Mundial U-20. Trenerzy wiedzą wszystko, co chcą wiedzieć. Przygotowania na Kolumbię trwają

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
Zaktualizowano 
fot.krzysztof szymczak/polska press *** local caption *** lodz dziennik lodzki
fot.krzysztof szymczak/polska press *** local caption *** lodz dziennik lodzki Krzysztof Szymczak
Reprezentacja Polski U-20 już w komplecie trenuje w Łodzi. Czasu jest bardzo mało, niedociągnięć również. Jacek Magiera ma wszystko pod kontrolą, a piłkarze przed sobą szczegółowe odprawy.

Choć piłkarze do czterogwiazdkowego hotelu Ambasador w Łodzi mogli przyjeżdżać już od soboty, dopiero poniedziałkowe śniadanie było pierwszym posiłkiem, na którym podopieczni Jacka Magiery zjawili się w komplecie. Najpóźniej przyjechali gracze walczący jeszcze w niedzielny wieczór o mistrzostwo Polski czy udział w europejskich pucharach. Bartosz Slisz (Zagłębie Lubin) oraz Radosław Majecki (Legia Warszawa) wyruszyli krótko po spotkaniu w stolicy, natomiast Tomasz Makowski zagrał jeszcze w meczu z Jagiellonią Białystok.

- To nie jest komfortowa sytuacja, ale wiedzieliśmy o niej wcześniej - mówił asystent Magiery Tomasz Łuczywek. - Ostatni zawodnicy przyjechali po północy. Na pewno odczuwają jeszcze skutki ligowych meczów, ale z raportu medycznego wynika, że wszyscy są zdrowi. Z tego jesteśmy najbardziej zadowoleni. Teraz musimy pomóc im w regeneracji, czeka ich więcej pracy „wewnątrzhotelowej”.

Ich plany treningowe na kolejne dni będą więc nieco inne niż zawodników trenujących ze sztabem od soboty. Jako pierwsi przyjechali grający na co dzień za granicą Marcel Zylla, Mateusz Bogusz oraz Karol Niemczycki.

Przed grupą 21 zawodników, która w czwartek zainauguruje najważniejszy turniej swojego życia, zaledwie trzy dni wspólnych treningów. Magiera był na to przygotowany i większość pracy wykonał podczas rocznych przygotowań. Nie marnował również czasu spędzanego przez kadrowiczów w klubach.

- Otrzymywaliśmy analizy poszczególnych meczów w klubie w naszym wykonaniu. Dostałem takową chociażby z poprzedniego spotkania z Zagłębiem Sosnowiec. W niej jest pokazany m.in. mój ruch na boisku, to jak skracam dystans do pomocnika, skrzydłowego... Wszystko przedstawione jest bardzo szczegółowo, uzupełnione nagraniem moich zagrań z krótkim komentarzem, jak lepiej mogłem się zachować. Na zielono jest zaznaczone co zrobiłem dobrze, co gorzej. Muszę przyznać, że bardzo mi to pomaga - opowiadał Adrian Gryszkiewicz z Górnika Zabrze.

- Na bieżąco kontaktował się z nami nie tylko trener Magiera, ale i cały sztab szkoleniowy. Oglądał nasze mecze, analizował je. Cały czas byliśmy pod obserwacją - dodał Dominik Steczyk, który na co dzień gra w drugiej drużynie FC Nuernberg.

Piłkarze wiedzą, co mają robić, teraz skupią się na analizie przeciwników. I tutaj nie ma powodów do niepokoju. Odprawy przygotowane przez selekcjonera należą do bardzo szczegółowych. Trzy dni wspólnych treningów powinny więc wystarczyć. Resztę czasu Biało-Czerwoni będą spędzać na licznych odprawach. Te realizowane będą zarówno w grupie, jak i indywidualnie. Do nich wysoką wagę przywiązywano już przed sparingami, teraz praca wykonana przez sztab szkoleniowy jest jeszcze większa.

- My jako sztab o Kolumbii wiemy wszystko, co tylko chcieliśmy wiedzieć - stwierdził Łuczywek. - Przed chłopakami spora wiedza do wchłonięcia, przekażemy im informacje zarówno o stylu gry całej drużyny, jak i poszczególnych zawodników.

- Podczas sezonu nie chcieliśmy zaprzątać piłkarzom głowy rozpracowywaniem rywali. Chcieliśmy, aby skupili się na pracy w klubie. Każdy w swoim zespole miał swoje zadania, wykonali je, a teraz można poświęcić się tylko nadchodzącym w ramach mundialu meczom. Wiedzieliśmy, ile będziemy mieć czasu i na pewno ze wszystkim zdążymy - obiecał asystent Magiery.

Sam selekcjoner na konferencji się nie pojawił, ale chwilę później rozpoczął pierwszy trening, w którym wzięło udział 21 zawodników. Żaden nie narzekał na problemy zdrowotne.

Oby zostało tak do czwartku. Do meczu otwarcia pozostały dwa treningi, reszta czasu to już taktyka i analizy. Grupowi rywale - kolejno - Kolumbia (23 maja), Tahiti (26 maja) i Senegal (29 maja) - są już rozpracowani przez sztab szkoleniowy. Inne zespoły można obserwować na bieżąco, bowiem w hotelu z Polakami zakwaterowane są również pozostałe ekipy przygotowujące się do łódzkich meczów. Wszystkie trenują na obiektach ŁKS-u, na których brakuje... niektórych elementów ławek rezerwowych. Te zostały już zabrane na Stadion Widzewa, główną arenę nadchodzącego turnieju.

Ten odbędzie się na sześciu stadionach w całej Polsce (oprócz Łodzi jeszcze Gdynia, Bydgoszcz, Lublin - tu zagrają grupowi rywale Polaków, Tychy oraz Bielsko-Biała). Start mistrzostw w ten czwartek, finałowe spotkanie zaplanowano na 15 czerwca. O awans będzie jednak bardzo trudno, choć ani selekcjoner, ani prezes PZPN Zbigniew Boniek nie chcieli wskazać faworytów.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3