MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Mike Tyson robił interesy z "Królem Tygrysów" z dokumentu Netfliksa? "Byłem głupi, teraz tego żałuję"

Stanisław Moneta
Mike Tyson
Mike Tyson Bartek Syta
Dzięki Netfliksowi Joe Exotic, znany też jako "Król Tygrysów", zyskał sławę na całym świecie. Okazuje się, że handlarz zwierzętami mógł robić interesy z Mike'iem Tysonem.

Serial dokumentalny "Król Tygrysów" stał się jednym z największych hitów platformy Netflix. Jego główny bohater Joe Exotic doczekał się światowej sławy, choć cieszy się nią w więzieniu. Okazuje się, że handlarz egzotycznymi zwierzętami mógł robić interesy z Mike'iem Tysonem! Były mistrz świata wagi ciężkiej u szczytu swojej sławy trzymał jako zwierzęta domowe tygrysy bengalskie. Nazwał je Kenya, Storm i Boris.

- Nie wykluczam, że moje tygrysy pochodziły z hodowli, którą prowadził Joe Exotic. W tej branży każdy go znał - przyznał w mediach społecznościowych "Żelazny Mike".

Niedawno Tyson podkreślał, że żałuje trzymania tygrysów w niewoli.

- Byłem głupi. Tych zwierząt nie da się udomowić w 100 procentach. Mogą cię zabić, nawet przypadkiem. Zwłaszcza, kiedy bawisz się z nimi zbyt odważnie. Nakręcają się, oddają z nawiązką. Może się to skończyć tragicznie - podkreślał 53-latek.

Tyson kupił tygrysy w połowie lat 90., po wyjściu z więzienia. W 1999 r. z powodów finansowych sprzedał swoją posiadłość razem ze zwierzętami. Jego byłe miejsce zamieszkania służy obecnie jako... kościół. Jego właścicielem jest Living Word Sanctuary [Sanktuarium Żywego Słowa - red.].

Trwa głosowanie...

Czy egzotyczne zwierzęta można udomowić?

ZOBACZ TEŻ:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24