Liga Mistrzów. Juergen Klopp krytykuje Szymona Marciniaka i piłkarzy Atletico. "Bałem się, że padną gdy tylko Mane weźmie głębszy oddech"

Jakub Niechciał
BARBARA GINDL/AFP/East News
Piłkarze Liverpoolu przegrali 0:1 z Atletico we wtorkowym (18 lutego) meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jedynego gola spotkania strzelił już w 4. minucie Saul. Juergen Klopp, szkoleniowiec "The Reds", przyznał po meczu, że nie podobała mu się taktyka, polegająca na próbach wykluczenia z gry Senegalczyka Sadio Mane. Skrytykował również prowadzącego spotkanie polskiego sędziego Szymona Marciniaka.

- To oczywiście część futbolu. Nie podoba mi się to, ale plan rywali na dzisiejszy wieczór był taki, żeby wyeliminować Mane z gry. Najpierw była żółta kartka, a potem możliwe było, że... Obawiałem się tego, że przeciwnicy będą przewracali się, gdy tylko Sadio weźmie głębszy oddech. Robili wszystko, aby wyleciał z boiska. On był ich celem - skomentował Klopp.

"W takim meczu trzeba być silnym" - tak niemiecki trener Liverpoolu ocenił postawę Szymona Marciniaka. Polski sędzia ukarał Niemca żółtą kartką za dyskusje. Klopp domagał się podyktowania rzutu wolnego przed polem karnym Atletico za zagrania piłki ręką przez jednego piłkarzy Diego Simeone. Marciniak był jednak tak pewny swojej decyzji, że sytuacja nie była nawet sprawdzana przez system VAR.

- Sędzia musi być niesamowicie silny psychicznie, żeby radzić sobie w takim meczu, z taką atmosferą. Ja na swoją kartkę zasłużyłem, bo powiedziałem wtedy za dużo. Czy jednak nie miałem racji? - pytał szkoleniowiec "The Reds". W pomeczowym wywiadzie Klopp wyliczał kolejne błędy polskiego sędziego, wskazując na żółte kartki czy źle wskazywane rzuty z autu. - Ale nie narzekam, wszystko ok - stwierdził.

- To jeszcze nie koniec. Witamy na Anfield - dodał na koniec.

Klopp po porażce z Atletico: Bałem się, że rywale będą się przewracali, gdy tylko Sadio Mane weźmie głębszy oddech. To część futbolu, ale nie lubię tego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pudzian i Chalidov zdradzają tajemnice. Jest już nowy Fight Raport

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
klapa z gwizdkiem
19 lutego, 22:39, Gość:

Nie można wszystkiego zganiać na sędziego. Nie zmienia,to faktu,że Marciniak jest słabym sędzią. W ekstraklasie też popełnia błędy. Mam nadzieje,że nie pojedzie na Euro...

Ten "sędzia" uwalił sporo meczów w rodzimej ekstraklapie, a teraz pokazuje na arenie międzynarodowej w którym miejscu jest rodzima piłka/sędziowanie :))

K
Kurdej diablik

Marciniak to największy celebryta wśród polskich sędziów . Niejednokrotnie popełniał błędy bez żadnych konsekwencji , ten człowiek czuje się bezkarny. Słaby sędzia w dodatku zaborczy przekonany o swojej nieomylności, bezkarny nawet w erze VAR. Przekręcił już wiele zespołów w białych rękawiczkach wypaczając wyniki meczy.

g
gość

Najgorsi w piłce: reprezentacja polski, klub - Legia no i sędzia - Marciniak.Tak wygląda nasza nożna! PZPN .

G
Gość

Dziwi mnie,że Marciniak tak często popełnia błędy bezkarnie.

C
Cayt london

Jurgen na racje marciniak nie nadaje sie do sedziowania na swiecie a taktyka athletics zabija futbol zreszta I tak najwazniejsze jest mistrzostwo anglii

F
Fan Borussii

Kloppo już tak urósł, że nie potrafi przegrać

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie