Maciej Muzaj: Niech się rywale zastanawiają, jak znaleźć na nas sposób

bill/Polska Siatkówka
Maciej Muzaj.
Maciej Muzaj. Bill/Polska Siatkówka
Kadra siatkarzy przygotowuje się do kwalifikacji do igrzysk olimpijskich. W miniony weekend dwukrotnie pokonała Holandię. Vital Heynen znów zaskoczył, wystawiając do gry w ataku... Aleksandra Śliwkę. - Rywale, którzy na to patrzą, niech się drapią po głowie i zastanawiają, jak znaleźć na nas sposób - stwierdził atakujący reprezentacji Polski Maciej Muzaj.

Kadra siatkarzy od kilku tygodni przygotowuje się do kwalifikacji olimpijskich. Turnieje odbędą się w dniach 9-11 sierpnia. Gospodarzem jednego z nich będą Biało-Czerwoni. W Gdańsku zagrają - kolejno - z Tunezją, Francją i Słowenią. Awans na igrzyska olimpijskie wywalczy tylko zwycięzca rywalizacji (kolejna szansa na zdobycie biletów do Tokio odbędzie się na początku 2020 r.).

Zanim reprezentacja Polski przystąpi do najważniejszego turnieju w tym sezonie, od czwartku 1 sierpnia do soboty 3 sierpnia wystąpi w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. W Krakowie zmierzy się z Brazylią, Finlandią i Serbią. Natomiast w miniony weekend w Opolu po 3:0 wygrała dwa sparingi z Holandią. Trenerzy umówili się jednak na cztery sety każdego dnia. W sobotę dodatkową partię wygrali Polacy, w niedzielę - Holendrzy.

- Po tych dwóch meczach trudno określić naszą formę. Dwie wygrane, raczej pod naszą kontrolą, ale umówmy się, z całym szacunkiem dla Holandii, to nie jest najsilniejszy przeciwnik. Francja, z którą spotkamy się w kwalifikacjach, jest lepsza, to głównie na nią się nastawiamy. Poza tym cały czas rotujemy składem, ale z drugiej strony to dobrze, bo każdy będzie gotowy do gry - podsumował atakujący Biało-Czerwony Maciej Muzaj.

Kadra siatkarzy po zwycięstwach nad Tunezją, Francją i Słowenią awansowała na igrzyska olimpijskie w Tokio. Trener Vital Heynen od dawna powtarza, że ma szeroką i wyrównaną kadrę. W najważniejszym turnieju w tym sezonie mógł wybrać tylko 14 graczy. W żadnym przypadku się nie pomylił. Zobacz, kto wywalczył upragnioną przepustkę!

Kadra siatkarzy Vitala Heynena. To oni awansowali na igrzysk...

Jednym z efektów rotacji i zarazem zaskakującym pomysłem Heynena było wystawienie na ataku Aleksandra Śliwki. Mistrz świata z poprzedniego roku na co dzień gra na przyjęciu.

- Mamy w razie czego zawodnika, który jest gotowy grać w ataku. Olek to fajna opcja. Rywale, którzy na to patrzą, niech się drapią po głowie i zastanawiają, jak znaleźć na nas sposób. Mamy dwóch solidnych atakujących i jeszcze Olek, który może nam pomóc, super - uśmiechał się 25-letni zawodnik.

Po tym, jak trener kadry zrezygnował z Łukasza Kaczmarka przed meczami z Holandią, w składzie jest dwóch atakujących. Oprócz Muzaja to Dawid Konarski. Przypomnijmy, że Bartosz Kurek nie wyleczył kręgosłupa i nie zagra w kwalifikacjach. Prawdopodobnie nie będzie gotowy także na pozostałe turnieje w tym sezonie - wrześniowe mistrzostwa Europy i październikowy Puchar Świata.

- Gra w Lidze Narodów dała mi dużo pewności siebie. To mój najrówniejszy występ w reprezentacji. Myślę, że jestem gotowy, by grać z kadrą o najwyższe cele i pomóc drużynie w kwalifikacjach - ocenił Muzaj, który od nowego sezonu będzie grał w rosyjskim klubie Gazprom-Jugra Surgut.

W środę 24 lipca skończyła się karencja Wilfredo Leona dotycząca gry w drużynie narodowej. Uznawany za jednego z najlepszych siatkarzy na świecie zawodnik w weekend zadebiutuje w reprezentacji Polski. Rywalem Biało-Czerwonych w Opolu będzie Holandia.

Wilfredo Leon - debiut, żona, dziecko, klub, karencja. ZOBAC...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24