PKO Ekstraklasa: Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:0. Kolejny rozczarowujący remis [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 0-0
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 0-0 Karolina Misztal/Polska Press
Udostępnij:
Mecz ciekawy, toczony w niezłym tempie, ale bez większych szaleństw pod bramkami. Dla Pogoni Szczecin ten jeden punkt to porażka w jej sytuacji w tabeli.

Pogoń przystąpiła do spotkania wiedząc już, że wyścig po mistrzostwo Polski jest już rozstrzygnięty. Lech Poznań zgodnie z oczekiwaniami wygrał z Wartą w Derbach Poznania (rozegranych w Grodzisku Wielkopolskim), a małą niespodzianką zakończył się mecz w Lubinie. Zagłębie wygrało z Rakowem Częstochowa 1:0 (gol padł po rzucie karnym w 95. minucie) i tym samym częstochowianie na kolejkę przed końcem też już nie mieli szans na doścignięcie poznańskiej lokomotywy.

Ale co było bardzo istotne – wynik z Lubina powinien podwójnie zdeterminować Portowców. Przy zwycięstwie nad Lechią – Pogoń zrównywałaby się punktami z Rakowem i to ostatnia kolejka rozstrzygnęłaby kwestię wicemistrzostwa Polski.

Trener Kosta Runjaic w wyjściowej „11” nie zmienił zbyt dużo w porównaniu z meczem we Wrocławiu. Igor Łasicki znów stracił miejsce w podstawowym ustawieniu środka defensywy, ale sam jest sobie winny po przeciętnym występie ze Śląskiem. Zastąpił go Konstantinos Triantafyllopoulos, który powrócił do składu po pauzie za kartki. Benedikt Zech też odcierpiał karę, ale pozostał na ławce. Partnerem Greka był Mariusz Malec, który we Wrocławiu zagrał dobrze.

Roszada była też na prawym skrzydle. Jean Carlos we Wrocławiu nie błyszczał, więc do „11” powrócił Michał Kucharczyk. Runjaic podjął taką decyzję, ale gdyby się posłuchał głosów kibiców, to ci wskazaliby do gry młodego Mariusza Fornalczyka.

Trener Lechii Tomasz Kaczmarek też postawił na sprawdzone nazwiska. Gospodarze przede wszystkim straszyli atakiem – Flavio Paixao i Łukasz Zwoliński. Jeśli nie jest to najlepszy duet napastników w PKO Ekstraklasie, to na pewno są w TOP3. Przed tygodniem Zwoliński zdobył swojego pierwszego hat-tricka w elicie, a trochę wcześniej Paixao zdobył setnego gola w polskiej lidze i kilka dni temu przedłużył kontrakt z gdańskim klubem.

Zwoliński już w 6. minucie powinien wpisać się na listę strzelców. Dostał świetne podanie w pole karne, był przed Dante Stipicą i po przyjęciu piłki mocno strzelił. Bramkarz rzucił się w dobrą stronę, a piłka trafiła go w głowę i wyszła na róg.

To była najgroźniejsza, ale nie jedyna akcja Lechii. Drużyna rozpoczęła z animuszem, dobrze i szybko rozgrywała swoje akcje i pachniało golem. Pogoń przebudziła się po 20 minutach. Z ostrego kąta strzelał Kamil Grosicki i piłka minimalnie przeszła obok słupka, a po rogu z bliska strzelał Malec, ale Dusan Kuciak wybronił. A jeszcze tuż przed przerwą Maciej Żurawski miał najlepszą okazję. Główkował z 5 m i też w Kuciaka.

W II połowę Portowcy wbili się z dużo większym impetem. Na kilka minut zamknęli gospodarzy na ich polu karnym, ale nie przełożyło się to na konkretną okazję. Dopiero po kwadransie Lechia odpowiedziała strzałem celnym Durmusa, ale Stipica był na miejscu.

Minuty płynęły, mecz się wyrównał, ale bramkowych sytuacji brakowało. Skończyło się bezbramkowym remisem. Lechia cieszy się z zapewnionej czwartej lokaty, bo to przepustka do Ligi Konferencji, a Portowcy rozczarowali. Wygrana to było odrobienie strat do Rakowa. Remis oznacza, że szanse na wicemistrzostwo wciąż są, ale… Pogoń będzie potrzebowała porażki częstochowian na swoim boisku z Lechią, a sama będzie musiała pokonać Termalicę. Trochę za dużo tych zależności.

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0-0
Lechia: Kuciak – Pietrzak, Nalepa (84. Tobers), Maloca, Ceesay – Gajos, Kałuziński, Clemens (58. Conrado), Durmus Ż – Paixao Ż (84. Sezonienko), Zwoliński.
Pogoń: Stipica - Bartkowski, Triantafyllopoulos, Malec Ż, Mata – Dąbrowski – Kucharczyk (82. Drygas), Żurawski (46. Łęgowski), Kowalczyk Ż (46. Biczachczjan), Grosicki (92. Parzyszek) – Zahović (71. Carlos).
Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Dwie żółte kartki w meczu otrzymał też Jakub Bursztyn - rezerwowy bramkarz Pogoni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: PKO Ekstraklasa: Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:0. Kolejny rozczarowujący remis [ZDJĘCIA] - Głos Szczeciński

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Sportowy 24
Dodaj ogłoszenie