniczącego Jaśkowca z PO o politycznym zaangażowaniu rodziny Państwa Radwańskich" - nie ukrywał Adam Kalita z krakowskiego IPN-u, pomysłodawca i inicjator przyznania Radwańskiej honorowego obywatelstwa.

"Radnym Krakowa serdecznie gratulujemy i radzimy serio pomyśleć nad walką ze smogiem, bo ewidentnie wpływa na sprawność ich umysłów" - ironizował portal "Weszlo.com".

- Isia grała dla wszystkich, nie dla jakiejś partii, tylko dla wszystkich Polek i Polaków. Przykro jest, ale to czkawką zawsze się będzie odbijać. Powiem szczerze, że jest mi przykro, ale zaskoczony nie jestem - skomentował decyzję ojciec (i wieloletni trener) byłej tenisistki Robert Piotr Radwański w rozmowie z portalem "Niezalezna.pl". - Ja bym się nie przejmował, raczej mam w głowie następną imprezę. 21 maja mamy ją w Tauron Arenie i serdecznie zapraszamy wszystkich, nawet tych, którzy są nam nieżyczliwi, niech przyjdą - dodał.

W Krakowie powstała Aleja Gwiazd Tenisa. Agnieszka Radwańska, Wojciech Fibak i Mariusz Fyrstenberg odsłonili tablice z odciskami swoich dłoni

od 12 lat
Wideo

92. Derby Rzeszowa: Stal pokonuje Resovię 2:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24