Liga Mistrzów CEV. Trefl Gdańsk w Berlinie grał seta przez 43 minuty! Po raz kolejny pokonał mistrzów Niemiec 3:0 i prowadzi w grupie

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Gdański Trefl ponownie rozbił mistrzów Niemiec. Tym razem w Berlinie cev.lu
Siatkarze Trefla Gdańsk rozegrali w środowy wieczór pierwsze spotkanie po dwutygodniowej przerwie. Po dłuższej przerwie, spowodowanej złymi wynikami krwi, w wyjściowym składzie pojawił się Piotr Nowakowski. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego spisali się rewelacyjnie, szczególnie w zaciętym, trzecim secie. Wygrali 3:0 i objęli prowadzenie w grupie D Ligi Mistrzów.

W Max-Schmeling-Halle w Berlinie mecz rozpoczął w wyjściowym składzie Piotr Nowakowski. To z pewnością ucieszyło kibiców Trefla Gdańsk, którzy czekali na powrót do zdrowia dwukrotnego mistrza świata, u którego wykryto niedawno celiakię (chorobę układu pokarmowego spowodowaną nietolerancją na gluten).

Gdańszczanie rozpoczęli mecz z przytupem i po akcji Piotra Nowakowskiego właśnie wyszli szybko na prowadzenie 6:1. Kontrolowali przebieg inauguracyjnej partii do samego końca. Dali się trochę podejść gospodarzom, na trzy punkty, ale finisz należał zdecydowanie do siatkarzy Andrei Anastasiego.

Skuteczny finisz Trefl zaprezentował także w drugiej partii. Tylko, że w tym przypadku gra była bardziej wyrównana. Recycling prowadziło nawet 20:19. Górą była jednak drużyna z Pomorza. Imponowała szczególnie skutecznością w ataku. Po dwóch setach Nikola Mijailović mógł się pochwalić 75-procentową skutecznością.

Być może berlińczykom grałoby się lepiej, gdyby w ich składzie mógł już grać zakontraktowany tydzień temu rosyjski rozgrywający Siergiej Grankin. Mistrz olimpijski z Londynu musiał jednak oglądać spotkanie z trybun.

- Od teraz potrzebujemy perfekcyjnej gry, aby zostać w grze w tych rozgrywkach. Straciliśmy zbyt dużo szans i punktów w ostatnich spotkaniach. Dlatego znaleźliśmy się w trudnej sytuacji. To nie wynika tylko z siły naszych przeciwników, ale przede wszystkim z naszego poziomu siatkarskiego, który musimy udowodnić. Jestem jednak wciąż pozytywnie nastawiony do tego, że pokażemy się przed publicznością Max-Schmeling-Halle - tłumaczył Kaweh Niroomand, menedżer 9-krotnych mistrzów Niemiec.

A siatkarze Recycling Volleys udowodnili to w trzecim secie, kiedy rzucili wszystko na jedną kartę. Zagrali bardzo odważnie. Ba, prowadzili już nawet 24:21 i wydawało się, że w końcu ugrają partię w konfrontacji z Treflem (19 grudnia w Ergo Arenie przegrali 0:3). Żółto-czarni pokazali jednak, że potrafią wychodzić z takich tarapatów i... doprowadzili do wyrównania, a potem gra toczyła się na przewagi, punkt za punkt. Ostatecznie zespół prowadzony przez Cedrica Enarda przegrał 36:38! Trzecia odsłona trwała aż 43 minuty!

W drugim środowym meczu w ramach grupy D PGE Skra Bełchatów ponownie miała problemy z belgijskim Greenyardem Maaseik. Tym razem przed własną publicznością. Mistrzowie Polski przegrali 2:3 (16:25, 29:27, 25:16, 21:25, 12:15). To była druga wpadka Skry z mistrzami Belgii, z którymi na wyjeździe przegrali aż 0:3.

Berlin Recycling Volleys - Trefl Gdańsk 0:3 (20:25, 21:25, 36:38)

Recycling: Kühner, Jendryk II 11, Reichert 14, White 7, Le Goff 6, Russell 16, Rossard (libero) oraz Zimmermann, Klein, Weber

Trefl: Janusz 2, Nowakowski 14, Niemiec 6, Mijailović 14, Muzaj 17, Schott 11, Olenderek (libero) oraz Jakubiszak, Hebda

Tabela grupy D

MeczePunktySety
1. Trefl Gdańsk4910-4
2. PGE Skra Bełchatów478-7
3. Greenyard Maaseik458-8
4. Berlin Recycling Volleys433-10
Karambol na autostradzie? Czemu by... nie zagrać w hokeja
STORYFUL

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów CEV. Trefl Gdańsk w Berlinie grał seta przez 43 minuty! Po raz kolejny pokonał mistrzów Niemiec 3:0 i prowadzi w grupie - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3