Liga Narodów. Polacy gotowi na igrzyska. Włosi bez szans

Filip Bares
SYLWIA DABROWA
Reprezentacja Polski w siatkówkę mężczyzn pokonała w środę Włochów 3:0 (25:22, 25:21, 25:22) w meczu Ligi Narodów. Przypominamy, że Polacy są już pewni gry na igrzyskach olimpijskich w Paryżu.

Polska - Włochy

Przed meczem z Włochami Biało-Czerwoni zajmowali 4. miejsce w tabeli Ligi Narodów, ale byli już pewni awansu do turnieju finałowego jak i na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Włosi byli w podobnej sytuacji, ale zajmowali w tabeli miejsce o dwie lokaty wyżej.

Środowe spotkanie bardziej przypominało sparing, aniżeli starcie w prestiżowej imprezie - Włosi postanowili dać odpocząć niektórym zawodnikom.

W pierwszym secie Polacy musieli gonić rywali, ale tylko na samym początku. Od stanu 6:6 Biało-Czerwoni nie oddali już prowadzenia, choć kilkukrotnie Włosi doganiali ich na punkt. Ostatecznie pierwszą partię zespół Nikoli Grbicia wygrał 25:22.

Druga odsłona była bardzo podobna, ale tym razem Włosi dłużej utrzymywali się na prowadzeniu. Dopiero po 23 piłkach Biało-Czerwoni objęli prowadzenie (12:11), ale po raz kolejny go już nie oddali i wygrali drugiego seta 25:21.

Trzecia partia była już formalnością. Początek znowu należał do Włochów, ale tym razem potrafili odrobić straty. Od stanu 7:7 (aż do 18:16 dla Polski) żaden zespół nie potrafił wygrać dwóch piłek z rzędu. Mimo, że ta sztuka udała się Biało-Czerwonym to rywale i tak doprowadzili do stanu po 18. Ostatecznie trzeci set również padł łupem Polaków (25:22).

Jeszcze w tym tygodniu dobiegnie faza interkontynentalna Ligi Narodów. Polacy są jednak już pewni występu w turnieju finałowym, który odbędzie się w dniach 27-30 czerwca w Łodzi. Równolegle trwa turniej w Manili na Filipinach.

Awans Słowenii

We wtorek poznaliśmy kolejny zespół, który wystąpi na nadchodzącym turnieju igrzysk olimpijskich w Paryżu. Dzięki zwycięstwu 3:0 nad Argentyną Słowenia zadebiutuje we Francji w tej dyscyplinie.

Słoweńcom do osiągnięcia celu brakowało jednej wygranej w ostatnim rozdaniu fazy interkontynentalnej LN, gdyż wcześniej dzięki wcześniejszymi siedmiu zwycięstwom uzbierali sporo punktów do olimpijskiego rankingu.

We wtorek wieczorem w obecności ponad pięciu tysięcy widzów w Arenie Stozice gospodarze dość pewnie uporali się z brązowymi medalistami igrzysk w Tokio, choć ostatniego seta wygrali 29:27. Pierwszoplanową postacią w ich zespole był Toncek Stern, który zdobył 21 punktów.

"To najradośniejszy moment w mojej karierze" - przyznał znany z pracy w polskich klubach rumuński trener Słoweńców Gheorghe Cretu, który dodał, że jego siatkarze robią stałe postępy i w Paryżu będzie ich stać na wiele.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24