Kwalifikacje Tokio 2020. Polska - Słowenia. Ostatni kroczek w kierunku igrzysk w Tokio 2020. "Drzwi są już szeroko otwarte"

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Ergo Arena to miejsce, w którym nasi siatkarze pokazują znakomite przygotowanie do turnieju kwalifikacyjnego do Tokio
Ergo Arena to miejsce, w którym nasi siatkarze pokazują znakomite przygotowanie do turnieju kwalifikacyjnego do Tokio Karolina Misztal
Turniej kwalifikacyjny do igrzysk Tokio 2020. Po sportowej rozgrzewce z Tunezją i rozbiciu w pył Francji siatkarze reprezentacji Polski w niedzielę o godz. 15 podejmą Słowenię. W Ergo Arenie muszą zdobyć seta, aby awansować na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio. Apetyty naszych siatkarzy są jednak znacznie większe.

- Nie spałem dzisiaj. (śmiech). A tak na poważnie, to na pewno wiedziałem, że będzie to trudne spotkanie. Ale też wiedziałem, że damy z siebie wszystko, że to będzie dobry mecz z naszej strony. Byliśmy do tego przygotowani. Otwarte pytanie było tylko: jak zagrają Francuzi? Okazało się, że nie byli lepsi od nas, nawet w żadnym z setów - mówił po sobotnim meczu z Francją Maciej Muzaj, atakujący reprezentacji Polski.

Były siatkarz Trefla Gdańsk zaczął arcyważne spotkanie z Francuzami w wyjściowym składzie. I sprostał zadaniu. Dał dużo drużynie na prawym skrzydle. - To była wielka przyjemność grać na boisku - przyznał później. Polacy w Ergo Arenie zagrali rewelacyjnie. Stłamsili, sportowo pobili i upokorzyli bardzo silną europejską drużynę, jaką od lat jest zespół prowadzony przez Laurenta Tillie'go.

- Graliśmy, moim zdaniem, dobrze w siatkówkę i przede wszystkim spokojnie - dodał Michał Kubiak, kapitan naszej reprezentacji.

Po dwóch dniach trzydniowego turnieju Polacy mają na koncie 6 punktów i stosunek setów 6:0. To oznacza, że w niedzielnym spotkaniu ze Słowenią (godz. 15, transmisje w Polsacie Sport, TVP 1 i TVP Sport) wystarczy, że ugrają jednego seta. Drzwi do igrzysk sa otwarte szeroko i wystarczy niewielki kroczek.

- Absolutnie tak do tego nie podchodzimy - zarzeka się Muzaj. - Obudziliśmy się z rana, przed meczem z Francją, i to spotkanie było dla nas najważniejsze. A teraz, od ostatniego gwizdka najważniejszy jest dla nas mecz ze Słowenią. Przynajmniej ten jeden set. Po prostu trzeba to zrobić. Iść po swoje. Nie myślimy, że jesteśmy bardzo blisko. Faktycznie, zostało już niewiele, ale jeszcze trzeba to zrobić.

Wielu kibiców, ale także dziennikarzy, zastanawiało się, jaką formę w Ergo Arenie zademonstrują zawodnicy z pierwszego składu. Podczas memoriału Wagnera w Krakowie Kubiak czy Wilfredo Leon prezentowali się przecież nierówno. Teraz jest już jasne, że była to swoista zasłona.

- Mecz meczowi nie jest równy. Pamiętajmy, że mecz, który sam decyduje o tym, czy jedziemy na igrzyska lub nie jedziemy, wyzwala dodatkowe emocje. Musimy też pamiętać, że memoriał Wagnera to nie jest turniej najważniejszy w sezonie. To był turniej, który miał nas przygotować do turnieju kwalifikacyjnego. Moim zdaniem jesteśmy przygotowani dobrze. Awansu jeszcze nie mamy, potrzebujemy jeszcze jednego wygranego meczu. My się mamy skoncentrować, a wtedy, mam nadzieję, że będziemy się w niedzielę cieszyć - skwitował Michał Kubiak.

Trudno będzie odciąć się od tych wszystkich emocji, które się wszystkim udzieliły po meczu z Francją?

- Ja pierwszy raz byłem w wyjściowym składzie na tym turnieju, ale myślę, że cała drużyna na tyle jest dojrzała i doświadczona, że tutaj nie ma mowy o nadmiernych emocjach, czy czymś co mogłoby nam przeszkadzać - przekonuje Maciej Muzaj.

Biało-czerwoni w Ergo Arenie nie oddali jeszcze seta

Wideo

Materiał oryginalny: Kwalifikacje Tokio 2020. Polska - Słowenia. Ostatni kroczek w kierunku igrzysk w Tokio 2020. "Drzwi są już szeroko otwarte" - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3