PKO BP Ekstraklasa. Wysoka wygrana Wisły Płock w debiucie Radosława Sobolewskiego

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
W pierwszym meczu pod wodzą nowego szkoleniowca - Radosława Sobolewskiego, Wisła Płock pokonała cypryjski Pafos FC 4:0. Sparing zorganizowany w miejsce ligowego spotkania z Legią był otwarty dla publiczności. Gole dla gospodarzy strzelili Mateusz Szwoch oraz Grzegorz Kuświk (trzy).

Chwilę po zakończeniu rozgrywanego w ramach trzeciej kolejki ekstraklasy spotkania Wisły Płock z Lechią Gdańsk, pojawiła się informacja, że pierwszą z tych drużyn, prowadzoną dotąd przez tymczasowego trenera Patryka Kniata, przejmie Radosław Sobolewski. Szkoleniowiec, który dotąd pełnił rolę asystenta Macieja Stolarczyka w Wiśle Kraków, na stadionie przy alei Ignacego Łukasiewicza 34 w Płocku pojawił się wtorkowym popołudniem. Jednym z jego pierwszych wyborów było zabranie całej kadry na kilkudniowe zgrupowanie.

Tę możliwość otwierał fakt, że w ten weekend Nafciarze nie podejdą do ligowego spotkania. W związku z walką Legii Warszawa w eliminacjach Ligi Europy organizator naszych rodzimych rozgrywek zdecydował się przenieść derby Mazowsza (domowe starcie Wisły z Wojskowymi) z tej niedzieli na połowę września. Choć przy ustalaniu tej decyzji płocczanie wiele do powiedzenia nie mieli, ostatecznie mogli być zadowoleni z obrotu wydarzeń: nowy szkoleniowiec ma aż półtora tygodnia na poznanie drużyny. Swój oficjalny debiut będzie miał w niedzielę 18 sierpnia o godzinie 15:00. Wówczas na wyjeździe zmierzy się z mistrzem Polski Piastem Gliwice.

Nieoficjalny zaliczył już w piątek. O 17 na płycie głównej odbył się sparing z cypryjskim Pafos FC. Wydarzenie miało charakter otwarty, na trybunie pojawiło się kilkudziesięciu kibiców. Mogli być zadowoleni z tego co widzą. Ich drużyna przez pełne 90 minut była stroną przeważającą i ostatecznie pokonała rywali aż 4:0. Wynik w pierwszej połowie otworzył Mateusz Szwoch, natomiast świetną zmianę dał powracający po kontuzji Grzegorz Kuświk. Napastnik zastąpił w przerwie Oskara Zawadę i zdobył aż trzy bramki, w tym jedną po rzucie karnym wywalczonym przez Cezarego Stefańczyka. Doświadczony defensor był jednym z dziesięciu zawodników, którzy pojawili się na boisku po godzinie gry. W 60. minucie Sobolewski zdecydował się na puszczenie do boju praktycznie nowej jedenastki. Świeże siły dodatkowo zwiększyły optyczną przewagę Nafciarzy i przyniosły trzy gole.

To był pierwszy nieoficjalny mecz nie tylko dla Sobolewskiego, ale również sprowadzonego niedawno Suada Sahiti'ego. Serb zastąpił Giorgi Merebashviliego i pokazał się z dobrej strony. Na plus to spotkanie, poza Kuświkiem, zaliczyc może zwłaszcza Thomas Daehne. Przed przerwą wyjął trzy praktycznie stuprocentowe sytuacje, czym uspokoił ataki Pafos. Nie ma wątpliwości, że w najbliższych meczach to on będzie numerem jeden. Jakub Wrąbel nie miał poważniejszych okazji na pokazanie się, a Bartłomiej Żynel w ogóle nie dostał swojej szansy. Razem z Riccardo Grymem pracował na siłowni.

Wisła Płock - Pafos FC 4:0 (1:0)
1:0 Mateusz Szwoch (38 min.)
2:0 Grzegorz Kuświk (77 min.)
3:0 Grzegorz Kuświk z rzutu karnego (81 min.)
4:0 Grzegorz Kuświk (90 min.)

Wisła Płock: Thomas Daehne (61. Jakub Wrąbel) - Jakub Rzeźniczak (61. Cezary Stefańczyk), Michał Marcjanik (61. Bartłomiej Sielewski), Alan Uryga (61. Jarosław Fojut), Damian Michalski (61. Angel Garcia Cabezali) - Damian Rasak (61. Maciej Spychała) - Ricardinho (57. Olaf Nowak), Mateusz Szwoch (61. Titas Milasius), Dominik Furman (61. Alen Stevanović), Giorgi Merebashvili (61. Suad Sahiti) - Oskar Zawada (45. Grzegorz Kuświk).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konferencja prasowa po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom 4:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sportowy24.pl Sportowy 24