reklama

Legia Warszawa nie zachwyca, a w niedzielę przyjeżdża wicelider

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Arvydas Novikovas (w środku) na razie nie spełnia pokładanych w nim nadziei.
Arvydas Novikovas (w środku) na razie nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Bartek Syta/Polska Press
LEGIA WARSZAWA - ŚLĄSK WROCŁAW. Jeszcze trochę czasu minie, nim legioniści przestaną grać co trzy dni. W niedzielę czeka ich siódmy mecz w ciągu 25 dni. Do Warszawy przyjeżdża Śląsk Wrocław, który w ostatniej kolejce PKO Ekstraklasy pokonał u siebie Piasta Gliwice (2:1), a w pierwszej Wisłę Kraków (1:0) na wyjeździe.

Śląsk Wrocław razem z Pogonią Szczecin to drużyny, które zdobyły komplet punktów. Ekipa z Dolnego Śląska jest druga, bo ma jednego gola strzelonego mniej (Legia Warszawa jest siódma).

Zresztą atak to formacja, na którą we Wrocławiu najwięcej narzekają. Na tę chwilę trener Vitezslav Lavicka ma do dyspozycji Daniela Szczepana i Erika Exposito. Żaden z nich nie zachwyca, dlatego z konieczności mecz z Piastem na szpicy rozpoczął nominalny skrzydłowy Mateusz Cholewiak. Z drugiej strony, gdy Exposito wszedł na kwadrans... strzelił gola.

Eliminacje Ligi Europy. Pięć wniosków po meczu KuPS Kuopio -...

Ekipa Vukovicia musi mieć plan na sforsowanie defensywnie grających od początku sezonu gości. Do tego mocnej fizycznie, bo w obu dotychczasowych spotkaniach przebiegła więcej od rywala. W przypadku Legii akurat ta statystyka jest niekorzystna.

Jeśli po meczu w Kuopio nie okaże się, że kontuzja Remy’ego jest poważna, to nie ma przeszkód, żeby w niedzielę Legia zagrała w najmocniejszym składzie. Chyba że trener Aleksandar Vuković będzie chciał dać odpocząć kilku kluczowym piłkarzom po niesamowitym meczu z KuPS Kuopio (0:0), a przed pierwszy starciem trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy z Atromitosem (czwartek, godz. 21 przy Łazienkowskiej). Niewykluczone więc, że zespołowi pomoże Cafu, który w tym tygodniu wrócił do treningów z pełnym obciążeniem.

Współpraca Piotr Janas

PKO Ekstraklasa, 3. kolejka

Piątek: Arka Gdynia - Korona Kielce (godz. 18, transmisja Canal+ Sport), Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok (20.30, Canal+ Sport);
Sobota: Raków Częstochowa - Cracovia (17.30, Canal+ Sport), ŁKS Łódź - Lech Poznań (20, Canal+ Sport);
Niedziela: Wisła Płock - Lechia Gdańsk (15, Canal+ Sport), Piast Gliwice - Pogoń Szczecin (17.30, Canal+ Sport), Legia Warszawa - Śląsk Wrocław (17.30, Canal+);
Poniedziałek: Wisła Kraków - Górnik Zabrze (18, Canal+ Sport, TVP Sport).

Paweł Stolarski po meczu Korona Kielce - Legia Warszawa: Liczy się tylko wynik końcowy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Więcej ściągać zagraniczniaków to polski futbol będzie na równi z San Marino.

b
benito
2019-08-02T22:46:22 02:00, Gość:

Polska piłka jest w czarnej d.....Od 1986 nie możemy wyjść z grupy na MS a pilkan klubowa sięgnęła zna kompletnego! Prezesi pilkarskich klubów prowadzą tragicznie zespoły a kibiców robią w ch....mają za kompletnych debili którzy zawsze na mecz przyjdą. Mogą się zdziwić poniewaz piłka nie była nigdy w takim kryzysie jak jest teraz.

Zgadzam się w całej rozciągłości...

G
Gość

Polska piłka jest w czarnej d.....Od 1986 nie możemy wyjść z grupy na MS a pilkan klubowa sięgnęła zna kompletnego! Prezesi pilkarskich klubów prowadzą tragicznie zespoły a kibiców robią w ch....mają za kompletnych debili którzy zawsze na mecz przyjdą. Mogą się zdziwić poniewaz piłka nie była nigdy w takim kryzysie jak jest teraz.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3