Matteo Guendouzi na wylocie z Arsenalu. Po francuskiego enfant terrible zgłaszają się wielkie kluby

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Matteo Guendouzi
Matteo Guendouzi Rex Features/East News
Po skandalicznym zachowaniu w meczu z Brighton Matteo Guendouzi może już nie zagrać w Arsenalu. Ustawiła się po niego kolejka chętnych, z Barceloną i PSG na czele.

Dlaczego Mattéo Guendouzi znalazł się poza kadrą meczową? To była moja decyzja. O wewnętrznych problemach w drużynie nie będę mówił publicznie – przyznał po czwartkowym meczu z Southampton trener Arsenalu Mikel Arteta.

Nie jest jednak tajemnicą, że 21-letni Guendouzi zawiódł Artetę i cały klub w poprzedniej kolejce. Po ostatnim gwizdku przegranego meczu z Brighton złapał Neala Maupaya za gardło, a ich starcie wywołało przepychankę obu drużyn. Po meczu napastnik mówił, że pilkarzom Arsenalu zabrakło pokory. Nie zdziwimy się, jeśli Maupay zrobi kiedyś karierę jako dyplomata. Według brytyjskich mediów Guendouzi przez cały mecz informował rywali, że są „ch...wi” i nigdy nie będą zarabiać tyle co on i jego koledzy.

ZOBACZ TEŻ:

Takie zachowanie nie uszło mu oczywiście na sucho. Francuz został wezwany na spotkanie dyscyplinarne, podczas którego według „L’Equipe” poinformował, że po zakończeniu sezonu chce odejść z Arsenalu. Powodem ma być jego słabsza pozycja u Artety. Za kadencji Unaia Emery’ego Guendouzi był pewniakiem w pierwszym składzie. Po zmianie trenera tylko osiem (cztery w Premier League) na 18 meczów rozpoczął w wyjściowej jedenastce.

Francuski enfant terrible raczej nie będzie długo szukał pracodawcy. Według telewizji TF1 21-latek jest już po wstępnych rozmowach z kilkoma klubami, m.in. FC Barceloną, PSG, Atletico Madryt i Interem Mediolan. Arsenal oczekuje za niego ok. 40 mln euro.

Trwa głosowanie...

Czy sezon 2019/20 powinien zostać dokończony?

ZOBACZ TEŻ:

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24