Legia - ŁKS 3:1. Lider przegrywał, ale zdobył trzy punkty. Ważny gol Macieja Rosołka

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
09.02.2020 warszawa ulica lazienkowska 3 stadion legii warszawa mecz pkp bp ekstraklasa legia warszawa lks lodz pilka nozna nz maciej rosolekfot. szymon starnawswki / polska press brak
Legia Warszawa przegrywała u siebie z czerwoną latarnią tabeli PKO BP Ekstraklasy, ŁKS-em Łódź. Wojskowym udało się jednak zdobyć trzy punkty po bramkach Macieja Rosołka, Domagoja Antolicia i Jose Kante. Drużyna Aleksandara Vukovicia utrzymała dzięki temu prowadzenie w tabeli.

- ŁKS to drużyna do ogrania, która równie dobrze może ograć nas. Chcemy być zespołem poukładanym i dążącym do coraz wyższego poziomu. Na sukces trzeba pracować codziennie i w maksymalnym skupieniu – podkreślał przed niedzielnym spotkaniem trener Legii Aleksandar Vuković. Zapytany o to, kto może najbardziej zagrozić jego piłkarzom w walce o mistrzostwo, dodał: – ŁKS. W niedzielę o godzinie 17.30.

Jak na szkoleniowca lidera tabeli podejmującego zdecydowanie najsłabszą drużynę Ekstraklasy, Vuković wypowiadał się o łodzianach z ogromną dozą szacunku. Jak się szybko okazało, nie bez powodu. Oba kluby zimą straciły swoich najlepszych strzelców. ŁKS sprzedał Daniego Ramireza (sześć goli) do Lecha Poznań), a Legia Jarosława Niezgodę (14 trafień) do Portland Timbers.

Mógł to być jeden z powodów przeciętnej gry ofensywnej z obu stron. Poza interwencją Arkadiusza Malarza (bardzo ciepło przywitanego przez kibiców z Łazienkowskiej) po strzale Jose Kante w początkowych minutach, do przerwy bramkarze nie mieli zbyt wiele pracy. Największe zagrożenie stwarzał Kante, ale dwukrotnie trafiał w boczną siatkę, a raz w doskonałej sytuacji został zablokowany.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z MECZU LEGIA - ŁKS:

W pierwszej połowie legioniści oddali 11 strzałów na bramkę, w tym pięć celnych. ŁKS skupił się przede wszystkim na przeszkadzaniu rywalom. Goście próbowali pokonać Radosława Majeckiego tylko dwa razy. Najdroższy piłkarz w historii ekstraklasy (AS Monaco zapłaciło za niego 7 mln euro, ale do końca sezonu został w Polsce na zasadzie wypożyczenia) nie musiał jednak interweniować ani razu.

Już na początku drugiej połowy 20-latek w końcu został sprawdzony i... chwilę później musiał wyjmować piłkę z siatki. Pierwszy strzał obronił, przy dobitce Łukasza Piątka w kilku metrów nie miał już jednak szans. Kibiców Legii ten gol bolał podwójnie. Strzelił go wychowanek Polonii, którą fani Wojskowych interesowali się ostatnio ponadprzeciętnie. Chcąc zniechęcić potencjalnego inwestora, który ma uratować Czarne Koszule przed upadkiem, zorganizowali w internecie akcję pisania negatywnych komentarzy o jego firmie. Podczas meczu z ŁKS na Żylecie zawisnął też transparent ostrzegający Gregoire’a Nitota przed wejściem do klubu.

Zziębnięci kibice na trybunach na pewno marzyli o rosołku. Dostali go. Vuković w 63. minucie wpuścił na murawę Macieja Rosołka. Niedługo później 18-latek cieszył się z drugiego gola w ekstraklasie (pierwszego strzelił jesienią Lechowi). Napastnik wykorzystał znakomite dośrodkowanie Marko Vesovicia. Po chwili był blisko kolejnego trafienia, ale piłka zatrzymała się na słupku.

Legioniści zaczęli bombardowanie bramki Malarza. Dwoił i troił się Kante, który w końcu trafił w rękę obrońcy rywali, a rzut karny (podyktowany po analizie VAR) pewnie wykorzystał Domagoj Antolić. W końcówce Gwinejczyk wreszcie dopiął swego, pokonując bramkarza potężnym strzałem z dystansu.

Legioniści nie bez problemów, ale zdobyli trzy punkty i utrzymali pozycję lidera. Nad Cracovią mają dwa punkty przewagi. Kolejny mecz rozegrają w sobotę w Bełchatowie. Na stadionie GKS-u zmierzą się z 11. w tabeli Rakowem Częstochowa.

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski 2019/20?

ZOBACZ TEŻ:

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

B
Bart

pechowy ten Sobociński... grał kwadrans a 2 bramki zdążył nam zawalić. jak zwykle... łącznie już chyba ze 20 bramek jest na jego koncie

c
cw.el ukacio
9 lutego, 22:42, Ukanio:

Pierdzew jedzie do Turcji by [wulgaryzm]ć tamtejsze kozy, znudziły im się te z Bedonia ;)

To już wiemy dlaczego ap gałka siedzieli aż trzy tygodnie w Turcji i dlaczego Turcy nie odbierają telefonów z Polski......

U
Ukanio

Pierdzew jedzie do Turcji by [wulgaryzm]ć tamtejsze kozy, znudziły im się te z Bedonia ;)

t
tubylec

Miało być tak pięknie a wyszło, jak zwykle :D

G
Gucio z galery

Piszę jako Widzewiak........do kogo wy macie pretensje ??? Janek zawali każdy nawet wygrany mecz a Moskal z uporem maniaka zawsze go wpuszcza.....wiec trzeba pogonić i Janka i Kazia,

G
Gość

niech mocz będzie z wani. na zawsze

A
Aizyk Wasercug 1909

Jasiu swojak gol gol gol

G
Gość

i wtedy wchodzi Janek, cały na biało :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3