Nie będzie polskiego finału na Australian Open

Nie będzie polskiego finału na Australian Open

Piotr Janas

Gazeta Wrocławska

Aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Caroline Wozniacki
1/2
przejdź do galerii

Caroline Wozniacki ©FOT. Shizuo Kambayashi

Była szansa, że w kobiecym finale Australian Open 2018 będziemy świadkami „polskiego” finału. W półfinałach w nocy ze środy na czwarte grały bowiem Angelique Kerber i Caroline Wozniacki, ale do finału awansowała tylko ta druga.
Dunka polskiego pochodzenia - posługująca się bardzo płynną polszczyzną - była faworytką w starciu z Elise Mertens, choć wynik ich starcia wcale nie był łatwy do przewidzenia. Belgijka rozpoczęła ten rok rewelacyjnie, od wygrania dziewięciu meczów z rzędu. Już sam fakt, że w swoim debiucie w Melbourne dotarła do półfinału, mówi sam za siebie.

Pierwsza partia przebiegała pod dyktando byłej jedynki światowego rankingu WTA.
Wozniacki grała zaskakująco ofensywnie jak na nią i wgrała 6:3. Do drugiej partii podeszła na większym luzie, lecz niemająca nic do stracenia Mertens postawiła jej bardzo trudne warunki (miała nawet dwie piłki setowe).

O zwycięstwie zadecydował tie-break, w którym Dunka odskoczyła na 3-0 i nie dała się dogonić. Tym samym wygrała cały mecz 6:3, 7:6(2) i spokojnie mogła obejrzeć drugi półfinał, w którym kolejna zawodniczka polskiego pochodzenia - trenująca na co dzień w Puszczykowie pod Poznaniem Angelique Kerber - mierzyła się z Rumunką Simoną Halep.




To spotkanie miało o wiele bardziej dramatyczny przebieg. Pierwszego seta Halep wygrała 6:3, ale druga partia należała do Kerber. O wszystkim decydował więc trzeci set, który nie mógł zakończyć się tie-breakiem.

To była prawdziwa woja nerwów. Halep prowadziła już 5:2, ale potem sensacyjnie odrodzona niczym feniks z popiołów Kerber obroniła dwie piłki meczowe i wygrała cztery gemy z rzędu! Wtedy jednak znów moc pokazała Rumunka i to ona wygrała tego seta 9:7 i cały mecz 2:1.

Halep po raz pierwszy w karierze zagra w finale Australian Open. Ten rozegrany zostanie w sobotę.

Dziś poznaliśmy także pierwszego finalistę wśród mężczyzn. Został nim Chorwat Marin Cilić, który w trzech setach ograł Brytyjczyka Kyle Edmunda. W drugim półfinale Roger Federer podejmie największą sensację - Koreańczyka Hyeona Chunga.

Australian Open 2018

Półfinały kobiet:
S. Halep (RUM) - A. Kerber (NIE) 6:3, 4:6, 9:7
E. Mertens (BEL) - C. Wozniacki (DAN) 3:6, 6:7(2)

Półfinały mężczyzn:
M. Čilić (CHO) - K. Edmund (GBR) 6:2, 7:6(4), 6:2
H. Chung (KOR) - R. Federer (SUI) - piątek o godz. 9.30 czasu polskiego. Transmisja na kanale Eurosport 1

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
znowu się coś redaktorom pomyliło

Kasia (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

o Wozniacki to Dunka a Kerber Niemka , to że mówią po polsku nie znaczy że byłby to polski mecz.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
sad

sad (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

polski w sensie kiepski. to autor miał na myśli.

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Sportowy24 na Facebooku