Lokalizacji nowej bazy Polaków na Euro wciąż nie znamy. Wiemy za to, kto skomentuje grupowe mecze reprezentacji Paulo Sousy

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Paulo Sousa
Paulo Sousa Szymon Starnawski
Jednak nie Francja ani Chorwacja, tylko Niemcy, a konkretnie Hamburg, ma być alternatywą dla Sopotu typowanego na nową bazę reprezentacji Polski podczas mistrzostw Europy. Dowiedzieliśmy się również o rozdziale ról na Euro w TVP.

Zmianę bazy wymusiła zmiana miast, w których reprezentacja Polski zagra podczas Euro. Bilbao i Dublin zostały zastąpione przez Sewillę i Sankt-Petersburg. Rację bytu stracił w tej sytuacji plan zakwaterowania naszej kadry w irlandzkim Portmarnock.

PZPN nie ogłosił oficjalnie, dokąd przeniosą się biało-czerwoni, ale jeszcze w ubiegły piątek wydawało się niemal pewne, że zamieszkają podczas turnieju w Polsce - w Sopocie (w jednym z tamtejszych hoteli), a trenować będą w Gdańsku (na stadionie Lechii). Później pojawiły się informacje, że w grę wchodzi jednak kierunek zagraniczny. Mówiło się o Francji, Chorwacji. Ostatnie doniesienia wskazują na Niemcy: kadra miałaby stacjonować pod Hamburgiem.

Czy faktycznie PZPN rozważa taki kierunek? - Nic nie wiem o Hamburgu. Dzielcie takie newsy przez dwa - usłyszeliśmy w poniedziałek od jednego z działaczy futbolowej centrali, co może sugerować, że nadal najbardziej aktualny (choćby ze względów sanitarnych) jest kierunek polski. Według ostatnich doniesień na ogłoszenie oficjalnej decyzji PZPN w sprawie nowej bazy trzeba będzie poczekać do środy albo do czwartku.

- Cierpliwości, musimy podpisać umowy z hotelami, a to wszystko trwa. Mamy jednak jeszcze trochę czasu, bo w nowej bazie na Euro, gdziekolwiek ona się znajdzie, musimy zameldować się dopiero 9 czerwca - uspokaja rzecznik prasowy związku Jakub Kwiatkowski.

Przed wylotem do nowego miejsca zamieszkania kadra Paulo Sousy będzie przebywać (od 29 maja do 8 czerwca) na zgrupowaniu w Opalenicy. W tym czasie rozegra dwa mecze towarzyskie: 1 czerwca z Rosją we Wrocławiu i 8 czerwca z Islandią w Poznaniu.

W grupie E nie tylko Polska musi zweryfikować swoje plany co do zakwaterowania. Słowacy planują zamieszkać w Rosji, w okolicach Sankt-Petersburga. Podobne plany mają Szwedzi. Niczego zmieniać nie musieli tylko Hiszpanie, którzy wszystkie swoje mecze grupowe rozegrają we własnym kraju (tyle że na południu, a nie na północy).

W poniedziałek dowiedzieliśmy się za to, którzy dziennikarze Telewizji Polskiej skomentują mecze reprezentacji Polski na mistrzostwach. „Publiczna” zdecydowała, że będą to jej trzy największe gwiazdy. Pierwszy (14 czerwca ze Słowacją w Sankt-Petersburgu) przypadnie Mateuszowi Borkowi, drugi (19 czerwca z Hiszpanią w Sewilli) Jackowi Laskowskiemu, a ostatni (23 czerwca ze Szwecją, ponownie w Sankt-Petersburgu) Dariuszowi Szpakowskiemu, który skomentuje również m.in. finał - 1 lipca na stadionie Wembley w Londynie.

UEFA przeniosła grupowe mecze Polaków na Euro 2020. Boniek: Trochę pracy przed nami, zaczynamy od nowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie