MŚ siatkarek. Polska - Korea Południowa 3:0. Awans jest nasz. Teraz Biało-Czerwone zagrają w Łodzi!

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
PAP/Adam Warżawa
Polki zgodnie z planem pokonały Koreę Południową 3:0 i zapewniły sobie awans do drugiej rundy siatkarskich mistrzostw świata. Biało-Czerwone w żadnym secie nie pozwoliły rywalkom na zdobycie więcej niż osiemnastu punktów.

Polska - Korea Południowa 3:0 (25:17, 25:18, 25:16)

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Korneluk (6), Kamila Witkowska (9), Zuzanna Górecka (11), Magdalena Stysiak (15), Olivia Różański (12), Maria Stenzel (libero) oraz Katarzyna Wenerska, Weronika Szlagowska, Monika Gałkowska (1), Monika Fedusio (2)

Biało-Czerwone dotychczas odniosły dwa zwycięstwa, tracąc zaledwie jednego seta. Ogromne wrażenie nasze siatkarki zrobiły zwłaszcza znakomitą grą we wtorkowy wieczór przeciwko Tajlandii. Ich środowe rywalki obydwa dotychczasowe spotkania (z Dominikaną i Turcją) gładko przegrały. Azjatki nie były w stanie wygrać ani jednego seta, a nawet zdobyć w którymkolwiek choćby dwadzieścia punktów.

Wyrównany początek i świetny finisz

Do stanu 6:6 gdy tylko Polki wychodziły na prowadzenie, rywalki natychmiast wyrównywały. Potem nieoczekiwanie to Azjatki wyszły na dwupunktowe prowadzenie (autowy atak Stysiak i as serwisowy), nasze siatkarki szybko jednak stratę odrobiły. Po raz drugi Koreanki zyskały przewagę w połowie seta (12:14), znów jednak Polki stratę dość szybko odrobiły (15:15), a wkrótce po raz pierwszy w secie zyskały większą niż jeden punkt przewagę, którą systematycznie powiększały (seria siedmiu punktów z rzędu, 22:16). Ostatecznie pierwszy set zakończył się zwycięstwem 25:17, a decydujący o zwycięstwie punkt Biało-Czerwone zdobyły znakomitą grą blokiem

Powtórka z rozrywki na początku drugiego seta i znów wysokie zwycięstwo

Podobnie jak w pierwszej partii Koreanki na początku drugiego seta stawiały opór Polkom, nie pozwalając oddalić się na więcej niż dwa punkty. Wreszcie jednak Biało-Czerwonym udało się wypracować znacznie większą przewagę (15:9). Gdy wydawało się, że rywalki już nie będą w stanie zagrozić naszym siatkarkom, nieoczekiwanie zdobyły cztery punkty z rzędu (17:15). To było jednak wszystko, na co było stać Azjatki, które w końcówce partii zaczęły się gubić i popełniać błędy. W efekcie Polki wygrały 25:18 i objęły prowadzenie w meczu 2:0.

Koreanki walczyły, efektów nie widać

Cztery punkty zdobyte z rzędu na początku trzeciego seta na niewiele się zdały, bowiem zdarzyły się przy prowadzeniu Koreanek (1:3). Po raz drugi rywalki objęły dwupunktowe prowadzenie w połowie seta (10:12) i... ponownie Biało-Czerwone odpowiedziały serią kilku zdobytych punktów z rzędu (16:12). Duża w tym zasługa wprowadzającej piłkę do gry Katarzyny Wenerskiej. Końcówka partii w wykonaniu Azjatek ponownie nie była najlepsza, rywalki Biało-Czerwonych były w stanie zdobyć zaledwie szesnaście punktów. Polki zasłużenie wygrały 3:0 i zapewniły sobie prawo gry w drugim etapie mundialu (Biało-Czerwone zagrają w Łodzi).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial 2022. Sonda przed meczem Polska-Francja

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie