MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Nie żyje Charlie Whiting. Robert Kubica: Był ikoną Formuły 1 i całego motosportu

SM
Charlie Whiting
Charlie Whiting imago/HochZwei/EAST NEWS
Trzy dni przed Grand Prix Australii zmarł Charlie Whiting, delegat FIA od lat dbający o bezpieczeństwo w Formule 1. Brytyjczyka pożegnali kierowcy F1, w tym Robert Kubica.

Czwartkowa konferencja prasowa przed Grand Prix Australii rozpoczęła się od smutnych wieści. W Melbourne zmarł Charlie Whiting. 66-letni Brytyjczyk pełnił w F1 funkcje delegata technicznego, dyrektora wyścigu i szefa działu technicznego z ramienia FIA. Był też delegatem ds. bezpieczeństwa. Przyczyną jego śmierci miał być zator płucny.

- Charlie był ikoną. Nie tylko Formuły 1, ale całego motosportu. To człowiek, na którego zawsze można było liczyć. Widziałem go wczoraj, kiedy rozmawiał z Sebastianem Vettelem. Uznałem, że nie będę go zaczepiał, bo i tak spotkamy się podczas briefingu z kierowcami. Niestety, nie będzie już takiej okazji. Myślami jestem z jego rodziną i najbliższymi - skomentował Robert Kubica.

>> MIŁY GEST RYWALI W KIERUNKU ROBERTA KUBICY. "DOKONAŁ CZEGOŚ WIELKIEGO" <<

- Jestem zszokowany tak samo jak wszyscy. Tym bardziej, że jeszcze wczoraj się widzieliśmy. Rozmawialiśmy, przeszliśmy razem kilka pierwszych zakrętów. Ciężko przyzwyczaić się do tego, że Charliego już z nami nie ma. Znaliśmy się od lat. To był człowiek "do rany przyłóż". Są regulacje FIA i potrzeby kierowców. On stał pośrodku, ale na niczym nie zależało mu tak, jak na naszym bezpieczeństwie. Można było przyjść do niego z każdym pytaniem. Całej rodzinie Formuły 1 będzie go brakowało - przyznał Vettel.

- To był filar Formuły 1. Znałem go od kiedy zacząłem jeździć w 2007 roku. Jestem w szoku po tym, co się stało. Charlie to wielka postać, której zasługi dla naszego sportu są nieocenione. Niech spoczywa w pokoju - dodał Lewis Hamilton.

Bolid Roberta Kubicy w nowych barwach. "Mam nadzieję, że będzie miły w prowadzeniu"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24