Liga Mistrzów. Tottenham w trudnej sytuacji przed rewanżem, ale Mourinho pozostaje optymistą: "0:1 to nie 0:10"

Tomasz Dębek
Tottenham - RB Lipsk
Tottenham - RB Lipsk GLYN KIRK/AFP/East News
Po środowych ćwierćfinałach faworyci w dwumeczach 1/8 finału Ligi Mistrzów są klarowni. Atalanta zyskała solidną zaliczkę przed wyjazdem do Walencji, a RB Lipsk wygrał na terenie Tottenhamu. Jose Mourinho wierzy jednak, że w rewanżu jego drużyna jest w stanie odrobić straty.

Czyżby finaliści z ubiegłego roku mieli odpaść już w pierwszej rundzie fazy pucharowej? O ile kibice Liverpoolu po porażce 0:1 na Wanda Metropolitano są dobrej myśli przed rewanżem z Atletico, to fani Tottenhamu mogą mieć gorsze humory. Ich zespół z RB Lipsk też przegrał 0:1, ale na własnym stadionie. Odrobienie strat na wyjeździe będzie o tyle trudne, że dwaj najskuteczniejsi piłkarze Kogutów, Harry Kane i Son Heung-min są kontuzjowani. Jose Mourinho nie ma w składzie żadnego napastnika i może tylko żałować, że zimą władze klubu poskąpiły na transfer Krzysztofa Piątka.

– 0:1 to nie 0:10, wszystko jest jeszcze możliwe. Nie bylibyśmy pierwszym zespołem, który przegrał u siebie 0:1, ale awansował po wygranej na wyjeździe. Dlaczego mamy w to nie wierzyć? Gwarantuję wam, że w rewanżu damy z siebie wszystko. Walczymy do samego końca, taka jest mentalność tej drużyny – podkreśla „The Special One”.

Porażka Spurs byłaby dużo wyższa, gdyby nie znakomita forma Hugo Llorisa. Francuza uznano za najlepszego zawodnika spotkania. Kilka razy powstrzymywał rywali w bardzo trudnych sytuacjach. Skapitulował dopiero po strzale Timo Wernera z rzutu karnego.

- Pozostaję optymistą, zwłaszcza po tym, co widzieliśmy w ostatnich 20 minutach. Gdybyśmy od początku grali w ten sposób, wynik byłby pewnie zupełnie inny. Rezultat przed rewanżem nie jest dla nas dobry, ale wciąż jesteśmy w grze. Mamy sporo kontuzji, to nie jest łatwa sytuacja. Ale zaciskamy zęby i się nie poddajemy. W Lipsku będziemy walczyć o awans - zapowiada Lloris.

Trwa głosowanie...

Kto wygra Ligę Mistrzów 2019/20?

ZOBACZ TEŻ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24