"Perspektywiczny" Sebastian Walukiewicz czekał na debiut 355 dni od podpisania kontraktu

AIP
Krzysztof Szymczak
"Rocznik 2000. Sprawiał wrażenie perspektywicznego" - napisała La Gazetta dello Sport po debiucie Sebastiana Walukiewicza w Serie A i podobnie jak inne serwisy postawiła Polakowi wysoką ocenę. W przegranym przez Cagliar 0:4 meczu Polak był wyróżniającą się postacią.

355 dni od podpisania kontraktu z klubem z Serie A czekał na debiut w tej klasie rozgrywkowej Sebastian Walukiewicz. W tym czasie środkowy obrońca zdążył jeszcze rozegrać rundę wiosenną w barwach Pogoni Siedlce, wystąpić na mistrzostwach świata do lat 20 i otrzymać pierwsze powołania od Czesława Michniewicza do reprezentacji U-21. Choć treningi z Cagliari rozpoczął w lipcu, przez całą jesień zanotował tylko jeden występ – 90 minut w meczu Pucharu Włoch z Sampdorią (2:1). Na początku roku 2020 został rzucony na głęboką wodę. Szkoleniowiec Cagliari Rolando Maran, w poniedziałek 6 grudnia wystawił go w wyjściowym składzie na spotkanie z aktualnym mistrzem Włoch – Juventusem. Naprzeciw siebie miał więc Paulo Dybale, Adriena Rabiot czy Cristiano Ronaldo.

Ten ostatni sprawił Walukiewiczowi oraz jego kolegom najwięcej kłopotów strzelając hat-tricka. Jedno trafienie dołożył Gonzalo Higuain i tym sposobem gospodarze zwyciężyli aż 4:0. Kolejne czyste konto – szóste w tym sezonie – zachował Wojciech Szczęsny. Nie było to jednak trudne zadanie. Cagliari wyjątkowo rzadko próbowało swoich sił w ataku, Polak miał właściwie tylko jeden groźniejszy strzał do wybronienia. "Mógł cieszyć się ciepłą zimą i zbierać piłki niczym stokrotki" – napisali dziennikarze „La Gazzetta dello Sport”, którzy ze względu na małą aktywność Szczęsnego zdecydowali się przyznać mu wyjściową ocenę – 6.

Pochwały od nich zebrał Walukiewicz. „Rocznik 2000. Sprawiał wrażenie perspektywicznego" – uargumentowano notę 5,5, jedną z najwyższych w przegranej drużynie. Najwyższą 7/10 młodzieżowy reprezentant Polski otrzymał od serwisu sofascore.com.
Dobre noty Walukiewicza to jednak niewielkie pocieszenie dla Marana. Poniedziałkowa porażka była dla jego podopiecznych trzecią z rzędu. Seria bez wygranej trwa już cztery mecze. Przedłużenie jej mogłoby skreślić marzenia o europejskich pucharach. Po 18 kolejkach Cagliari wciąż plasuje się jednak na wysokiej, szóstej pozycji. Jak dotąd zebrało 29 punktów. O kolejne zawalczy 11 stycznia z AC Milan. Szykuje się więc prawdziwie polskie starcie: środkowy obrońca Sebastian Walukiewicz może stanąć naprzeciwko grającego w ataku Krzysztofa Piątka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niezly artykul, same bledy :D

G
Gość

i nie 6 grudnia tylko 6 stycznia :)

M
Martina

Nie w Pogoni Siedlce , tylko w Pogoni Szczecin .

Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie